Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

Posts tagged ‘wysokie’

META-WYMIARY. DZIAŁANIE NOWEGO SYSTEMU OPERACYJNEGO cz.2

ew. Tomasza wers 83 Rzekł Jezus:
„Obrazy ukazują się człowiekowi, a światłość, która jest w nich, ukryta jest w obrazie światłości Ojca. On ujawni się, a jej obraz ukryty jest w Jego światłości”.

Zorientowałem się, że nie wszystko, co się chce osiągnąć, działa od razu. Jak to mówią: „nie od razu zbudowano Rzym”. Sprawność fizyczna przychodzi po wielu treningach, wyzdrowienie z choroby po pewnym odpoczynku i nasyceniu lekarstwami, to oczywiście klasyczny sposób wyjścia z choroby. Osiągają wyniki cierpliwi, którzy nasycają się, a kiedy poziom nasycenia osiągnie masę krytyczną, zaczyna się widzieć efekty nasycenia.
Tak samo jest ze świadomym doznawaniem meta-wymiarów. Ocieramy się przypadkiem o te stany i nie umiemy je utrzymać. Po wnikliwej obserwacji, która zajęła mi wiele czasu zorientowałem się, że w moim przypadku musi być odpowiedni poziom naturalnej chemii w organizmie, skupienie, świadomość czego chcę, no i wzmacniaczem doznania jest muzyka WM. Nie zawsze jednak doznaję tych wymiarów słuchając muzyki, to nie jest reguła. Wiem jedno, jestem nasycony, nastrojony do eksploracji tych wymiarów, ale nie potrafię jeszcze utrzymać się dłużej niż kilka minut w tych wymiarach. Kiedyś się cieszyłem jak dziecko po przeżyciu kilku sekund. Piszę to, bo znam wielu, co szybko zrezygnowali po kilku próbach, uznali, że to nie dla nich, nie umieją i ustali w działaniu. Samokrytyka to kamień, o jaki wielu się potyka. Brak samokrytyki, cierpliwość i konsekwencja, połączona ze spokojem, daje duże efekty. Trzeba bacznie obserwować samego siebie i swoje reakcje.

Ewangelia Tomasza
2 Rzekł Jezus: „Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią”.

Meta-wymiary.
Chcę skupić się na dwóch różnych doznaniach zrozumiałych, bo większość pochodzi z takich światów, jakie jeszcze nie rozumiemy.
Widziałem różne światy o przedziwnej kulturze, ludzie podobni do nas, a jednak inni jako rasa. Na Ziemi mamy kilka ras, tam widziałem jeszcze inne, nie występujące na Ziemi.

Bardzo wcześnie rano, latem, biegłem kilka kilometrów. Spocony, słońce wschodziło i mocno świeciło w oczy. Doznawałem radości z biegu i nagle, biegnąc, znalazłem się świadomością w innym świecie. Byłem w bardzo dużej kuchni, przy stole siedziała rodzina, jak to my mówimy prawidłowy model rodzinny, czyli on, ona, córka i syn.
Mocno zbudowani fizycznie. Ich słońce świeciło na żółto, wszędzie było żółto, przynajmniej w tej chwili. Siedzieli przy stole. Bardzo zmęczeni, a jednak już odświeżeni.
Zorientowali się, że jestem obecny w ich kuchni (nie zawsze jestem widoczny) i bezbłędnie skierowali wzrok na mnie. Mężczyzna wysypywał coś z pudełka do talerzy członków rodziny. Powiedział do mnie:
„Widzisz, ty żyjesz na takim świecie, z którym jesteś kompatybilny, my, żeby żyć na tym świecie musimy dziennie 1,5 h uprawiać sport i nawet dzieci już od 4 roku życia. W ten sposób poprzez intensywny wysiłek fizyczny podnosimy poziom chemii w organizmie tak, że wystarczy nam do następnego ranka. Wszyscy bez wyjątku, jak to wy nazywacie, uprawiamy  sport. Dla nas jest to niezbędny do przetrwania element życia.” 
No tak, przypomniało mi się, że sportowcy na Ziemi, kulturyści itp. robią to samo, by podnieść tzw. sprawność fizyczną, by osiągać wysokie wyniki, niedostępne dla tych, co tylko męczą się klikaniem w klawiaturę lub przerzucaniem kanałów w telewizorze.
Widziałem też świat, w którym zwierzęta były bardzo inteligentne. Rozumiały ludzi i razem współtworzyli swoje warunki.

Drugie doświadczenie dotyczy muzyki WM.
Znalazłem się w pokoju, gdzie leżała na czymś w stylu leżanki młoda dziewczyna. Pokój bardzo mi się spodobał, meble i sprzęt audio, jakich jeszcze nie widziałem. Ze sprzętu audio wydobywały się dźwięki instrumentów, jakie w ogóle nie słyszałem na Ziemi. Stałem zachwycony w pokoju, nie zauważony przez nikogo, rozglądałem się i bacznie obserwowałem wystrój, ponieważ mam bardzo silny pociąg do nowoczesności i czasami pomysły na nowe meble i wystrój po prostu po części zżynam z tego, co widzę w tych doznaniach, coś dodaję od siebie i zawsze mi wychodzi pokój cały biały, na wysoki połysk 🙂
Dźwięki tych instrumentów słyszałem pierwszy raz w życiu i nie zwracałem z początku na nie uwagi. Po chwili zorientowałem się, że melodie znam, to była muzyka WM.
Wtedy, jak stałem w tym pokoju, jakby ktoś niewidzialny dla mnie i dla niej, powiedział:
„Ta uniwersalna muzyka jest propagowana w całym znanym materialnym świecie na mnóstwie planet, każdemu rodzajowi człowieka, który dojrzeje do dalszych przemian. Ta dziewczyna jest poszukiwaczką prawdy, świat, w jakim żyje, nie toczy wojen ani nie ma wrogów, doznają harmonii społecznej, ale borykają się z siatką energii, jaką nie potrafią jeszcze opanować tak, jak na Ziemi ludzkość walczy z chorobami. Oni są trapieni przez anomalie energetyczne, w ten sposób są zmuszani do nauki i odkrywania swojego świata, w jakim im zostało dane żyć. Ta muzyka, świadome jej słuchanie, dociera do zakodowanych zdolności i zmysłów, ukrytych w ich mózgu. Muzyka, poprzez świadome słuchanie, poprzez wibrację, dociera do ich białka w mózgu i dokonuje zmian, doznają meta-wymiarów jak ty, tylko w innym charakterze i uzyskują dostęp, krok po kroku do wiedzy, do świadomości pierwotnej i jedynej, do świadomości Źródła. Czerpią z Niego jak ze studni i pokonują, rozwiązują wiele swoich, charakterystycznych dla ich świata, problemów, jakie wy nie widzicie, są dla was jak czarna dziura.”

Doświadczając tych wymiarów, widzę bardzo wyraźnie, że za wszystkim stoi niewidzialny Duch, działa jak chce.
Ma w tym swój cel.
Zapala i gasi światy.
Skupiając się na naszym świecie, uczy mnie obserwacji tego, co dzieje się na planecie i jednocześnie pokazuje, że dał mi inne warunki do życia, a innym inne warunki.
Widzę wojny, zamieszki, głód, cierpienie. Rozruchów będzie coraz to więcej, co jeden się zgasi, to następne wyjdą, o jakich nie myśleliśmy. A ja myślę o urządzaniu domu, o kolorach, aranżacji itp. I w tym doznaję pomocy tego samego Ducha, który jest obecny na terenach państwa islamskiego, gdzie wiemy, co się dzieje.
On mi mówi:
„Ty tu i teraz, oni tam i teraz, panuję nad wszystkim, rozpalam i gaszę, burzę i buduję, też zmieniam aranżację tylko na innym poziomie.

Następna część za kilka dni.

Reklamy

POLARYZACJA

Polaryzacja – rozdzielenie elementów jednego układu na dwie grupy. Występuję powszechnie w fizyce, biologii, medycynie i socjologii.
Dzisiaj chcę poruszyć temat tzw. ciemności, a konkretnie – ciemnych istot. Mówi się o nich – upadłe anioły, demony, duchy nieczyste itp. Są to istoty o odmiennej polaryzacji, niż tzw. istoty światła. Ciemność i światłość to dwa bieguny.
Jeden układ – dwie grupy.
Jak do tej pory wiadomo, wszystko jest w ruchu. Ten ruch powszechnie nazywa się wibracją. Wibracja występuje o różnej częstotliwości. Im wolniejsza, czyli niższa, wibracja, tym bardziej przybiera formy stałe, im szybsza, czyli wyższa, wibracja, tym bardziej jest to miękka lub wchodząca w gazy forma. Mówię o naszym świecie. My żyjemy w pewnym zakresie wibracji. W skali od 1 do 10 przebywamy w przedziale 4. Trzy poniżej są coraz bardziej gęste. Powyżej – coraz bardziej rzadsze. Poniżej 4 są ludzie o ciężkim stanie umysłowym, depresyjnym, maniakalnym itp. Powyżej – wysoko inteligentni, błyskotliwi, bystrzy, geniusze itp. Bóg mieszka w światłości wręcz niedostępnej. W Biblii mamy zapis o tym, że pewnego dnia, kiedy zakończy się ten program, Bóg osobiście przybędzie na naszą scenę i wtedy:

„Góry jak wosk topnieją przed obliczem Pana,…” Psalm 97:5, Biblia Warszawska

Z punktu widzenia nauki jest to możliwe, kiedy skały o gęstej wibracji zostaną poddane działaniu wyższej częstotliwości wibracji, wtedy rozpadną się ich atomy i „popłyną” obrazowo jak wosk.
Żeby jednak się nie rozpisywać, skupmy uwagę na ciemnych istotach. Poruszają się na pewnym zakresie wibracji, od do.
Każdy człowiek, który ma myśli samobójcze, depresyjne, złe, zawistne, zazdrosne, obsesyjne, doświadcza w tym stanie gęstości wibracji poniżej 4, a więc wchodzi na teren działania ciemnych istot. Każdy, kto kocha, miłuje, cieszy się i raduje, ma pozytywne myśli itp., działa od gęstości 4 wzwyż. Jednak to nie oznacza, że jest istotą światła. Wszystko zależy od etyki, moralnego rozwoju duchowego, bo bez tych pozytywnie ukierunkowanych cech radość i miłość szybko zamieni się w przykrość i zło, i w ten sposób szybko zejdziemy z drogi uniesienia duchowego, i doznamy kontaktu z ciemnymi istotami, a te są chętne do udzielania pomocy w celu sprowadzenia takiej niestabilnej duszy do niższych gęstości, z których już jest ciężej się uwolnić.

Pewnie słyszeliście opowiadania ludzi, którzy otarli się o niższe gęstości, jak opowiadali o tym, że tam ktoś był i coś do nich mówił, coś im rozkazywał, zmuszał do bluźnienia itp. To są już gęste stany. Ci, co schodzą na 3 poziom przeżywają obsesje, dręczą ich myśli zazdrosne, zawistne, aż przerodzą się w depresję i ci ludzie także słyszą głos ciemnych istot, tylko jeszcze nie tak wyraźnie, na razie jest to stan możliwy do wyrwania się z tej drogi gęstości. Czasami wystarczy najeść się ciastek, pooglądać śmieszne filmy lub odstresować się zakupami itp. itd. Wtedy zmienia się humor. Wtedy to przechodzimy tak naprawdę w inną gęstość wibracji.

Poziom 4 jest granicą mieszania się dwubiegunowości. Im wyżej, tym wyższe stany, a stany powyżej 6, to już duch. Materia to poziom 3, 4, a 5 to poziom materialno-duchowy z przewagą materii. Wyzwalamy się z materii. Nasze zadanie to wyzwolić się świadomie z materii, doświadczając praktycznie świadomej techniki wyzwalania się. Jaki jest cel rozwoju, zamiast od razu utworzenia doskonałego świata, tego się tylko domyślam, ale na razie wolę się nie wypowiadać. Ludzie, którzy są prowadzeni przez Ducha, są wprowadzani na wyższe częstotliwości, a na tych częstotliwościach już nie działają ciemne istoty. Mamy to tak zapisane w Biblii, wg starej frazeologii:

Ks. Izajasza 35:8  I będzie tam droga bita, nazwana Drogą Świętą. Nie będzie nią chodził nieczysty; będzie ona tylko dla jego pielgrzymów. Nawet głupi na niej nie zbłądzi.
35:9  Nie będzie tam lwa i zwierz drapieżny nie będzie po niej chodził, tam się go nie spotka. Lecz pójdą nią wybawieni.
35:10  I wrócą odkupieni przez Pana, a pójdą na Syjon z radosnym śpiewem. Wieczna radość owionie ich głowę, dostąpią wesela i radości, a troska i wzdychanie znikną.

To stara frazeologia. Nowa to wibracja, gęstość, częstotliwość. Rozumiecie? Na tym zakresie częstotliwości, powyżej 5, nie przebywają nieczyste, drapieżne istoty, tam się ich nie spotyka. Biblia była zapisywana w dawnych czasach i wg frazeologii, jaką tamci ludzie pojmowali. Ich frazeologia jest dla nas niezrozumiała, wręcz wprowadza w błąd rozumowania. Symbolika, zwierzęta nieczyste, droga święta, nieświęta itp. itd.
Mamy w Biblii jeszcze jeden opis zakresu, w jakim żyjemy. Wg starej frazeologii nazywa się on POWIETRZE.

„W których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych.” Efezjan 2:2, Biblia Warszawska.

Inne miejsce mówi, że Ziemia to jest teren wojenny, pole bitwy.

„Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich”. Efezjan 6:12, Biblia Warszawska.

Wg nowej frazeologii, toczymy bitwy z istotami bezcielesnymi.
Oglądałem program TV. Ciężkiego przestępcę o bardzo złej osobowości poddano doświadczeniu. Umieszczono go na naście godzin w pomieszczeniu całkowicie białym. Ściany, sufit i podłoga to były tafle szkła mlecznego i cały pokój świecił na biało, przerażająco biało. Po nastu godzinach ten człowiek wyszedł z tego pokoju z całkowicie odmienioną osobowością. Był ukierunkowany pozytywnie. Zbadano go i okazało się, że w mózgu powstały nowe połączenia neuronowe, a większość starych, odpowiedzialnych za złe tendencje, obumarła. Osobowość takiego człowieka zmieniła się diametralnie. Daje to coś do myślenia.

Nie trzeba sięgać do aż tak drastycznych metod, wystarczy, że przyjrzymy się sami sobie. Co lubimy? Lubimy słońce, ono działa na nas tak przyjemnie, odstresowuje, relaksuje, naładowuje pozytywną energią itp. itd. Ponure, pochmurne dni wpływają drażniąco i dołująco, a im więcej ich, tym gorszy jest stan naszej osobowości. No i tak się dzieje, jeśli nie chodzimy, wg starej frazeologii, z Bogiem. Stara frazeologia mówi o chodzeniu, społeczności, trwaniu w Bogu itp., to ma nam zagwarantować wolność od złej drogi i drapieżnych zwierząt. Nowa frazeologia mówi o wibracjach, energii, częstotliwości, gęstości, wymiarach. 

3:14  Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem,
3:15  Od którego wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi bierze swoje imię,
3:16  By sprawił według bogactwa chwały swojej, żebyście byli przez Ducha jego mocą utwierdzeni w wewnętrznym człowieku,
3:17  Żeby Chrystus przez wiarę zamieszkał w sercach waszych, a wy, wkorzenieni i ugruntowani w miłości,
3:18  Zdołali pojąć ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość i długość, i wysokość, i głębokość,
List św. Pawła do Efezjan, Biblia Warszawska.

To tyle ze starej frazeologii, chociaż ostatni werset jest dla nas bardziej zrozumiały, bo dzisiaj się mówi o innych wymiarach w ten sposób.
Duch wprowadza we wszelką prawdę i to dzięki Niemu zostałem poinformowany, by przekazać wam ten krótki przekaz, to jest Jego forma kontaktu z wami, On inspiruje i pobudza do myślenia, bo to jest ten jedyny dostępny sposób, kanał kontaktu – myśli, umysł – i ten kanał jest uniwersalny, z niego też korzystają ciemne istoty, zdobywając waszą uwagę zręcznym kłamstwem, które wygląda jak prawda, a ma na celu wprowadzenie was do ich mieszkania, ciemnego mieszkania, by mieć z wami, wg starej frazeologii, tzw. społeczność.
Umysł jest tym centrum, z którego wylewa się woda żywa lub trująca, i zależy to od tego, kto wlał jaka wodę, czystą czy brudną.
Jezus Chrystus gwarantuje nam, że jeśli zgodzimy się żyć wg Jego zasad, to staniemy się sami źródłem tej pozytywnej energii, nie będziemy musieli jej nabywać, ona będzie w nas i z nas będzie emanować na cały świat.

7:37  A w ostatnim, wielkim dniu święta stanął Jezus i głośno zawołał: Jeśli kto pragnie, niech przyjdzie do mnie i pije.
7:38  Kto wierzy we mnie, jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej.
7:39  A to mówił o Duchu, którego mieli otrzymać ci, którzy w niego uwierzyli; albowiem Duch Święty nie był jeszcze dany, gdyż Jezus nie był jeszcze uwielbiony.
Ew. Jana, Biblia Warszawska.

No i 50 dni po zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa ten Duch został DANY na cały świat, bez wyjątku, i to On, ten Duch, jest gwarantem życia wiecznego, i tutaj obecnie szkoli nas i doświadcza, uczy nas żyć, i w ten sposób uwalnia z niskich wibracji.

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: