Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

Posts tagged ‘władzy’

TRON WŁADZY

Nie mam ostatnio czasu na wpisy, a tematów do poruszenia jest bardzo dużo.
Mam bardzo dużo zajęć w firmie oraz wiele rozmów z różnymi ludźmi i znajomymi, którzy są przebudzeni, mają rozbudzoną świadomość i szukają intuicyjnie i świadomie wyższej, żywej duchowości. Wielu dopiero się budzi i przegląda na oczy. Stają się świadomi że stan, w jakim do tej pory byli, ta błoga nieświadomość, jest niebezpiecznym stanem i nie daje pełnej sprawności duchowej w świecie materialnym, w jakim się poruszamy.
Wielu widzi, że są chwiejni w całym swoim postępowaniu. Chcą czego innego, a coś ich ciągnie do czegoś zupełnie innego.

List Jakuba 1:8, Biblia Warszawska
Człowiek o rozdwojonej duszy, chwiejny w całym swoim postępowaniu.

Rozdwojenie duszy wielu odbiera jako wewnętrzną walkę o nich ciemnych sił i mocy.
Inni uważają, że są opętani w jakimś stopniu przez duchy, które zmuszają ich do robienia tego, czego nie chcą.
I nie mówię o wielkich opętaniach, ale o prostym życiu codziennym, upodobania, nałogi, przywiązania do pewnych zwyczajów, zazdrość, obawa, obsesja itp.
W związku z tym, przymierzałem się już od jakiegoś czasu na poruszenie tego tematu na takim poziomie, na jakim siły duchowe mnie pouczyły wtedy, kiedy ja sam byłem w takim stanie.
Wiele cytowałem wcześniej wypowiedzi Jezusa na temat prawdy, że to ona wyswobadza każdego, który ją pozna, jej uwierzy i zastosuje w swoim życiu. Tylko wtedy dochodzi do przemiany, rozwoju, awansu duszy.
Większość problemów rozdwojonej osobowości człowieka wynika z braku poznania samego siebie i sił duchowych. Jak Jezus mawiał:

Ew. Mateusza 22:29, Biblia Warszawska
… Błądzicie, nie znając Pism ani mocy Bożej.
W innych tłumaczeniach:
„błądzicie nie znając prawdy oraz mocy sił duchowych.”

Żeby nie wydłużać tego i tak obszernego tematu, postaram się skrócić go jak najbardziej, ale tak, by był jasny i zrozumiały.

Powszechnie mówi się, że my ludzie składamy się z ciała, duszy i ducha.
Biblia mówi w sposób archaiczny, symbolami i specyficznym językiem,  który można przetłumaczyć na język współczesny, a ten mówi, że w nas jest podświadomość, świadomość i nadświadomość.

PODŚWIADOMOŚĆ jest to inteligentny program, posiadający wiele aplikacji, nadany przez Stwórcę. Program, który steruje pracą naszego organizmu i dzieje się to poza naszą świadomością. Świadomość odnotowuje wszelkie zaburzenia, ale nie reguluje pracy organizmu, jak bicie serca, praca płuc, jelit itp. itd. Podświadomość jest emocjonalna i uczuciowa, patrzy przez nasze zmysły, a szczególnie oczy. I w odpowiedniej sytuacji wywołuje odpowiednie silne bodźce emocjonalne i uczuciowe, jak zazdrość, zawiść, gniew lub radość, przyjemność, szczęście. Podświadomość odpowiada za wszelkiego rodzaju uzależnienia, nałogi lub obsesje. Jest jak rozhisteryzowane dziecko, wpada w panikę i mocno szarpie człowiekiem. Jedna z aplikacji podświadomości, która ma duży wpływ na nasze życie to instynkt.
Podświadomość jest ślepa, jeśli chodzi o plany przyszłościowe.
Nie należy jej lekceważyć i tłamsić lub dusić.
Podświadomość jest bardzo cenna. Jest jednym z elementów potrójnego sznura.

Księga Kaznodziei Salomona 4:12, Biblia Warszawska
A jeżeli jednego można pokonać, to we dwóch można się ostać; a sznur potrójny nie tak szybko się zerwie.

O podświadomość należy odpowiednio zadbać. Ją się edukuje. Niewyedukowana podświadomość jest jak czynny wulkan, wybucha kiedy zechce.  W oczach Boga jest bardzo cenna, ponieważ to ona porozumiewa się ze Stwórcą. Wyjaśnię, jak to się dzieje. Podświadomość jest emocjonalna i uczuciowa, to ona jest sercem, z którego tryska życie.

Przypowieści Salomona 4:23, Biblia Warszawska
Czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia!

To ona jest sercem i to o niej mówi Bóg jako o tym, co kontaktuje się z Nim.

Ew. Mateusza 15:8, Biblia Warszawska
Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie.

W Biblii mamy wiele wypowiedzi Boga na temat pustego gadania ludzi skierowanego do Niego, ale On nie reaguje na takie gadanie, które nazywa paplaniem, chyba że idzie to w parze z sercem.

Księga Izajasza 28:10, Biblia Warszawska
Bo paple przepis za przepisem, przepis za przepisem, nakaz za nakazem, nakaz za nakazem, trochę tu, trochę tam.

Podświadomość edukowana staje się opanowana, emocje i uczucia nabierają siły duchowej, służącej do budowania silnej, stabilnej osobowości i tożsamości. Podświadomość jest cenna i niezastąpiona. Nieedukowana i lekceważona, tłamszona i zaduszna potrafi poczekać na odpowiedni moment i uderza falą emocji i uczuć, i dochodzi do wewnętrznego rozdarcia osobowości. Do podświadomości przemawiają obrazy. Dlatego mamy tyle komiksów, filmów, nawet komputery, telefony itp. przekazują informację poprzez obrazy, graficzne  ikony itp. To przemawia do podświadomości i ona to szybko rozumie. Ona tak dobrze nie rozumie pisanych słów jak obrazy. Obrazy przemawiają do niej uczuciowo i emocjonalnie. Jak czyta książkę, to wyobraża sobie, widzi obrazy i wyzwala fale emocji i uczuć, bo bez tego ona nic nie pojmuje, to jest jej sposób pojmowania, poznawania świata, to jej ręce i usta. Podświadomość to niezbędna część nas i nie należy jej traktować jak intruza, jako coś złego i nieprzydatnego. Wyedukowana i szanowana staje się piękna i przyjacielska, no i jest niezawodna, jeśli chodzi o pełne funkcjonowanie całej złożonej osobowości człowieka.

ŚWIADOMOŚĆ jest bezemocjonalna i bezuczuciowa, to ona edukuje podświadomość. Jest krótkowzroczna. Świadomość jest tu i teraz. Ja to, co piszę, piszę ze świadomości. Świadomość patrzy głownie na fakty. Patrzy głównie poprzez oczy i informację pisaną i werbalną. Świadomość ceni sobie moralność, wiedzę, porządek i ład. Jeśli jest niezgrana z podświadomością, dochodzi do rozłamu i rozdwojenia. To świadomość nabywa wiedzy i uczy się, i to ona ma taką możliwość, że poucza, edukuje i uspokaja podświadomość. Świadomość czerpie wiedzę już nabytą przez społeczeństwo i pozostanie na tym etapie, nie gwarantując sukcesu.

Żeby doszło do sukcesu osobowości człowieka, potrzebna jest wiedza wyższego umysłu, super umysłu jakim jest NADŚWIADOMOŚĆ, o której pisałem, że jest to Jezus Chrystus. Błędem jest patrzenie na Niego jako tylko na człowieka lub materialnego syna Boga. To jest ten pierwiastek, słowo Boga, poprzez który, które, Bóg stworzył wszystko.

List do Kolosan 1:16, Biblia Warszawska
Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.

Nadświadomość jest dalekowzroczna, przewidująca. Świadomość jest krótkowzroczna, dlatego kiedy znajdziemy się w trudnej sytuacji i podświadomość widzi, że świadomość nie widzi wyjścia, to podświadomość szybko wpada w panikę, bo też nie potrafi przewidzieć tego, co będzie. Jest w stanie zagrożenia i wyzwala złe emocje i nerwowe reakcje. Nadświadomość natomiast widzi daleko i potrafi planować dalekosiężnie. To jak na placu budowy, w początkowym stadium, można wpaść w panikę widząc ogromny bajzel i zamieszanie, błoto, gruz, nieład i nieporządek. Ale kierownicy budowy mają plany i widzą, co chcą uzyskać i w jaki sposób, i wcale nie przejmują się tym całym gruzem, chaosem i bajzlem, ponieważ jest to dla nich naturalny stan podczas budowy, czegoś nawet pięknego. My, przyglądając się takiej budowie, wiemy czego się spodziewać. Dziecko, pierwszy raz widząc taką budowę, widzi tylko jeden wielki chaos. Dopiero po jakimś czasie zobaczy jak powstają piękne budowle i na przyszłość będzie już ufne i będzie spokojne, bo już podświadomość została wyedukowana i wie, czego się spodziewać.
Nadświadomość jest dalekowzroczna, posiada niezgłębioną mądrość, panuje i włada wszelkimi stanami duchowymi i materialnymi. Nadświadomość pomimo swojej władzy i potęgi jest zainteresowana współpracą ze świadomością i podświadomością. Ona edukuje świadomość, a ta edukuje podświadomość i tak powstaje silna osobowość o kosmicznej wnikliwości i sile duchowej. Nadświadomość jest głownie zainteresowana, by na tronie dowodzenia, tronie władzy siedziała zwycięska świadomość. Nadświadomość nie garnie się do siedzenia na tronie. Ona jest jak mądry doradca króla, stoi obok i doradza. Świadomość ma siedzieć na tronie władzy.

Objawienie Jana 3:21, Biblia Warszawska
Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie.

Tylko nie znający istoty Boga ludzie mogą wyobrażać sobie tron materialny. Bóg jest Duchem i żyjemy w świecie Ducha, a materia jest tylko jednym z przejawów pewnych ograniczeń, jakie Duch nałożył. Materia wynikła z ograniczenia świadomości i powstał potencjał w postaci materii.

Ludzie będący pod wpływem nałogów, uzależnień, obsesji, emocjonalnych rozchwiań, lęków, obaw, gniewu itp. itd. tym samym dowodzą, że na ich tronie władzy siedzi podświadomość.
Władza prawidłowa wygląda tak, że Nadświadomość, ten żywy super umysł, panujący nad wszystkim, przekazuje informację bezemocjonalnej świadomości, karmiącej się wiedzą, a ta przekazuje tą wiedzę podświadomości, a przekazuje ją w taki sposób, który przemawia do podświadomości. Po prostu bez gniewu i zawiści a w trosce i miłości, na to reaguje pozytywnie i radośnie emocjonalna podświadomość. Nadświadomość jest zainteresowana wzajemną właściwą korelacją, podświadomości świadomości i nadświadomości. Jeśli powstanie taki związek, wtedy osobowość jest gotowa, bo świadomość, edukowana przez nadświadomość, świadomie wybiera to, co jest korzystne do budowy unikalnej, nigdzie i nigdy nie powtarzalnej, jedynej w swoim rodzaju, tożsamości.
Wszystko jest w trakcie budowy.
Tworzy się potrójny mocny sznur.
Budowniczym jest sam Bóg, który poprzez swojego Syna, tzw. swoje słowo, stworzył taki potencjał.
Jego myśli i drogi są inne niż nasze, bo On widzi dalekosiężnie.
Dlatego trzeba mu ufać i wierzyć jako Ojcu, a nie jako Świętemu, nietykalnemu Bogu.
Obraz krwiopijnego, gniewnego Boga powstał właśnie w nieedukowanej podświadomości. To z niej powstają rozłamy i podziały, dezorientacja i chaos, a także wojny. To podświadomość nieedukowana tworzy religijne obrzędy itp., na które w ogóle nie zważa Bóg.
Dlatego Bóg posłał Syna na świat w postaci człowieka, by przez Ewangelię o Synostwie boskim przywrócić człowiekowi godność, a tym, co mają tą godność, utrzymać ją do czasu skończenia tego systemu sprawiedliwości.

Księga Izajasza 53:1, Biblia Warszawska
Kto uwierzył wieści naszej, a ramię Pana komu się objawiło?

Jezus na koniec swojego życia na Ziemi tak powiedział do Ojca:

Ew. Jana 17:26, Biblia Warszawska
I objawiłem im imię twoje, i objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, w nich była, i Ja w nich.

Ew. Jana 17:6, Biblia Warszawska
Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego.

A Jego imię to MIŁOŚĆ.

1 List Jana 4:8, Biblia Warszawska
Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością.

1 List Jana 4:16, Biblia Warszawska
A myśmy poznali i uwierzyli w miłość, którą Bóg ma do nas. Bóg jest miłością, a kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim.

Bóg nas kocha i w niespotykanej cierpliwości i wyrozumiałości uczy nas o swoich prawdach, które prawdziwie wyzwalają.
To źle wyedukowana podświadomość ówczesnych ludzi skazała Jezusa na krzyż. Bo ona boi się zmian.
Ja świadczę, że się zmieniłem, więc jest to możliwe.
Obecnie widzę wyraźnie, że jestem w dobrym  potrójnym związku prawdziwych sił życia. Uzyskałem ten stan walką wewnętrzną przez to, że nie uległem podświadomości, lecz korzystałem z wiedzy duchowej wyższych istot i edukowałem swoją podświadomość, i teraz moja świadomość w związku z podświadomością i nadświadomością pisze ten wpis.
Kto jest przebudzony, rozbudzony prawdą, rozpozna wartość tej informacji.

Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do wnikliwego rozmyślania, wtedy dochodzi do kontaktu z Duchem, który chętnie udziela swoich rad.

NIEZIEMSKIE NAUCZANIE O CZŁOWIEKU

Mój osobisty opiekun i przewodnik zabrał mnie do innego materialnego, rozwijającego się świata. Trafiliśmy do lokalnej szkoły.
Temat nauczania:
NAUKA O CZŁOWIEKU.

Mój towarzysz powiedział:
„Posłuchaj, co naucza się o człowieku w wyżej rozwiniętych światach, może wyciągniesz jakieś korzystne, dobre, budujące dla siebie wnioski”.

Nauczyciel powiedział do uczniów:

„Dzisiaj chcę zaprezentować wam skomplikowane, bezsensowne i nieistotne sposoby myślenia na planecie, zwanej przez jej mieszkańców Ziemia, gdzie jak wiecie żyją ludzie, którzy mieli przywilej goszczenia u siebie boskiej osobowości. Jak już wiecie, zostali łaskawie nawiedzeni przez najwyższego syna Boga, który spotkał tam tak prymitywne formy wartości i myślenia, że w konfrontacji z boskimi standardami, jakie sobą reprezentował, został uznany za bluźniercę, złoczyńcę i został zabity. Wg czasu ziemi minęło 2 tys. lat i świadomość ludzi dalej oparta jest na błędnych mniemaniach i wartościach, które są wątpliwe i nie można im ufać, jako przewodnikom do zdobywania wyższych realnych wartości. Skupcie się i wytężcie swoje umysły, bo zaprezentuję wam tak osobliwe i skomplikowane myślenie i tak dla nas obce, że bez skupienia i wnikliwości możecie nie zrozumieć tak zagmatwanej świadomości.
Ludzie uważają, że pokaz wyspecjalizowanych umiejętności, u nich zwanych cudami, świadczy o wysokiej duchowości.”

Już po tym pierwszym przykładzie cisza została przerwana przez wszechobecne szepty, wyrazy zdziwienia i zdumienia. Widziałem, że to, co dla mnie jest całkowicie zrozumiałe, dla nich było jakby bajką, szokiem, jakby nie uwierzyli, że tak można myśleć.
Nauczyciel nauczał dalej:
„Cieszą się przywilejami, posiadają władzę i nie odmawiają jej używania w celu wyniesienia samego siebie.”

Wtedy na ścianie zobaczyłem taki „propagandowy” napis i chociaż był pisany w nieznanej na ziemi formie, zrozumiałem każde jego słowo.

Było tam napisane:

„Cechy wysokiej cywilizacji:

– POSIADAĆ WOLNOŚĆ BEZ WYŁĄCZNOŚCI
– CIESZYĆ SIĘ PRZYWILEJAMI BEZ ICH NADUŻYWANIA
– POSIADAĆ WŁADZĘ I NIEUGIĘCIE ODMAWIAĆ JEJ UŻYCIA W CELU WYNIESIENIA SAMEGO SIEBIE”.

Nauczyciel kontynuował:
„Ludzie uparcie wierzą, że do naczynia litrowego wleją 1,5 litra.

Wtedy zobaczyłem inną tablicę na ścianie, gdzie było napisane:
„DUCHOWA IDEA NIE MOŻE BYĆ MECHANICZNIE WTŁOCZONA DO NIEUDUCHOWIONEGO MATERIALNEGO UMYSŁU”.

Nauczyciel kontynuował:
„Podświadomie wierzą, że inteligencja jest substytutem prawdziwego charakteru. Ten, kto wypowiada wzniosłe wyspecjalizowane słowa, które do końca sam nie rozumie, jest przez nich uznawany za inteligentnego.”

Widziałem ogólne poruszenie na sali, jakby szok i niedowierzanie. Zrozumiałem, że ta cywilizacja żyje w innej „propagandzie”, nie zrozumcie źle tego znaczenia, ale zobaczyłem, że od urodzenia wpaja im się kompletnie inne wartości i jako człowiek, uczciwie patrzący na wszystko, co mnie otacza i szczerze bez zastrzeżeń szukający prawdy, przyznałem ich ideologii i filozofii wysoką punktację. Tak, używanie pięknych naukowych słów nie oznacza, że jest się naukowcem lub używanie języka sztuki nie oznacza, że jest się kulturalną osobą. To charakter mówi o nas, kim jesteśmy. Tak, jak owoce drzewa mówią jakie to jest drzewo, jabłoń czy grusza.
Nauczyciel kontynuował na temat wielu pojęć, nie wszystkie rozumiałem, część była tak kompletnie przeze mnie nie zrozumiała, że nawet ich nie pamiętam. Im więcej słuchałem, tym bardziej nie pojmowałem o czym się mówi. Nauczyciel wgłębiał się w tematy niedostrzegalne przez nas i wtedy zrozumiałem, że gdyby doszło do próby dialogu ludzi z nim, to byłoby to jak próba rozmowy człowieka z psem. Zrozumiałem, że wiele musi zmienić się w naszej mentalności, systemy wiary, wartości, filozofia muszą rozwinąć się na wyższe poziomy, prawdziwie rzeczywiste, bo obecnie żyjemy w utopii. Jak to Jezus, kiedy był na ziemi, wypowiedział się o ówczesnych władcach:

Ew. Marka 10:42, Biblia Warszawska
Ale Jezus przywoławszy ich, rzekł do nich: Wiecie, że ci, których uważa się za władców narodów, nadużywają swej władzy nad nimi, a możni ich rządzą nimi samowolnie.

Czytając ten werset już jako dziecko zrozumiałem, że w tle Jezus znał i akceptował inne wartości władzy, które były rzeczywiste, a to, co jest rzeczywiste to istnieje. Nierzeczywistość nie istnieje, jeśli tak jest, to jest tylko chwila i każdy, kto trwa w tym stanie nie będzie istniał. Przykładowo: nierzeczywistość jest to chwila samobójcza pomiędzy rzuceniem się z dachu a rozbiciem na chodniku.

Usłyszałem takie słowa pełne zdumienia i niezrozumienia dla sposobów myślenia człowieka:
„Czy wiecie, że ludzie w obliczu trudności i problemów trwożą się i załamują. Te sytuacje stanowią wyzwanie dla miernoty i pokonują trwożnych.”

Na ścianie był napis:
„CZCIMY TRUDNOŚCI I PROBLEMY, BO SĄ DAREM OJCA NAJWYŻSZEGO DLA JEGO ROZWIJAJĄCYCH SIĘ DZIECI,
CZCIMY TRUDNOŚCI, PONIEWAŻ SĄ STYMULATORAMI ROZWOJU OSOBOWOŚCI NA WZÓR NAJWYŻSZEGO OJCA DOSKONAŁEGO”.

Widziałem wiele tablic i słyszałem wiele wzniosłych wypowiedzi:

„UMIAR OZDABIA WDZIĘKIEM, A DZIAŁANIE OBDARZA NIEOGRANICZONYMI SIŁAMI

OJCIEC DAJE SIŁY SŁABEMU I MOC W OBFITOŚCI BEZSILNEMU

KTO NIE DOZNAŁ NIESZCZĘŚCIA, JEST NIESZCZĘŚLIWY

MĄDROŚĆ NABYWA SIĘ TYLKO W CIERPIENIU

JEDNA Z GŁÓWNYCH DYREKTYW NIEBIOS – UDZIELAJ RADY TYLKO WTEDY, KIEDY CIĘ O TO PROSZĄ

PAMIĘTAJ, PRZED OBLICZEM OJCA NAJWYŻSZEGO ZACHOWUJ CIERPLIWOŚĆ – NIECIERPLIWOŚĆ JEST TRUCIZNĄ

TEN, KTO IDZIE W POSTĘPIE, IDZIE INDYWIDUALNIE – PRZECIĘTNY ZNAJDUJE SIĘ W TŁUMIE

BŁOGOSŁAWIONY, KTO UMARŁ – ŚMIERĆ MATERIALNA WZBOGACA O ŚWIADOMOŚĆ PRZETRWANIA

DZISIEJSZE CZYNY KSZTAŁTUJĄ TWOJE JUTRZEJSZE PRZEZNACZENIE”.

Na koniec oprowadzania mój przewodnik powiedział do mnie:

„Nie jesteś w stanie pojąć ani zrozumieć z jakimi osobliwymi rodzajami problemów te wysoko rozwinięte istoty mają do czynienia. Mądrość Boga obdarza tylko taką miarą problemów, jakie przy całym swoim wyposażeniu, jesteś w stanie znieść. Na waszym ziemskim poziomie nie pojmiecie tych problemów ani sposobów ich rozwiązywania, będą dla was jak bełkot lub jak święte słowa, w zależności od tego, jakim jesteś człowiekiem. Bezbożny uzna to za bzdury, a pobożny za słowa tak wzniosłe, że aż nie godne powtarzania. To, co zobaczyłeś, przydarzyło się już pewnemu człowiekowi, który był na prymitywnym poziomie rozpoznawania Boga i zostało to zapisane w waszej Biblii tak, jak on to odczytał wg jego wzorów myślenia:
2 List do Koryntian,  Biblia Warszawska
12:2  Znałem człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty – czy to w ciele było, nie wiem, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie – został uniesiony w zachwyceniu aż do trzeciego nieba.
12:3  I wiem, że ten człowiek – czy to w ciele było, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie –
12:4  Został uniesiony w zachwyceniu do raju i słyszał niewypowiedziane słowa, których człowiekowi nie godzi się powtarzać.

W innym miejscu waszej Biblii w Ew. Jana macie zapisane takie słowa:
3:31  Kto przychodzi z góry, jest ponad wszystkimi, kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i mówi rzeczy ziemskie; kto przychodzi z nieba, jest ponad wszystkimi,
3:32  Świadczy o tym, co widział i słyszał, lecz nikt nie przyjmuje jego świadectwa.

List do Hebrajczyków 5:13, Biblia Warszawska
Każdy bowiem, który się karmi mlekiem, nie pojmuje jeszcze nauki o sprawiedliwości, bo jest niemowlęciem;

Zobaczyłem, że ta cywilizacja żyje na całkiem innym poziomie życia materialnego i duchowego.
Jednak zadziałało we mnie wcześniejsze wyszkolenie przez Ducha i ani nie zatrwożyłem się ani nie zmartwiłem się naszym obecnym stanem duchowym. Wiem i zdaję sobie sprawę z tego, że jestem uczącym się synem Boga, który karmi się pokarmem niebios, a rozwój duchowy jest wspaniałą przygodą, tworzącą piękną świadomość na obraz doskonałego przykładu i wzoru, jakim jest umiłowany syn Boga Jezus Chrystus.
Pośpiech to zły doradca i przewodnik, pcha w ramiona frustracji i bezsensu, a te pogrążają niedoświadczone i niecierpliwe osobowości, i to, co miało być doliną krzemową staje się doliną łez.
Na koniec zrozumiałem, że nikt na sali nas nie widział ani nie odczuł. Mój przewodnik doskonale nas zamaskował.
Zrozumiałem, że to był tylko wycinek jednej z lekcji.
Mam nadzieję, że to, co piszę w jakimś stopniu pomaga wam w waszym osobistym wszechstronnym rozwoju.
Droga przed nami jest fajna i ekscytująca.

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: