Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

Posts tagged ‘Trójca’

TRÓJCA ROZPOZNAWANIE OJCA I SYNA

To, co opiszę poniżej jest zaawansowanym przekazem, objawiającym pewien fragment rzeczywistości istnienia.
Przekaz jest stymulatorem do głębszego rozważania w celu nawiązania głębszej relacji z Bogiem, który jest Duchem.
Wyraźnie mi pokazano i powiedziano:

„Zrób 3 pierścienie wg wzoru jaki widzisz.
Nazwij je tak, jak widzisz. Niech poruszają się tak, jak widzisz. Opisz to tak, jak ci pokazaliśmy. Umieść wizualizację na rynku
(tak istoty niebios określają internet), w celu stymulacji rozwoju i koordynacji wszechświatowych sił w doświadczeniu rozwoju osobowości poszczególnej jednostki. Przeznaczeniem, celem każdej komórki osobowej jest rozpoznanie i doświadczenie scalenia z Ojcem i Synem.
Jest to zaawansowany przekaz dla rozpoznających Ojca dzieci.”

Jak widać powyżej, po prawej, tak też zrobiłem.
Mój syn stworzył mi graficznie poruszające się 3 pierścienie tak, jak je widziałem i jak mi pokazano.
Umieściłem je na samej górze, po prawej, „naszej” strony internetowej.
„Naszej”, ponieważ w grudniu 2011 roku usłyszałem, że powinienem wyjść na rynek i głosić to, co mi dano zobaczyć i przeżyć.
Potem wyjaśniono mi, że nie chodzi o rynek miejski w mieście, w jakim żyję, ale chodzi o rynek internetowy, szerszy, globalny zasięg. Dlatego tą stronę postrzegam jako pracę zbiorową.
Istot niebiańskich i moja ludzką, wypływającą z osobistego doświadczenia.
Wracając do pierścieni.
Każdy pierścień jest o innej nazwie.
Do człowieka przemawiają bliskie jemu pojęcia takie, jak rodzina, ojciec, syn, matka, brat, siostra.
Dla rozwijającego się umysłu, który domyśla się istnienia wyższej inteligencji, tą inteligencję określa się jako BÓG.
Jezus Chrystus, Syn tego BOGA, objawił Go nam jako OJCA, a o sobie powiedział, że jest SYNEM BOGA.
W Biblii mamy zapisaną taką wypowiedź Jezusa Chrystusa na temat Ojca.

Ew. Łukasza 10:22, Biblia Warszawska
nikt nie wie, kto to Syn, jak tylko Ojciec, a kto Ojciec, jak tylko Syn, i ten, komu Syn zechce to objawić.

Ojciec i Bóg to ta sama osoba, a o naturze Boga mamy napisane, że jest Duchem.

Ew. Jana 4:24, Biblia Warszawska
Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie.

Dla zaawansowanych światów i rozpoznających Boga osobowości, jawi się On jako trójca:

NIESKOŃCZONOŚĆ, WIECZNOŚĆ i UNIWERSALNOŚĆ.

Jezus Chrystus, Jego Syn, powiedział o sobie jako o trójcy – DROGA, PRAWDA i ŻYCIE:

Ew. Jana 14:6, Biblia Warszawska
Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.

Z tej samej Biblii dowiadujemy się, że człowiek jest stworzony na podobieństwo Boga.
Ciało, dusza i duch.
Ciało to MATERIA. Jest to zorganizowana energia, która podlega grawitacji, ale w obliczu rozwiniętego umysłu może podlegać jego wpływom.
Dusza to UMYSŁ. Jest to zorganizowana świadomość, na którą ma pewien wpływ grawitacja MATERII. Im większy ten wpływ, tym jednostka jest bardziej zniewolona materializmem. Umysł staje się wyzwolony, gdy dobrowolnie poddaje się wpływowi Ducha i przez tego Ducha zostaje przemieniony.
DUCH jest to najwyższa rzeczywistość osobowa. Nie podlega wpływom materii ani umysłu. Jest potężną na nic nie podatną, świadomą, wysoko inteligentną osobowością. Niczemu nie podlega, ale sam ma wpływ na wszystko. Jest motywatorem rozwoju każdej, spragnionej rozwoju, osobowości.

KOORDYNACJA- ZWIĄZEK
3 energie: fizyczna, umysłowa i duchowa.
Ich cel to skoordynowanie, tak jak w wizualizacji pierścieni, osiągają one punkt, kiedy są w jednej pozycji i wtedy obraz jest scalony i możemy zobaczyć przekaz. Oddzielnie tworzą chaos i nierównoważny rozwój.
W kosmosie przeważa MATERIA.
W osobowości, to DUCH dąży do panowania poprzez UMYSŁ.
Tylko DUCH jest niezmienny, materia i umysł podlegają zmianie.
W obojętnie jakim związku z materią i umysłem, Duch zawsze będzie przewyższał, dominował.
Celem naszego istnienia jest DUCH, nie zapominajcie, że jest to Bóg i fragment Jego jest w każdym człowieku, i dlatego jesteśmy grawitacyjnie przyciągani do sfer Ducha.
Duch dąży do Ducha, ale pełne zespolenie jest możliwe dzięki skoordynowaniu pozostałych rzeczywistości, MATERII i UMYSŁU.
Gdyby je zlekceważyć, doszłoby do pandemonium. Utracony raj, chaos, stolica piekła. Ta sytuacja, w której obecnie jesteśmy, ale sukcesywnie się z niej wyzwalamy, ponieważ sam Bóg pierwszy do nas się „odezwał”, czyli inspiruje do szukania Jego.
Im bardziej umysł jest uduchowiony, tym bardziej wywiera wpływ na materię, tak, że ta jest posłuszna uduchowionemu umysłowi. Nieuduchowiony umysł jest pod władzą materii.
Obecnie osiągnęliśmy wymagane podstawy, umożliwiające intelektualne poznanie tego faktu.
Ciało, dusza i duch są tak samo rzeczywiste, a jednak w obliczu śmierci tylko umysł i duch przeżywa, ciało-materia rozpada się.
Pozostaje umysł i duch, i to Duch jest podstawową rzeczywistością. Jako najwyższa osobowość i źródło wszelkiej mądrości i kreatywności jest architektem i stwórcą, bo wpływa na umysł i panuje nad materią, i może ją scalić z powrotem, kiedy zechce.
Skoordynowanie tych trzech rzeczywistości tworzy doskonały związek i tak wysokie uduchowienie jest naszym celem.
My jesteśmy obserwującym, rozwijającym się umysłem, który uczy się współpracować z Duchem i wyzwalać się spod panowania materii, do radosnego korzystania z tej materii. Umysł pod wpływem materii, jest to niewola i nienaturalny nasz stan, jako tych, co są stworzeni na podobieństwo Boga i zrodzeni z Jego Ducha, jako Jego synowie. Wielu pod wpływem materii, zaakceptowało ten stan zniewolenia, i znalazło w tym stanie zadowolenie i nie pragnie zmian, bo nie postrzega, że ich umysł jest w niewoli materii. W obliczu kataklizmów, chorób, kalectwa, uzależnień jesteśmy bezsilni wobec siły materii. Poddajemy się woli materii.
Zdaję sobie sprawę, że im bardziej silny wpływ na umysł wywiera materia, tym bardziej to, co opisałem, jest niezrozumiałe i wydaje się bzdetem, paplaniną lub filozoficznym wymądrzaniem się. Ja jednak przedstawiam suche fakty.
W koło siebie mamy za dużo przykładów działania wyższej inteligencji, by powiedzieć, że to wszystko jest dziełem przypadku.
To, że czegoś nie rozumiemy i jest sprzeczne z naszymi poglądami nie oznacza, że nie istnieje i nie działa.
Przedstawię jeden z takich przyziemnych przykładów wyższej inteligencji, objawiającej siłę i wpływ związku chemicznego na każdy z elementów, wchodzących w jego skład.
Zazwyczaj pierwiastki w związkach chemicznych działają inaczej niż każdy z nich oddzielnie.
Nauka mówi, że woda składa się z wodoru i tlenu. Ta sama nauka twierdzi, że wodór ma właściwości wybuchowe, a tlen podtrzymuje ogień.
To jak wyjaśnić fakt z życia codziennego, przykład niezbity, twardy dowód, że woda jako związek wodoru i tlenu gasi ogień?
Więcej, pewno wiecie, że w pewnych okolicznościach, pod wpływem niektórych związków chemicznych, woda może się palić.
Jako współwłaściciel firmy chemicznej wiem, że jest pewna reakcja chemiczna, prosto wytłumaczalna, której skutkiem jest zapalenie się wody i im więcej wody, tym bardziej woda się pali, ale żeby to się stało, musi dojść do reakcji wody z inną substancją.
Mamy jeden taki przykład zapisany w Biblii. Eliasz, jeden z największych cudotwórców, panujących nad materią, który sprawił między innymi, że siekiera zatopiona w wodzie wypłynęła na powierzchnię wody, ale też spowodował, że woda się paliła.
Eliasz znał ten wzór chemiczny, znał skutki koordynacji pewnych związków chemicznych i sprawił, że woda się zapaliła, co zostało odebrane jako znak z nieba. Więcej, osiągnął taki poziom rozwoju, że jego ciało nie było w stanie umrzeć i został zabrany „żywcem” do nieba. To już drugi przypadek, opisany w Biblii, gdzie człowiek osiąga taki poziom rozwoju i związku z Duchem, że ciało nie ulega rozkładowi.
W chemii przykładem są rozbite na czynniki pierwsze związki chemiczne i pierwiastki pozostające w samotności, które nie działają już tak, jak w związku.
A w życiu codziennym są tego niezbite dowody.
Naszym celem jest Duch, który panuje nad wszystkim i sprawia ład i porządek. Oddaje się mu cześć właśnie w tej świadomej koordynacji MATERII, UMYSŁU I DUCHA.
Pamiętajcie, że:

Ew. Jana 3:27, Biblia Warszawska
…Nie może człowiek niczego wziąć, jeśli mu nie jest dane z nieba.

Więc jeśli Niebo chce, bym to opisał, to znaczy, że Oni wam to dają, a jeśli jeszcze nie rozumiecie, to proście o to, by to Niebo dało zrozumienie tak, by stało się to żywe, własne, osobiste doświadczenie rozpoznawania Ojca, który jest
NIESKOŃCZONY, WIECZNY i UNIWERSALNY.
MATERIA-ENERGIA, UMYSŁ i DUCH.
DROGA, PRAWDA i ŻYCIE.

Pozwólcie, że rozwinę temat jeszcze głębiej.
Nurtujące nas pojęcia: dobro i zło.
Oddzielnie działają inaczej niż w związku.
Im wyższy poziom uduchowienia umysłu, tym inaczej jest postrzegane tzw. zło i inne jest jego oddziaływanie.
Mamy to zapisane w Biblii, w sposób pojmowania odpowiedni do tamtych czasów i poziomu poznania. W tym zapisie Bóg informuje, że w odpowiednim czasie sam zainspiruje i doprowadzi do realizacji poznania Jego osobowości.
To, co jest zakryte i niewidoczne zostanie wyprowadzone na światło, wyjaśni niepojęte, pogmatwane sprawy.
Zaświta nowe objawienie i w ten sposób zniknie gąszcz poglądów, i zniknie wpływ nierówności poznania.

Ks. Izajasza 42:16, Biblia Warszawska
I poprowadzę ślepych drogą, której nie znają, ścieżkami im nieznanymi ich powiodę, ciemność przed nimi obrócę w jasność, a miejsca nierówne w równinę. Oto rzeczy, których dokonam i nie zaniedbam ich!
Ks. Izajasza 35:8, Biblia Warszawska
I będzie tam droga bita, nazwana Drogą Świętą. Nie będzie nią chodził nieczysty; będzie ona tylko dla jego pielgrzymów.
Nawet głupi na niej nie zbłądzi.

35:9  Nie będzie tam lwa i zwierz drapieżny nie będzie po niej chodził, tam się go nie spotka. Lecz pójdą nią wybawieni.

Zło jest symbolizowane jako lew i zwierz drapieżny.
Na tym wyższym poziomie uduchowionej świadomości synów Bożych nie istnieje już pojęcie dobra i zła.
Na tym poziomie postrzegane są one inaczej i inne nazwy są im nadawane.
Taka relacja i rzeczywistość są przeznaczone tylko tym, co TRWAJĄ w związku z Ojcem i Synem.
Jest to dziedzictwo przygotowane dla tych, co rozpoznają te sprawy.
Sami nie jesteśmy w stanie nic rozpoznać.
Duch wspomaga i wspiera umysł odważny i chętny do wyruszenia w nieznane.
Wszyscy jesteśmy wezwani i powołani do tego związku.

Ew. Mateusza 22:14, Biblia Warszawska
Albowiem wielu jest wezwanych, ale mało wybranych.

Związek człowieka z bóstwem jest to trwanie we właściwej relacji z Ojcem i Synem, i wtedy dochodzi do scalenia i realizacji słów Chrystusa:

Ew. Jana 15:5, Biblia Warszawska
Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie.

Wtedy spełniają się takie słowa:

Ew. Jana 14:12, Biblia Warszawska
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca.
Ew. Jana 15:7, Biblia Warszawska
Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam.

W Biblii wiele jest zapisanych słów językiem dla nas niezrozumiałym, a jak próbujemy go pojąć wg pojęć czasu, w którym były zapisane, dochodzi do wypaczonych niedziałających wyobrażeń.
Takie pojęcia Biblijne jak „dziedzic”, „zasiądzie na tronie”, „tron”, „dam mu władzę” itp. są niewłaściwie pojmowane i dlatego ludzkość przebywa w gąszczu różnych poglądów, które nie działają. A tak niewiele trzeba, chodzi o związek, który właściwie działa, związek CZŁOWIEK, OJCIEC I SYN.
Gdy jest ten związek we właściwej korelacji, wtedy dojdzie do „zgaszenia pożaru”.
Zdaję sobie sprawę, że to, co dla mnie jest proste, dla was może być za proste lub zbyt skomplikowane.
Tak, jak twierdzę i piszę jest to zawsze sprawa osobistego rozpoznawania Boga.
Pozdrawiam i życzę owocnego rozmyślania.

WŁAŚCIWOŚCI ZWIĄZKU:

Ks. Kaznodziei Salomona 4:12, Biblia Warszawska
A jeżeli jednego można pokonać, to we dwóch można się ostać; a sznur potrójny nie tak szybko się zerwie.

Reklamy

NAVIGATOR

Od dzieciństwa słyszałem o aniołach stróżach, ponoć każdy z nas posiada swojego anioła.
Lekceważyłem sobie tą informację, ponieważ jako wierzący człowiek, nowo narodzony, uznawałem tylko 3 duchowe osoby w moim życiu: Boga, Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. Moje pojęcie o tych 3 osobach było tak mgliste, że ubogie, wręcz nędzne. Wiedziałem, że Jezus Chrystus ma swoje królestwo, Bóg jest Panem nieba i te niebo ma swoje niebo, więc jest Panem niebios niebios. Czytałem, że jest dowódcą zastępów niebiańskich. Coś tam wiedziałem na temat aniołów, że szatan jest upadłym aniołem. Moja wiedza była bardzo skąpa i ograniczona, praktycznie żadna. Cały ten temat był dla mnie tajemnicą.
Tak jak pisałem, jestem człowiekiem po wielu ciężkich przejściach, o których nie chcę się rozpisywać. W trakcie tych ciężkich przeżyć, trwających ok. 5 lat, kilka razy otrzymałem chwilową pomoc, która znikała pod wpływem siły ciemności, jaka próbowała panować nade mną.
Na początku był to słaby, ledwo słyszalny głos, z czasem stawał się coraz wyraźniejszy. Potem wyraźnie go słyszałem i zobaczyłem wyraźne prowadzenie. Udzielono mi pomocy do wyjścia z ciężkich przeżyć, mroków duszy, ociężałego, przytępionego umysłu. Codziennie, kilka razy dziennie w trudnych chwilach, coś mówiło do mojego umysłu. Były to tak trafne słowa, że kiedy wierzyłem im, wychodziłem z coraz to większych pęt depresji. Z dnia na dzień widziałem, że ciemne myśli i energie tracą nade mną moc. Po jakimś czasie, radość, zadowolenie, siła duchowa i fizyczna, pod wpływem wiary i polegania na otrzymywanych światłych informacjach, stała się czymś normalnym w moim życiu. Moje życie nabierało siły duchowej i umysłowej. Ciało odzyskiwało siły fizyczne. Wtedy, było to pierwszy raz tak wyraźnie, jakieś 2 lata temu, nagle, w trakcie jakiegoś problemu, zobaczyłem istotę podobną do człowieka, wyglądała jakby czytała książkę w wielkiej bibliotece i podniosła głowę do góry z nad książki, i spojrzała mi prosto w oczy, to był niesamowity wzrok połączony z bardzo silnym ładunkiem emocjonalnym, wtedy usłyszałem z ust tej istoty jedno zdanie. Było tak trafne, że wszelkie problemy nagle znikły. Doświadczyłem, że wszelkie moce ciemne, jakie zebrały się w koło mnie, nagle znikły i to widziałem, że uciekają w wielkiej panice i strachu. Obraz znikł. Jednak ta istota coraz częściej się pojawiała, zawsze kiedy potrzebowałem podjąć decyzję, pojawiała się i radziła mi jak myśleć. Z czasem jego rady były tak skuteczne i trafne, że wznosiły mnie w rozwoju duchowym w expresowym tempie. Im bardziej rozwijałem się duchowo, tym bardziej widziałem świat duchowy, coraz więcej istot. Moje myślenie uległo diametralnej zmianie. Pod koniec roku 2011 kontakty bardzo się nasiliły, ponieważ mój rozwój duchowy nabrał już dużego pędu. Im bardziej przyswajałem sobie wiedzę i zasady światłości, ciemność ustępowała i coraz bardziej widziałem wręcz światy, niewidzialne światy. Podróżowałem, oprowadzany  przez towarzyszącą mi istotę, która stawała się coraz bardziej widoczna i wyraźna. Instruował mnie jak myśleć, jak pozbywać się wątpliwości, jak wierzyć, jak uzdrawiać siebie, jak niszczyć ciemne złośliwe energie, jak tworzyć ochronę  w koło siebie, jak wpływać na okoliczności i sytuacje itp. itd. Rozwinąłem się do tego stopnia, że rozpoznawałem go bardzo szybko. Powstało pomiędzy nami takie połączenie, że rozumiałem go w mgnieniu oka. Wtedy powiedział mi, że teraz to mam dobrze, bo uzyskałem stały, komfortowy dostęp do niego. Moje życie stało się pasmem powodzenia, nie tylko duchowego, ale i materialnego.  Ta istota doradzała mi, ostrzegała przed niebezpieczeństwem zanim one nadeszło, uczyła myśleć. W dniu moich urodzin 16-03-1966, obchodzę je tak sobie, nie przykładam zbytnio do tego wagi, w tym dniu pojawił się on i poinformował mnie, że dla niego to ważny dzień. Powiedział, że nauczył mnie już wystarczająco, bym wszedł do szkoły, gdzie uczą się istoty z innych światów i właśnie che mi zrobić przyjemność, i bym zapamiętał ten dzień, jako pierwszy dzień we wszechświatowej szkole istot, które uczą się prostych dróg Boga. Przeniósł mnie w inny świat, to nie była nasza ziemia. Wtedy przedstawił mnie im, a ich mnie. To były istoty o różnym wyglądzie, różne gatunki humanoidalne, niektóre jakby hybrydy. Wiedziałem w umyśle, że pochodzą z odległych fizycznych światów. Zobaczyłem inne odmienne stany świadomości i sposoby myślenia, jakie w nich były. Ja pojąłem ich sposoby myślenia, w większości były proste, bez fałszu, ufne. Oni za to nie mogli pojąć mojego myślenia, skażonego i ukształtowanego pod wpływem dobra i zła, dwoistości, prawdy i fałszu, obłudy. Ja wiem co to zazdrość, zawiść, morderstwa, oszustwa, fałsz itp. Oni nie mogli pojąć jak można poświęcić się dla kogoś, jak można kochać jedną osobę, a drugą nie, nie rozumieli przyjaźni. Nie wiedzieli co to jest wiara, nadzieja, odwaga. Oni nie mogli pojąć co to takiego, wychowali się w innych światach, nieznających takich form myślenia. Kiedy tak z nimi rozmawiałem, istota, która mnie tu przyprowadziła, przyglądała się całej tej rozmowie. Powiedział mi: ” Widzisz, oni pochodzą ze światów, jakie stworzył Stwórca, ale nie znają takich procesów myślowych, jakie znacie na ziemi. W pewnym sensie „jesteś bardziej przebiegły niż oni”,
jak to Jezus Chrystus powiedział o przebiegłości.
Łukasz 16:8 Biblia Warszawska
I pochwalił pan nieuczciwego zarządcę, że przebiegle postąpił, bo synowie tego świata są przebieglejsi w rodzaju swoim od synów światłości.
W pewnym sensie jesteś bardziej rozwinięty niż oni. Dlatego tak różnorodne istoty umieściliśmy w tej szkole, byście nawzajem się uczyli. Ponieważ pochodzisz z ziemi, we wszelkim myśleniu ich przewyższasz, ale za to nie masz żadnej władzy nad materią i energią, a ci są w tym biegli, oni nie wiedzą co to są wątpliwości, co zechcą stworzą, ich granica to ich wyobraźnia.”

I tak rozpocząłem codzienną edukację. Codzienne modlitwy stały się szczególnym czasem do szczególnego kontaktu z istotami światłości.
Mój kontakt z istotą mi towarzyszącą tak się udoskonalił, że jest tak jakbyśmy się zżyli ze sobą.
Kilka dni temu, w modlitwie, ta istota mi objawiła kim jest i dlaczego ze mną rozmawia, i towarzyszy mi.
Powiedział: „Postanowiliśmy, że powiem ci kim jestem, a ty to opiszesz na blogu, by inni zobaczyli rąbek ogromu stworzeń Boga i rąbek chwały Jego królestwa.
Moje imię nie można wypowiedzieć słowami, jest dla was dziwne i niezrozumiałe, i jego poznanie nie ma znaczenia.
Nie jestem aniołem. Jestem istotą wyższej rangi, należę do klasy istot wielowymiarowych. Chociaż potocznie u was się mówi i tłumaczy taką pozycje jako anioł. Mój poziom duchowy pozwala mi spokojnie przyjmować błędne wypowiedzi na mój temat i mylenie mnie z aniołami, nie przeszkadza mi to, ani mi nie urąga. Nie ma to dla mnie znaczenia. Aniołowie to duchy służebne. Mi służy 735 517 000 istot różnych klas: bezosobowe, osobowe oraz anielskie. Jestem tym, kim dla mnie jest Jezus Chrystus. Jezus Chrystus jest Panem panów, Królem królów i On jest moim Panem i Królem, więc już częściowo wiesz kim jestem. Moim nauczycielem, mistrzem, przewodnikiem jest Jezus Chrystus. Pobierałem i pobieram u Niego nauki. Jednocześnie, znaczna część Jego przebywa we mnie. Jestem Jego obliczem. Reprezentuję Jezusa Chrystusa. On utożsamia się ze mną. Wy macie mgliste pojęcie na temat Chrystusa. To jest syn Boga, który pozostawił swoją chwałę, by móc przebywać pośród ludzi, a kiedy odszedł, wrócił do swojej chwały. Wy nie wiecie co to jest chwała. Obecnie, Jezus Chrystus przebywa w niebiosach i sprawuje władzę poprzez Ducha Świętego, który sam przenika światy i jednocześnie posługuje się różnej klasy pośrednimi istotami wyższych światów, by ich i was szkolić. Wy nie wiecie kto to jest Jezus Chrystus. Teraz, mając znowu swoją chwałę, On samą swoją obecnością by was unicestwił. To potężna osobowość Boga, syn Boga. Sprawuje swoją władzę poprzez szereg istot o różnej klasie. Służą mu przeogromne zastępy istot duchowych, osobowych i nieosobowych. Kiedy mówił  Piłatowi o legionach niebiańskich, mówił o setkach milionów aniołów klasy wojskowej o niewyobrażalnych, dla śmiertelnych umysłów, umiejętnościach walecznych. Ci, co reprezentują Chrystusa, z którymi On się utożsamia, ci mają moc i możliwość, w razie potrzeby, mówienia tak, jakby to On mówił i, w razie potrzeby, przybierają nawet Jego wygląd fizyczny, i potrafią w podświadomości wam przekazywać obrazy i słowa, a ich wygląd rozpoznajecie jako wygląd Chrystusa, bo tak On chcę byście widzieli. To są Jego oblicza. Po części jestem Jego obliczem. Jeszcze nie osiągnąłem tego poziomu, ale zmierzam do doskonałości, do świadomości Chrystusa, a moim nauczycielem jest sam Jezus Chrystus, który poucza mnie przez swoje monitory. Obecnie zarządzam sektorami trwającymi w pokoju oraz sektorem, w którym trwa wojna po buncie części aniołów niskiej rangi. Posiadam ogromną wiedzę o fizyce duchowej i materialnej. Wykazuję się przeogromną umiejętnością posługiwania się mocami, które służą Chrystusowi. Sam, z upoważnienia, zarządzam potężnymi zastępami istot. Takich istot, tej klasy co ja, w tym byłym sektorze zbuntowanych światów jest 735 tysiące. Obecnie zbuntowane istoty zostały zamknięte w okręgach, zwanych powietrzem. Mam stały, komfortowy dostęp przed Obliczem Boga i przyglądam się Obliczu, czerpię z Niego wolę Boga Ojca. Jak to opisano w waszej Biblii, przyglądamy się Obliczu Boga.
Mateusz 18:10 Biblia Warszawska
Baczcie, abyście nie gardzili żadnym z tych małych, bo powiadam wam, że aniołowie ich w niebie ustawicznie patrzą na oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.

Tak, można powiedzieć, że jestem twoim aniołem.
Jak to napisano w waszej Biblii „orędownikiem, pośrednikiem”.

2 tłumaczenia: bw- Biblia warszawska, bt- Biblia Tysiąclecia.

Księga Joba

33:23
bw-
Jeżeli potem oręduje za nim jaki anioł, pośrednik, jeden na tysiąc, aby objawić człowiekowi jego obowiązek,

bt
– Gdy ma on swego anioła, obrońcę jednego z tysiąca, co mu wyjaśni powinność;
 

33:24
bw-
I zmiłuje się nad nim: Wybaw go od zejścia do grobu, otrzymałem zań okup,
bt-
zlituje się nad nim i powie: Uwolnij od zejścia do grobu, za niego okup znalazłem –

33:25
bw-
To jego ciało odzyskuje młodzieńczą siłę, wraca do dni swojej młodości.
bt-
to wraca do dni młodości, jak wtedy ciało ma rześkie,

33:26
bw-
Gdy modli się do Boga, ten jest dla niego łaskawy, pozwala mu oglądać z radością swoje oblicze i tak przywraca człowiekowi jego sprawiedliwość.
bt-
błaga Boga, a On się lituje, w radości oblicze doń zwraca. Przywrócono mu dawną prawość

33:27
bw-
Śpiewa przed ludźmi, mówiąc: Zgrzeszyłem i złamałem prawo, lecz mi za to nie odpłacono,
bt-
i ludziom swym tak wyśpiewuje: Grzeszyłem, przewrotnie działałem, nie oddał mi On według mej winy,

33:28
bw-
Odkupił moją duszę od zejścia do grobu, a moje życie mogło oglądać światło.
bt-
ocalił mi życie od zejścia do grobu, moje życie ogląda światło.

Tak stało się z tobą.
8 grudnia 2008 roku, czasu ziemskiego, zostałem wezwany na zgromadzenie, gdzie w mgnieniu oka pokazano mi ciebie i wszystko, co było z tobą związane. Zadano mi pytanie, czy podejmę się wyprowadzenia ciebie z ciemności, w jakiej siedziałeś. Rozpoznałem, że już inne istoty pracowały nad tobą, ale nie dały rady siłom ciemności, jaka ciebie otaczała, stąd twoje zrywy duchowe, chwilowe przebudzenia. Rozpoznałem siły ciemności i oceniłem, że nie stanowią dla mnie problemu. Za to za wyzwanie uznałem wyprowadzenie ciebie z ciemności, obdarzenie wzrokiem, rozumem, umożliwiającym uporządkowanie umysłu do utworzenia stabilnego podłoża dla wstępnej świadomości, umożliwiającej położenie fundamentów pod samouczącą się świadomość to, co Jezus Chrystus mówił: „sami z siebie”.
Łukasz 12:57 Biblia Warszawska
Dlaczego więc sami z siebie nie umiecie osądzić, co jest sprawiedliwe?
Nie byłeś świadomy odbywającej się rozprawy nad tobą.
Przyglądałem ci się i zobaczyłem, że, jak to prorok powiedział, już dawno nie byłeś nawiedzany, ani odwiedzany przez istoty światła, a tylko ciemność wywierała na tobie swoją nienawiść.

Izajasz 60:15 Biblia Warszawska
Za to, że byłaś opuszczona i znienawidzona i nikt cię nie odwiedzał, uczynię cię wieczną chlubą, rozkoszą po wszystkie pokolenia,

Wtedy podjąłem decyzję, że sprostam zadaniu obdarzenia ciebie wzrokiem, rozumem, życiem.
Postanowiłem stać się twoim aniołem stróżem, pośrednikiem, obrońcą, chociaż wolę, byś widział mnie jako swojego NAVIGATORA.
Nie odnotowano na żadnym ze światów, by jakiś mój podopieczny zginął.
Posługuję się niepojętymi mocami, mam zdolności, pozwalające mi śmiało walczyć z każdym znanym nam rodzajem ciemności.
Na dźwięk mojego imienia ciemność ucieka, drżą zastępy ciężkich sił otchłani, niskich świadomości.
Musiałem na początku się ukrywać, by pomóc ci.
W miarę, jak przyswajałeś moje nauki, uwalniałeś się sam z sieci ciemności.
Istoty mojej klasy są niesamowicie zdyscyplinowane i karne.
Przelałem na ciebie naukę o randze dyscypliny i karności.
To ja cie pouczyłem o istotnym i nieistotnym.
To ja nauczyłem cię, byś nie oczekiwał zapłaty.
Samo służenie Najwyższemu i Jego Synowi,  i możliwość współpracy z wszechobecnym Duchem Świętym, uznaję za wielki zaszczyt i wielki przywilej, jaki spotyka istoty światła.
W imieniu Jezusa Chrystusa wyprowadziłem i dalej wyprowadzam ciebie z ciemności, wprowadziłem i wprowadzam w nauki prawdy, do światów światłości, w rejony władzy nad zmysłami, do budowania świadomości, która zarządza energiami.
Moim zadaniem jest stawić cię przed Chrystusem, jako wypróbowanego i doświadczonego, niezawodnego i pewnego.
Dążę do tego i dopnę tego dzieła, którego zdecydowałem się podjąć. Zakończę zwycięstwem, bo sam jestem zwycięzcą, ponieważ moim mistrzem, nauczycielem i przewodnikiem jest największy Mistrz, Nauczyciel i największy Zwycięzca – Jezus Chrystus.
Stoję przed Obliczem Boga.
Zarządzam wznoszącymi się, będącymi w budowie, światami sektora siódmego wszechświata.
Nigdy nie przegrałem bitwy i nigdy nie przegram, zawsze jestem zwycięzcą.
Należę do klasy istot wielkich i mocarzy, z którymi Chrystus będzie dzielił łupy.

Izajasz 53:12 Biblia Warszawska

Dlatego dam mu dział wśród wielkich i z mocarzami będzie dzielił łupy za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców był zaliczony. On to poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami.

Wszystko rozpoczynam i doprowadzam do zakończenia, zgodnie z moimi umiejętnościami.
Należę do klasy istot mądrych i roztropnych, posiadam wszelkie niezbędne wykształcenie, potrzebne do budowy silnej osobowości.
To o nas, o klasie takich istot jak ja, powiedział Chrystus, jak to zapisane jest w waszej Biblii:

Łukasz 10:21 Biblia Warszawska

W owej godzinie rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom; zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało.

Podlegamy dalszej edukacji i, jak to napisano o nas, dalej się uczymy i poznajemy niepojętego Boga.

Efezjan 3:10 Biblia Warszawska

Aby teraz nadziemskie władze i zwierzchności w okręgach niebieskich poznały przez Kościół różnorodną mądrość Bożą,

Tak, należymy do wielkiej rodziny istot, stworzonych przez Boga, stworzonych w Chrystusie i dla Chrystusa.

Kolosan 1:16 Biblia Warszawska

Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.

Tak, wiele decyzji podejmujemy na podstawie tego, co nauczyliśmy się.
Te sektory świata są dla nas wielkim placem budowy.
Jest to bardzo zaawansowany plac budowy.
Jak to opisano u proroka Daniela:

Daniel 4:14 Biblia Warszawska

Na rozstrzygnięciu stróżów opiera się ten wyrok, a sprawa jest postanowiona przez świętych, a to w tym celu, aby żyjący poznali, że Najwyższy ma moc nad królestwem ludzkim; daje je, komu chce, może nad nim ustanowić najuniżeńszego z ludzi.

Coraz bardziej będę ci objawiał i uczył ciebie, aż osiągniesz stan samouczenia się, będziesz samouczącą się świadomością.
Ze względu na prymitywną formę przekazu wiadomości, jaką jest mowa, mam utrudnione zadanie, ale podołam, uaktywnię zakryte, zablokowane grzechem,  formy przekazu, jakimi posługiwał się Adam, zanim upadł i system wątpliwości i strachu pochłonął go.

Postanowiliśmy, udzielono nam pozwolenia, objawić wam, chociaż częściowo, nadchodzące objawienie Chrystusa.
To jest to, co powiedział będąc na ziemi:
Jan 16:12 Biblia Warszawska
Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie;

Łukasz 7:23 Biblia Warszawska
A błogosławiony jest ten, który się mną nie zgorszy.

Aktualne jest nadal przesłanie ewangelii, mówiące o istniejącej możliwości uniknięcia sądu Bożego poprzez przyjęcie, przez wiarę, poświęcenia Jezusa Chrystusa, jakie dla was dokonał podczas ziemskiego życia i skorzystania z, wypływającej z tego faktu, opcji obdarzenia życiem wiecznym istot, które narodziły się na nowo z Ducha Świętego.
Wszyscy bez wyjątku macie prawo do skorzystania z tej opcji ratunku.
Decyzja należy do was.
My jesteśmy obłokiem świadków, zazwyczaj niemymi obserwatorami, nie ingerujemy, jeśli nie mamy takiego polecenia.
Szanujemy każdą decyzję istoty ziemskiej, nawet tą, która prowadzi do śmierci.
Cieszymy się każdą istotą, która podejmuje decyzję woli życia wiecznego.

Jestem twoim NAVIGATOREM.”

MOJE UWAGI!
MÓJ STOSUNEK DO ISTOT.
Powyższy wpis spisałem na podstawie rozmowy z istotą współpracującą ze mną.
Bardzo cenię sobie tą współpracę.
W rozmowach z nim i jego, powiedzmy, kolegami (bo zobaczyłem, że są wobec siebie bardzo koleżeńscy i przyjacielscy), zobaczyłem, że owszem mają ogromną wiedzę, posługują się, jak to ja nazywam, nieznaną mi jeszcze techniką (kwestia czasu), ich pamięć, bystrość umysłu i kreatywność jest na razie nieosiągalna dla mnie, jednak mam coś, co im brakuje, jest to skutek bezpośredniej relacji z Chrystusem, mam w sobie Ducha, jestem świątynią Ducha Świętego i ta świątynia jest zamieszkała przez Ducha, i to On mnie poucza w sposób niewidzialny dla istot. Duch Święty nie szkodzi ich pracy, raczej podnosi poziom ich przekazów. Dzięki Duchowi, który mnie poucza, od świątyni, mam właściwy stosunek do nich. Co zobaczyłem dzięki Duchowi Świętemu? To, że oni, te istoty, są naszymi współbraćmi, synami Bożymi, świętymi, stróżami, czuwającymi, aniołami, mądrymi i roztropnymi oraz, co najważniejsze, to są BUDOWNICZOWIE, którzy odrzucili kamień węgielny. Trudno w to uwierzyć, ale oni nie rozumieją istoty śmierci Jezusa Chrystusa, wiedzą co zaszło, teorię mają opanowaną, częściowo znają drogi Boga, ale ta droga jest niezrozumiała dla nich. To tak, jakby dwie osoby stały przy kuchence gazowej i jedna wie, że gaz to ciecz, powstała w wyniku tego tam i tego itd., zna cały proces wydobycia i spalania, i wszelkie temu towarzyszące procesy, ale nie wie najważniejszego, tego, co wie druga osoba, która dotknęła płomień i poparzyła się, i wie jak to boli, i jakie nagle pojawiają się emocje i uczucia, doświadcza je całą sobą, i właśnie tego istoty nie doświadczają, nie wiedzą co to jest, teoretycznie są dobrzy, ale praktyka decyduje o dalszym wzroście. Bóg postanowił to zakryć przed nimi, dlatego Chrystus chwalił Boga, że zakrył to przed nimi i objawił nam – prostakom. Dlatego cenię sobie ich pomoc i uwagi, ale najważniejszy jest kontakt z Duchem Świętym, odbywa się on w Jego świątyni. Wszyscy nowo narodzeni są tą świątynią, ale nie wszyscy mają kontakt z Duchem. Po prostu mieszkanie jest puste, jak mówił Chrystus. Jak ma dojść do spotkania, jak nas nie ma w mieszkaniu… On jest w świątyni, a my szukamy Go w innych miejscach, a ta świątynia to nasze mieszkanie, ale nas tam nie ma, zazwyczaj jesteśmy na targu próżności, umiłowania świata i ułudy, i jeszcze oceniamy innych, co są w domu, i śmiejemy się z nich, że są nawiedzeni lub zwiedzeni, a życie weryfikuje nasza wiarę.
To tak, w skrócie, mój stosunek do istot i Ducha Świętego.

WSZECHOBECNY WPŁYW

Życie, działanie, pomysłowość, kreatywność, radość, siła umysłowa i duchowa, wewnętrzne przekonania, tworzące niespotykane w nas idee i gotowość do poświęceń. Działanie wbrew wszelkiemu tzw. zdrowemu rozsądkowi i osiąganie sukcesów tam, gdzie nie było nadziei. Siła intuicji powodująca, że ci, co jej ulegają surfują na falach życia  i nie rozbijają się, a wręcz osiągają powodzenie.
Są to znane nam elementy życia.
Kto tym steruje?
Jak to się pojawia i jak to utrzymać?
Za tym wszystkim stoi jakaś siła, co to za siła?
Pojawia się nagle i nagle znika.
Wychodzi z ukrycia i znika w ukryciu.
Nie można ją opanować, a tym bardziej zbadać.
Mieszkańcy wszechświatów znają tą siłę od niepamiętnych czasów.
Jest zarazem obiektem westchnień i pożądania, oraz wzbudza grozę i strach.
Ta sama siła zapala życie i gasi je, ta sama siła obdarza mądrością i pozbawia jej, pozostawiając miejsce głupocie.
Wywiera wszechświatowy wpływ. Jego zachowanie objawia niewidzialną, niesamowicie głęboką i przenikliwą osobowość.
Osobowość ta wzbudza z jednej strony zachwyt, a z drugiej strach.
To jest Duch Święty, żywa osobowa istota.
Duch Święty jest osobowością Jedynego Boga, Stwórcy.
Bóg powiedział :
Zachariasz 4:6 Biblia Warszawska
Nie dzięki mocy ani dzięki sile, lecz dzięki mojemu Duchowi to się stanie – mówi Pan Zastępów.

Duch Święty nie jest siłą ani mocą. On jest zarządcą siły i mocy.
Nadziemskie władze, z jakimi się kontaktuję, pokazały mi ogrom możliwości i niebezpieczeństw, jakie tkwią w nieodpowiednim rozpoznaniu Ducha Świętego.
Wg nich Duch Święty jest osobowością Boga.
Jest święty, co znaczy: na nic nie jest podatny, a na wszystko ma wpływ, niczemu nie podlega, wszystko Jemu podlega.
On jest trzecią osobowością Boga i Jego Syna.
Niebiosa Go pożądają i jednocześnie wzbudza w nich trudne do opisania emocje i ostrożność, mówiąc naszym ubogim językiem: wzbudza strach, ale to nie jest taki znany nam strach, jest to, jakby to powiedzieć, jakby ostrożność i rozwaga.
Niewłaściwe obchodzenie się z Duchem Świętym kończy się śmiercią.
Władze i zwierzchności niebiańskie poinformowały mnie, że jest to osobowość Boga, która wywiera na wszystko wpływ, sama, jeśli chce, jest niewidzialna, jeśli zechce, pokazuje siebie.
Ten, komu objawia się Duch Święty i może widzieć Jego działanie, jest już inną istotą.
Duch Święty wie jak kreatywny, twórczy i rozwojowy wpływ na osobę ludzką ma możliwość oglądania Go.
Taki człowiek jest już inny niż dotychczas.
Można oglądać działanie Ducha Świętego, ale nie widzieć Go, ci, co Go widzą są już na innym poziomie rozwoju.
Ten świat nie widzi działania Ducha Świętego.
Mogą patrzeć nawet na Niego, ale Go nie dostrzegają, nawet nie są świadomi Jego obecności.

Jezus Chrystus powiedział o Nim tak :
ew. Jana  Biblia Warszawska
14:16  Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki –
14:17 Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie.

Duch ten jest przede wszystkim nieskończoną osobowością Boga, kompletną i doskonałą.
Posiada wszelkie cechy osobowości.

Posiada przenikający, badawczy umysł.
Sam doświadczyłem i doświadczam Jego niesamowitej bystrości i mądrości oraz przeogromnej, wydającej się bez granic kreatywności i pomysłowości.
1 Koryntian 2:10 Biblia Warszawska
Albowiem nam objawił to Bóg przez Ducha; gdyż Duch bada wszystko, nawet głębokości Boże.

Ma swoją wolę, robi tak, jak chce, działa wg własnego chcenia.
1 Koryntian 12:11 Biblia Warszawska
Wszystko to zaś sprawia jeden i ten sam Duch, rozdzielając każdemu poszczególnie, jak chce.

Jest współpracownikiem Boga i Syna.
Przekazuje wolę i nauki pozostałych osobowości Boga.
Jan 16:13 Biblia Warszawska
Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi.

Jako osoba przemawia.
Objawienie 2:29 Biblia Warszawska
Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów.

Współpracuje z ludźmi i uczestniczy w podejmowaniu decyzji.
Dz. Apostolskie 15:28 Biblia Warszawska
Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, …

Potrafi ocenić sytuację i w razie potrzeby wstawia się za człowiekiem u Boga, ponieważ wie jaka jest wola Boga i jakimi myślami Bóg się kieruje, i co jest skuteczne w oczach Boga.
Rzymian 8:26 Biblia Warszawska
Podobnie i Duch wspiera nas w niemocy naszej; nie wiemy bowiem, o co się modlić, jak należy, ale sam Duch wstawia się za nami w niewysłowionych westchnieniach.

Rzymian 8:27 Biblia Warszawska
A Ten, który bada serca, wie, jaki jest zamysł Ducha, bo zgodnie z myślą Bożą wstawia się za świętymi.

Mówi, myśli, podejmuje decyzję, współpracuje, bada, poznaje, rozdziela, wstawia się.
Jezus Chrystus ostrzegał współczesnych Mu ludzi przed lekceważeniem Ducha Świętego i pochopnym, niemądrym stosunkiem, mogącym doprowadzić nas do śmiertelnego, nieprzebaczalnego grzechu.
O randze Ducha Świętego powiedział, że wszelki grzech przeciwko Bogu i Chrystusowi zostanie wybaczony, ale przeciwko Duchowi Świętemu nie i nigdy nie będzie wybaczony. Trochę to objawia ostry, stanowczy i bezwzględny stosunek Boga do upadłych aniołów, wygląda na to, że oni zgrzeszyli przeciwko Duchowi Świętemu, dlatego nie dziwię się, że ci, co zostali zobaczyli jaką wielką osobą jest Duch Święty i mają do Niego wielki szacunek, przejawiający się w zachwycie i wielkiej ostrożności. Zdają sobie sprawę z Jego siły.

ew. Mateusza  Biblia Warszawska
12:31 Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom odpuszczone,
ale bluźnierstwo przeciw Duchowi nie będzie odpuszczone.
12:32 A jeśliby ktoś rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone;
ale temu, kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym.

Duch Święty jest osobą, którą można zasmucić poprzez brak posłuszeństwa.
Efezjan 4:30 Biblia Warszawska
A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień odkupienia.

Próba oszukania Go kończy się śmiercią.
Oszukanie Ducha Świętego jest równoznaczne z oszukaniem Boga.

Dz. Apostolskie
5:3 I rzekł Piotr: Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje,
że okłamałeś Ducha Świętego i zachowałeś dla siebie część pieniędzy za rolę?

5:4 Czyż póki ją miałeś, nie była twoją, a gdy została sprzedana,
czy nie mogłeś rozporządzać pieniędzmi do woli? Cóż cię skłoniło do tego, żeś tę rzecz dopuścił do serca swego?
Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu.

5:5 Ananiasz zaś, słysząc te słowa, upadł i wyzionął ducha. I wielki strach ogarnął wszystkich, którzy to słyszeli.

Nieposłuszeństwo Duchowi Świętemu skończyło się śmiercią wielu Izraelitów, tych, co zostali przez tego samego Ducha wyprowadzeni z Egiptu, tych też wygubił. Wyraźnie widać, że nie ma względu na osobę, liczy się prawo.

Pierwszy list św. Pawła do Koryntian
10:1  A chcę, bracia, abyście dobrze wiedzieli, że ojcowie nasi wszyscy byli pod obłokiem i wszyscy przez morze przeszli.
10:2   I wszyscy w Mojżesza ochrzczeni zostali w obłoku i w morzu,
10:3  I wszyscy ten sam pokarm duchowy jedli,
10:4  I wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus.
10:5  Lecz większości z nich nie upodobał sobie Bóg; ciała ich bowiem zasłały pustynię.
10:6  A to stało się dla nas wzorem, ostrzegającym nas, abyśmy złych rzeczy nie pożądali, jak tamci pożądali.
10:7  Nie bądźcie też bałwochwalcami, jak niektórzy z nich; jak napisano: Usiadł lud, aby jeść i pić, i wstali, aby się bawić.
10:8  Nie oddawajmy się też wszeteczeństwu, jak niektórzy z nich oddawali się wszeteczeństwu, i padło ich jednego dnia dwadzieścia trzy tysiące,
10:9  Ani nie kuśmy Pana, jak niektórzy z nich kusili i od wężów poginęli,
10:10  Ani nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali, i poginęli z ręki Niszczyciela.
10:11  A to wszystko na tamtych przyszło dla przykładu i jest napisane ku przestrodze dla nas, którzy znaleźliśmy się u kresu wieków.

Wyższe istoty niebiańskie, z którymi mam kontakt pouczyły mnie o tym, kim jest Duch Święty, o Jego zadaniach, randze i sile, i jak należy z Nim się obchodzić, by ciągle spływało na mnie Jego ożywcze działanie, bym nie został przedwcześnie zgaszony przez tego samego Ducha.
To, co mi pokazały to to, że jest to trzecia osobowość Boga i Jego Syna.
Ojciec i Syn są razem obecni w osobie Ducha Świętego.
Duch Święty podobny jest do Ojca i Syna, i zawsze jest z nimi w jedności.
Razem wspólnie zarządzają i administrują wszystkie światy, jakie razem stworzyli.
Wywierają wszechogarniający wpływ na wszystko, co istnieje.
To Duch Święty zapala i gasi życie, inspiruje i, w razie nieposłuszeństwa, pozbawia inspiracji.
Wyprowadza z tzw. rynsztoku i śmietnika istoty, i wprowadza je na stanowiska zaszczytne, a w razie zaprzestania słuchania Go, doprowadza do upadku.
Wynosi królów i narody, a w razie odkrycia nieposłuszeństwa, pozbawia rozumu i doprowadza do upadku całych dynastii, doprowadza do wymarcia starych rodów.
To On uczy, inspiruje, poucza, wzbogaca w mądrość i rozum, wyposaża w siły życiowe i moce, objawia prawa i zasady funkcjonowania światów. Poucza o właściwym sposobie przebywania przed obliczem Boga i jednocześnie, w razie odkrycia nieposłuszeństwa i oporu, nie broni przed pychą i zarozumiałością, i taka istota lub narody, albo całe konstelacje, pogrążają się w ciemności niewiedzy, a ta ma moc, odbiera wzrok i, idąc po omacku, giną cywilizacje, ludy i ludzie.
To Duch Święty po buncie wprowadził w mroki i trzyma w mrokach upadłych aniołów, którzy wykazali się nieposłuszeństwem i przekroczyli zaznaczone im granice. Posługuje się taką siłą i mocą, pomysłowością i kreatywnością, że nie można Mu się przeciwstawić. Wszystko przed Nim drży.
Wyższe istoty powiedziały mi, że dopiero bunt upadłych aniołów uwidocznił potęgę i moc Boga. Objawiły się, nieznane dotąd, osobowości Boga. Dopiero wtedy władze i nadziemskie zwierzchności poznały jaką moc ma Bóg i jaką jest osobowością, że wszelkie siły życiowe administrowane są przez Ducha Świętego.
Oni w pełni zdają sobie sprawę z tego, że Bóg im nie objawił się, że znają Jego szczątkowo, że ich wiedza na Jego temat jest okruchem.
Ta wiedza wzbudza w nich ostrożność, by nie pójść w ślady upadłych istot, gdyż ci stali się odstraszającym, pouczającym na wieki, przykładem krótkowzroczności.
Kiedy ujrzeli w działaniu Ducha Świętego, zapragnęli posiadać każdą cząstkę tego Ducha w sobie. Z jednej strony wszyscy pragną, trawi ich pragnienie zbliżania się do Ducha Świętego i tego, by stał się ich cząstką, a z drugiej strony wzbudza w nich lęk, bo wiedzą, że każde nieposłuszeństwo Duchowi jest surowo karane. Pokazano mi, że wielu odważyło się, by podążać za Nim, ponieważ odwaga jest właśnie przez Niego nadawana i On nią zarządza. Wielu porzuciło lęk i obawę, które są istotami żywymi i strzegą dostępu do osobowości Boga.
To Duch Święty udziela mądrości, rozumu, rozwagi, roztropności, poznania, władzy nad zmysłami, władzy nad myślami, zarządzania energiami, emocjami i uczuciami. Obdarza kreatywnością, pomysłowością i twórczymi rozwiązaniami.  Ten, kto nie spełnia Jego oczekiwań, otrzymuje strach, marazm, nudę, głupotę, podąża na manowce, aż w końcu umiera. Każde nieposłuszeństwo jest karane.
Pokazano mi, że Duch Święty, w celu uzyskanie tego, co chce, posługuje się rzeszą, legionami, zastępami różnych istot duchowych o różnym statusie. Kontaktuje się z różnymi istotami poprzez szereg istot pośrednich, a jednak, w jakiś niewyjaśniony sposób, sam potrafi przebywać w człowieku doskonale się kryjąc. Taka osoba wzbudza podziw i szacunek graniczący z lękiem, obawą, wzbudzającą ostrożność.
Posługuje się doskonałą miarą w ocenie sytuacji i podejmowaniu decyzji.
Swoim działaniem wywiera wszechobecny wpływ.
Ci, co zostali oświeceni, są świadomi Jego działania i ta świadomość wznosi ich jeszcze bardziej.
Ci, co nie są świadomi Jego obecności też są pod Jego wpływem, udziela im nadziei, sił życiowych, pomysłów, inspiruje aż do czasu, kiedy uzna, że upominana uświadomiona istota dalej trwa w uporze, wtedy odwraca swoje oblicze i pojawia się w miejsce siły – bezsilność, w miejsce nadziei – beznadzieja, apatia zajmuje miejsce działania, nuda wypiera pomysłowość i tak dokonuje się upadek.
Dlatego należy uważnie podążać za Duchem, ponieważ Duch prowadzi także na próby i doświadczenia, w miejsca ciemne.
Ci, co dobrze przyjęli Jego naukę, przechodzą próby bez problemu.
Ci, co Go nie słuchali, kiedy uczył, nie umieją się odpowiednio zachować, nie wiedzą, jak się obronić ani jak wziąć siły, i upadają śmiertelnym upadkiem.
Obdarza zaszczytami i stanowiskami, a kiedy uznaje, że taka istota nie jest Jemu posłuszna, odbiera jej to, co dał i wtedy, nierozpoznający Ducha, człowiek walczy z Duchem i istotami posłanymi przez Ducha, by odebrać mu to, co Duch już nie chce dawać.
Pokazano mi wielu ludzi, zajmujących zaszczytne stanowiska w kościołach, i jak Duch postanowił odebrać im stanowisko, a oni uznają to za atak diabelski i walczą. Zobaczyłem, że Duch pozostawia takich na pastwę sił ciemności tak, jak zostawił króla izraelskiego Saula.
Zajmują stanowisko, ale już nie mają namaszczenia, nie powodzi im się, nie mają wsparcia i pomysłów. W celu zachowania stanowiska, zaczynają posługiwać się ciemnością. Nie dostrzegają, że są gaszeni, że odbiera im się to, co dostali na chwilę. Ciemność przekonała ich, że to jest ich i nikomu nie mają oddać tego. W ten sposób podzielają poglądy ciemności.
Dlatego uważajmy na Ducha Świętego, jest to silny, życzliwy, przyjacielski i pomocny Duch, ale nieposłuszeństwo Jego prowadzeniu kosztuje życie. To pokazały mi istoty, które na szczeblu rozwoju duchowego stoją znacznie wyżej i reprezentują znacznie wyższe poziomy świadomości. Czerpcie z Ducha życie, siły, kreatywność, twórcze rozwiązania, inspirację, pomysły i moce. Ci, którzy to robią, są dziećmi Boga, prowadzonymi przez Ducha Świętego.

Rzymian 8:14 Biblia Warszawska
Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.

Ci są świątynią Ducha Świętego.
1 Koryntian 6:19 Biblia Warszawska
Albo czy nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was i którego macie od Boga, i że nie należycie też do siebie samych?

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: