Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

Posts tagged ‘kod’

NARÓD WYBRANY, PRAWDA CZY FAŁSZ?

Ten wpis jest kontynuacją DZIAŁA FOTONOWEGO, SYSTEMU ADMINISTRACJI i CIEMNOTA OŚWIECENIE.
W Egipcie rodzi się genialne dziecko, Mojżesz. Po wielu wiekach krzyżowania się ras ludzkich i przekazywania sobie kodu DNA, Mojżesz łączy w sobie unikatowe skrzyżowanie najlepszych cech. Jest niesamowicie inteligentny, bystry, wnikliwy, przenikliwy, kreatywny, silny psychicznie, posługuje się głęboką mądrością, doskonały organizator i strateg. Jego ciało jest kompilacją najlepszych komórek, przez co staje się silny fizycznie, wytrwały. Jeśli ktoś jeszcze nie zauważył, to Bóg posługuje się różnymi kombinacjami, układami pierwiastków, jakby eksperymentował lub budował.

W Biblii mamy przykład siłacza, którego siła była w długich włosach i nie wolno mu było pić mocnych trunków i jeść pewnych pokarmów. Gdyby pił i jadł to, co nie dozwolone, to przestałby być silny. Wielu śmieje się z tej opowieści, ale spójrzmy na dzisiejszych strongmenów i ich świadectwa skąd biorą siłę, wtedy śmiech ustaje.

Wracając do Mojżesza, jego ciało przez tą niezwykłą kompilację komórek staje się doskonałym odbiornikiem i przekaźnikiem żywych energii, przenikających światy. Ten stan powoduje, że jest wytrzymały na warunki atmosferyczne, biologiczne i błyskawicznie się regeneruje. Po prostu dzisiaj byśmy nazwali go człowiekiem doskonałym fizycznie i umysłowo.

Mojżesz wychowuje się w rodzinie wyznającej nauki salemskie, matka – egipska księżniczka, ojciec – hebrajski urzędnik, wyjątkowy związek kochających się ludzi o wysokim poziomie moralności. Przekazują oni synowi wysokie wartości i wiedzę na temat Jedynego Boga. Potem Mojżesz musi opuścić Egipt i, dzięki pewnemu zbiegowi dróg życiowych, trafia do rodziny kapłana nauk Melchizedeka i pojmuje za żonę jedną z jego córek. Teść jest kapłanem EL ELJON i wyznawcą nauk Melchizedeka. Wprowadza Mojżesza w nauki Melchizedeka. Dzięki swoim cechom umysłu, Mojżesz umiejętnie wykorzystuje nabytą wiedzę do kontaktu z wyższymi światami. Wraca do Egiptu i staje na czele zlepku wielu plemion i ludów, przebywających w Egipcie i po pewnych perturbacjach wyprowadza ten zlepek ludów z Egiptu do odległej krainy, mlekiem i miodem płynącej. Droga się wydłuża i podczas tej drogi ten mądry i przenikliwy człowiek zmaga się z zacofaniem, ciemnotą narodu, jaki przyszło mu prowadzić.
Wie, że jest to lud mocno zacofany i nie można mu przedstawić Boga jako dobrego i miłosiernego, więc przedstawia Go im jako Boga JAHWE, surowego, gniewnego, świętego, doskonałego, ale zazdrosnego i wymagającego bezwzględnego posłuszeństwa. Wszelkie nieposłuszeństwo będzie karane śmiercią. Wprowadza z oporem nowe prawo tłumacząc, że otrzymał je właśnie od Boga na górze Synaj.

JAHWE był przez beduinów uznawany za boga wulkanu. Stojąc u stóp góry Synaj, ziejącej ogniem i siarką (akurat trafili na jedną z potężnych erupcji tego wulkanu), uwierzyli, że stoją przed obliczem potężnego i straszliwego JAHWE. Mojżesz inteligentnie wykorzystał ten fakt i przedstawił im JAHWE jako Boga, który ich wyprowadził z Egiptu i prowadzi do nowej ojczyzny, ale jeśli nie będą mu posłuszni, to spotka ich straszliwy gniew JAHWE i sroga kara.

Mojżesz miał doskonały kontakt z wyższymi istotami, które pomagały mu i wiele razy interweniowały, kiedy lud się buntował. Pomimo trudności, udało się dojść do ziemi obiecanej i stworzyć naród, zwany IZRAEL. Po zajęciu nowej ziemi Izrael przeżywa intensywne i trudne czasy. Walka z okolicznymi wrogami oraz wewnętrzne bunty. Dzięki dobrze przemyślanej strategii kapłanów i proroków, wmawia się Izraelowi, że jest narodem szczególnym i wybranym przez Boga jako Jego naród.
Jednak jest to fałsz, ponieważ, w obliczu wartości i prawd wszechświatów, wszyscy ludzie są narodem Boga i wszyscy są Jego dziećmi.
W obliczu tego, pojęcie naród wybrany jest kłamstwem i dowodzi nieznajomości podstawowych praw Boga i Jego unikalnego charakteru.

Po wielu latach wewnętrznych buntów i walk oraz wojen z okolicznymi sąsiednimi narodami, Izrael zostaje pokonany przez wojska babilońskie i trafia do niewoli na 70 lat. W tej niewoli, by nie stracić spójności i nie zostać wchłoniętym przez babilończyków, pisarze izraelscy piszą historię świata.

Babilon był potężną biblioteką, zawierającą mnóstwo ksiąg, opisujących czasy powstania Ziemi i pobytu synów bożych na Ziemi. Znali przekazy o buncie lokalnej administracji wyższych istot. Znali całą administrację i zarząd światów wyższych. Dobrze wiedzieli o wszelkich gatunkach i rasach aniołów, i innych rodzajach istot. Znali bardzo dobrze personel Diabła, każdego z imienia.

Izraelscy pisarze z Babilonu wynieśli naukę o końcu świata, o piekle i niebie. Nauka o piekle i niebie, jako o nagrodzie lub karze za życie, jakie człowiek prowadził na Ziemi, powstała w celu poskromienia bezprawia i nieprawości. W ten sposób, poprzez strach przed piekłem, udało się ziemskiej władzy sprawować większą kontrolę nad społeczeństwem.

W trakcie 70-ciu lat niewoli pisarze Izraelscy tworzą swoją wersję dziejów, w której Izrael staje się „narodem wybranym” i za bałwochwalstwo trafia do niewoli. Babilończycy mieli przekazy o tym, że ma nadejść z Niebios Syn Boga i naprawić świat. Tą informację izraelscy pisarze podchwytują i wchłaniają do swoich ksiąg opisując, że ma nadejść Mesjasz, który tylko ich „naród wybrany” na zawsze wyzwoli od więzów wrogów i to oni staną się narodem przewodnim narodów świata. W tym też czasie, mocno akcentuje się w pismach cudowność powstania Izraela. Powstaje dużo mitów i legend, które z czasem zacierają się i stają się „faktem”. W początkowych latach Izraelici wyśmiewali swoich pisarzy jako fantastów, nie wierzyli w ich interpretację, bo znali prawdę, jednak z pokolenia na pokolenie chwalebny i heroiczny obraz Izraela, jaki przedstawiali pisarze, stał się dla Izraela jedynym wiarygodnym źródłem informacji i uznano tą informację za „prawdę”.

Bardzo podobnie, w czasach polskich, podczas zaborów, polscy pisarze przesadnie gloryfikowali dawne czasy świetności Polski w celu podniesienia morale i wartości narodu, aż ten naród uwierzył w swoją minioną wielkość i postanowił od nowa rozpocząć swoją historię.

Tak samo i Izraelici po 70-ciu latach niewoli wyszli z Babilonu i od nowa stworzyli swoje państwo. Był to czas kiedy stworzono państwo militarno-gospodarcze, ale i także zajęto się bardzo poważnie odbudową duchowości Izraelitów. Powstało kilka religijnych ugrupowań. Badano pisma i doszukano się prawie 500-set urywków, mówiących o tym, że nadejdzie Mesjasz.
Stworzono różne teorie na temat tego, kim będzie Mesjasz. W końcu z wielu koncepcji pozostała koncepcja, że Mesjasz będzie potomkiem Dawida i zasiądzie na tronie Izraela. Będzie to bardzo uzdolniony człowiek, posiadający nadprzyrodzone umiejętności i dzięki nim doprowadzi do upadku wrogów Izraela. Więcej, wierzono, że dzięki Mesjaszowi Izrael stanie się narodem wybranym do przewodzenia światu. Taka koncepcja Mesjasza utrzymała się najmocniej.

Tuż przed narodzinami Jezusa powstała jeszcze jedna koncepcja, ale została szybko zepchnięta na margines. Wnikliwi badacze pism doszli do wniosku, że władza Mesjasza będzie władzą duchową, a nie militarno-gospodarczą. Jednak ta koncepcja nie odpowiadała potrzebom ludu, więc lud odrzucił tą koncepcję. I tutaj popełnili wielki błąd, który kosztował ich utratę państwa na prawie 2 tysiące lat. Nie rozpoznali swojego przeznaczenia ani swojego Mesjasza. Uznali swoje mrzonki za prawdę i nie rozpoznali czasu swojego nawiedzenia.

No cóż, ten schemat do dzisiaj działa w ludziach. Wielu uważa, że Bóg działa tak i tak, a wszelkie inne działanie to zło, a rzeczywistość jest odwrotna. Nie ma sensu upierać się przy swoich wierzeniach, jeśli są fałszywe. Dla mnie to jest bezsens,  marnotrawstwo czasu i energii. To życie w kłamstwie i utopii, a potem będzie wielkie rozczarowanie i przerażenie, że straciło się szansę.

Tuż przed narodzinami Jezusa powstało wiele stronnictw religijnych. Skupię się na trzech istotnych, z których potem tylko dwa odegrały główną rolę. Saduceusze, ci sprzeciwiali się, nabytej w Babilonie, wiedzy o aniołach. Saduceusze uważali, że aniołowie nie istnieją, że jest to zasymilowana nauka babilońska. Faryzeusze, ci wierzyli w aniołów i jednocześnie byli bardzo dobrymi badaczami pism. Naukę o aniołach wynieśli z Babilonu, gdzie działał prorok Daniel i spisał księgę, którą można nazwać księgą channelingu. Dzisiaj channelingi mocno działają w USA.  Trzecia grupa – Esseńczycy, głosili duchową stronę życia i misji Mesjasza, ale zostali zepchnięci na margines społeczny.

Oczekiwano w napięciu na Mesjasza i kiedy nie przychodził, szukano przyczyny Jego opóźnienia.
Izrael był w niewoli rzymskiej i już czas, by przyszedł Mesjasz i wyzwoli go w cudowny sposób z tej niewoli.
A tu Mesjasza nie widać, dlaczego?
Więc uczeni religijni wpadli na pomysł, że to przez grzech osobisty, że każdy Izraelita powinien się oczyścić z grzechu. Więc skrupulatnie oczyszczano się z każdego grzechu. Kiedy to nie skutkowało, powstała idea grzechu rodziny, wobec tego rodziny skrupulatnie się oczyszczały z grzechu i to też nie zadziałało, więc wymyślono grzech plemion. Kiedy i to nie poskutkowało, powstała idea grzechu całego narodu. Więc naród zaczął wyznawać grzechy narodu, biadać i narzekać, jakich to mieli królów lekkomyślnych itp. itd. To także nie zadziałało. Uczeni pism głowili się w czym jest problem, już tyle lat jesteśmy w niewoli Rzymskiej, a Mesjasza nie ma. Wtedy wpadli na „genialny pomysł”, który niestety ma wpływ nawet w dzisiejszych czasach. Uczeni religijni doszli do wniosku, że winny wszystkiemu jest GRZECH PIERWORODNY. No i powstała nowa nauka.

Kiedy tak szukano powodów i sposobów ściągnięcia Mesjasza, na planie życia Ziemi pojawia się Jan Chrzciciel i ogłasza nowy rewolucyjny sposób oczyszczenia z grzechów, chrzest w wodzie. Pomimo, że jest to nowa nauka, nie zapisana w Zakonie, głód Mesjasza tak działa, że nawet uczeni religijni nie zwracają uwagi na Zakon mówiący, że oczyszczenie z grzechów jest tylko przez krwawą ofiarę zwierząt i sami dają się ochrzcić przez Jana. Wszystko robią w celu  przyspieszenia przybycia oczekiwanego Mesjasza, którego właśnie zapowiada Jan Chrzciciel, że jest tuż tuż. Rozbudziły się nadzieje „narodu wybranego”. Ludzie prości, chorzy, celnicy, kupcy, a nawet uczeni w piśmie, stoją w kolejce nad rzeką Jordan, by dać się ochrzcić. Temu widokowi przygląda się człowiek, który dokona w przyszłości największego zamieszania i wstrząśnie świadomością ludzką. Ten człowiek to Jezus, syn Józefa i Marii, urodzony we wsi Betlejem.

Następny wpis będzie na temat misji Jezusa Chrystusa.
Cele misji.
Czy misja zakończyła się powodzeniem?
Czy Jezus zastanie wiarę na Ziemi, jaką sam rozkrzewił czy nie?
Czy obecne chrześcijaństwo kontynuuje nauki Jezusa czy raczej własną interpretację?

Reklamy

KOD ŚMIERCI

Zostaliśmy stworzeni przez Boga wg Jego fizyki duchowej i materialnej. Jego synowie, zwani synami światła, są bacznymi obserwatorami i znawcami wielu tematów o jakich nawet nam do głowy nie przyszło. Oni bardzo dobrze znają wszelkie procesy biologiczne i psychiczne, jakie w nas zachodzą.
Chcę podzielić się wiedzą, jaką bezpośrednio od nich niedawno otrzymałem w celu polepszenia mojej władzy nad zmysłami.
Oni uważają, że świadomość jest bardzo istotna i pomaga w unikaniu śmierci, a szukaniu życia.

Wszystko co robimy, mówimy, myślimy ma na nas dwojaki wpływ.
Jak to istoty, synowie światła, mi powiedzieli:
„uruchamiacie kod śmierci lub kod życia”.
Dzisiaj chciałem skupić się na KODZIE ŚMIERCI,
co to takiego i jak go się uruchamia.
Biblia jest przesiąknięta informacjami, pouczeniami,  zaleceniami, ostrzeżeniami przed niewłaściwym myśleniem i działaniem.
To wszystko co niewłaściwe jest nazwane słowem GRZECH.
I to właśnie ten grzech uruchamia KOD ŚMIERCI.
Rzymian 6:23 Biblia Warszawska
Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć,
KOD ŚMIERCI uruchamia w nas wszelkie procesy destrukcyjne, począwszy od myśli, poprzez emocje, uczucia, aż do tworzenia związków chemicznych w naszym ciele powodujących powstawanie chorób, które osłabiają nasze siły duchowe i te ciało, i kiedy człowiek widzi, że jest chory uruchamia lawinę myśli uświadamiających stan chorobowy i podupada na duchu, a to znowu powoduje pogorszenie stanu fizycznego, a stan fizyczny pogarsza stan psychiczny i tak w kółko w tzw. dół aż skończą się możliwości obronne organizmu i psychiki, i następuje śmierć woli i materii.
Powiedzieli mi, że tzw. choroby dziedziczne są skutkiem takiego samego myślenia dziecka jak rodziców, a zmiana myślenia uruchamia KOD ŻYCIA, więc ta dziedziczność podlega zmianie i to jest bardzo ważna świadomość. Jeśli człowiek wierzy w dziedziczność i widzi u siebie takie objawy, i nie zmienia ich, bo wierzy, że są niezmienne, to wtedy dzieje się zgodnie z jego wiarą, bo niestety jest to wiara czynna, działająca.
Żeby się nie rozpisywać, streszczę to tak:
Biblia mówi, byśmy źle nie myśleli o ludziach i innych istotach, byśmy nie mówili źle ani nie czynili nic złego, bo wtedy grzeszymy, a skutkiem grzechu, jak to powyżej w wersecie jest napisane, skutkiem grzechu jest śmierć.
Kiedy ludzie zaczynają myśleć o innych ludziach lekceważąco, drwiąco, zazdrośnie, złośliwie, pożądliwie, cieszą się z czyjegoś nieszczęścia, czują i myślą, że to co spotyka innych, to nie dotyczy ich, bo mają złudną świadomość niezależności itp. itd.,  już wtedy uruchamiają się w mózgu procesy destrukcyjne. Mózg wysyła sygnał do produkcji różnych substancji chemicznych szkodliwych dla naszego ciała, w zależności od tego co myślimy, jakie poglądy podzielamy i w jakich trwamy. Im dłużej trwamy w złym stanie myślenia, tym bardziej utrwala się proces produkcji szkodliwych substancji, które jak osiągną pewną miarę, odpowiednio do wagi naszego ciała, zaczynają wywierać na nasz organizm destrukcyjny wpływ, w postaci od lekkiej do ciężkiej, jak bóle głowy, poprzez bóle mięśni, skurcze, osłabienie organizmu, różne wypryski, wrzody, niektóre z organów wewnętrznych zaczynają źle funkcjonować. Stan psychiczny człowieka pogarsza się i mogą pojawić się objawy depresji, złośliwości, apatii, niskiej samooceny, aż do myśli samobójczych.
Dlatego napisano w Biblii, że jeśli się gniewamy na kogoś, to do wieczora powinniśmy już przestać się gniewać:
Efezjan 4:26 Biblia Warszawska
Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym,
bo właśnie w nocy wtedy, kiedy mózg podświadomie przetwarza dane z dnia, wtedy przetwarza także dane, niezgodnie z naszym naturalnym oprogramowaniem, i uruchamiają się w nas procesy destrukcyjne.
Nasze naturalne oprogramowanie  to PRAWOŚĆ.
Ks. Kaznodziei Salomona 7:29 Biblia Warszawska
Wszelako zważ to: Odkryłem, że Bóg stworzył człowieka prawym, lecz oni uganiają się za wielu wymysłami.

Trwanie w kłamstwie, zazdrości, złości, gniewie, pysze, arogancji, zarozumiałości, lekceważeniu, złośliwości, lekceważeniu wszelkiego zła jakie robimy uruchamia w nas KOD ŚMIERCI, a to nic innego jak SAMOBÓJSTWO.

Ludzie nawzajem się oszukują i ten, co oszukał cieszy się, że jest bardziej inteligentny i sprytny niż ten, co jest oszukany.
Obiecują z góry zakładając, że nie dotrzymają obietnicy.
To wszystko uruchamia KOD ŚMIERCI, nawet sam zamiar już uruchamia procesy w naszym mózgu.
Dlatego Jezus Chrystus mówił o tym, byśmy nie myśleli o innych źle i nie mówili im nawet, że są głupi, bo już popełniliśmy grzech i skutkiem tego podlegamy sądowi.
Jezus Chrystus mówił, że samo pożądanie wzrokowe już jest grzechem, że już popełnili zbrodnie zanim ona zamanifestowała się w świecie fizycznym.
Ludziom się wydaje, że to nic złego pomyśleć coś nie tak o innych, ale to się tylko im tak wydaje.
Wszyscy przestępcy są nękani różnymi chorobami psychicznymi i fizycznymi.
Każdy, kto niewłaściwie myśli już jest przestępcą, sam siebie zabija, popełnia samobójstwo, czyha na własne życie, a nie innych.
To tylko wydaje się człowiekowi, że coś wygrał, że jest lepszy w danej sytuacji, jak kogoś oszuka lub okradnie.
Tak naprawdę już jego organizm zaczyna produkcję substancji niszczących jego ciało i ducha.
Dlatego wielu cierpi na różne choroby psychiczne i fizyczne, bo są one skutkiem złego myślenia i podążania w czynach za tymi myślami.
Każdy przejaw przemocy jest samobójstwem odłożonym w czasie i tu nie chodzi o samobójstwo ciała,  tu chodzi o samobójstwo ciała i ducha na wieki.

PRZYPOWIEŚCI SALOMONA
1:10 Synu mój, jeżeli chcą cię zwabić grzesznicy, nie daj się!
1:11 Jeżeli mówią: Chodź z nami! Zaczajmy się, aby przelać krew, zaczatujmy bez przyczyny na niewinnego!
1:12 Pochłoniemy ich jak kraina umarłych, żywcem i cało, jak tych, którzy zstępują do otchłani,
1:13 Zdobędziemy różne kosztowne mienie, napełnimy nasze domy łupem.
1:14 Zwiąż swój los z naszym, wszyscy będziemy mieli jedną kiesę.
1:15 Synu mój, nie idź z nimi ich drogą, wstrzymaj swoją nogę od ich ścieżki!
1:16 Gdyż ich nogi biegną do złego, śpieszą się, aby przelać krew.
1:17 Lecz na próżno zastawiona jest sieć na oczach wszelkiego ptactwa.
1:18 Bo oni czyhają raczej na własną krew, czatują na własne życie.
1:19 Taki jest los wszystkich, którzy polują na niegodziwy zysk: zgubi on tych, których pogoń za nim opanowała.

Bo ci, co panoszyli się na ziemi i szerzyli strach teraz siedzą w mrokach i czekają na sąd, ponieważ prawowity władca nie toleruje zła, które niszczy życie zamiast budować i utrwalać je.

Ezechiel 32:23 Biblia Warszawska
Ich groby urządzono w najgłębszym dole otchłani, a jego lud spoczywa dokoła jego grobu; wszyscy pobici, sami tacy, co padli od miecza, którzy dawniej szerzyli postrach w krainie żyjących.
 32:24 Tam jest Elam i cała jego ludność dokoła jego grobu – wszyscy pobici, sami tacy, co padli od miecza, którzy jako nieobrzezani zeszli do podziemnej krainy; dawniej szerzyli postrach w krainie żyjących, a teraz znoszą zniewagę wraz z tymi, którzy zstąpili do grobu.
32:25 Wśród pobitych przygotowano łoże dla niego i całego jego wojska; dokoła jego grobu są sami nieobrzezani, pobici mieczem, którzy dawniej szerzyli postrach w krainie żyjących, lecz teraz znoszą zniewagę wraz z tymi, którzy zstąpili do grobu i pochowano ich wśród pobitych.
 32:26  Tam jest Mesech i Tubal wraz ze swoim wojskiem dokoła jego grobu, sami nieobrzezani, pobici mieczem, którzy dawniej szerzyli postrach w krainie żyjących.

To są słowa dotyczące znanych przestępców, władców narodów, którzy za życia panoszyli się i szerzyli postrach, byli bezkarni i mieli złudne poczucie wyższości i władzy, kiedy czynili nieprawość tak naprawdę zabijali samych siebie.
Czyniąc zło wybieramy śmierć, ponieważ uruchamiamy w sobie procesy destrukcyjne.
To taka fizyka duchowa wpływająca na fizykę materialną.

W moich kontaktach synowie światła powiedzieli mi, żebym nawet w myślach nic złego nie wyobrażał sobie wobec kogoś, co mi zrobił lub powiedział o mnie coś niestosownego.
Powiedzieli: „nawet w myślach nie krzywdź innego człowieka”
Powiedzieli: „nie myśl o innych ludziach nic złego, nie wyobrażaj sobie, że spotka ich kara, że zapłacą za to co robią i mówią o tobie, kiedy tak robisz dajesz przystęp niszczycielowi życia diabłu, a napisano w waszych księgach: ” Nie dawajcie diabłu przystępu.”

Efezjan 4:27 Biblia Warszawska
Nie dawajcie diabłu przystępu.

Wszelka zła myśl, obmowa, uprzedzenie, lekceważenie, arogancja, zazdrość, złość, pycha, poniżanie się, obłuda, fałsz, itp. itd. powodują, że mózg wysyła sygnały do produkcji różnych substancji chemicznych, każda odpowiednia do rodzaju myśli i czynów, i kiedy nagromadzą się te substancje w ciele, rozpoczynają destrukcję umysłu: zaniki pamięci, otępienie, apatie i niechęć do wszystkiego, rozdrażnienie, arogancje, złość, wrogość, zazdrość, zawiść, uzależnienia. Potem przechodzi to w głębsze stadia rozwoju, mogą nastąpić zaniki mięśni, ścięgna źle pracują, serce i inne organy zaczynają uszkadzać się, powstają różnego rodzaju wrzody, system obronny organizmu zostaje mocno osłabiony, człowiek jest podatny na wszelkie infekcje. Jeśli długo utrzymuje się pewien stan umysłu dotyczący np. zazdrości, zawiści, pożądliwości lub innych negatywnych cech, wtedy w takim umyśle i ciele zamieszkuje duch ciemności odpowiedzialny za taki tok myślenia. Poprzez nagromadzenie odpowiednich substancji chemicznych w ciele następuje zmiana osobowości, mówi się, że człowiek został opętany.
Dlatego Jezus Chrystus mówił, że są rodzaje duchów złych, które tylko przez post i modlitwę można usunąć, bo post zmienia strukturę chemiczną naszego organizmu, a modlitwa odnawia i wzmacnia stan świadomości zbudowanej na Bogu.
Mateusz 17:21 Biblia Warszawska
Ale ten rodzaj nie wychodzi inaczej, jak tylko przez modlitwę i post.

Marek 9:29 Biblia Warszawska
I rzekł im: Ten rodzaj w żaden inny sposób wyjść nie może, jak tylko przez modlitwę.

Wszelkie nałogi są skutkiem uszkodzeń prawości myślenia i zmieniają osobowość człowieka, który widzi, że nie radzi sobie z tym problemem i ta świadomość bezradności otwiera drzwi przed następną ciemnością, a ta powoduje, że otwiera się na jeszcze większą ciemność, a potem przed następną aż stan takiego człowieka stanie się tak zły, że już tylko Bóg może to zmienić. Wcześniej, zanim te procesy dojdą do takiej mocy, możemy na podstawie świadomości, jaką nam daje Bóg pokonać zło, panować nad nim, bo takie mamy możliwości.
1 Mojżeszowa 4:7 Biblia Warszawska
Wszak byłoby pogodne, gdybyś czynił dobrze, a jeśli nie będziesz czynił dobrze, u drzwi czyha grzech. Kusi cię, lecz ty masz nad nim panować.
Uważajmy, jak traktujemy innych ludzi, pomijając fakt, że tak samo zostaniemy potraktowani, czyli jak jest napisane:
Mateusz 7:2 Biblia Warszawska
Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.
to jeszcze jest coś w tym stosunku do ludzi, coś bardziej śmiercionośnego, to stosunek do Boga, ponieważ Bóg utożsamia się z ludźmi i tak jak traktujemy ludzi, tak traktujemy Boga.

Przyp. Salomona 14:31 Biblia Warszawska

Kto gnębi nędzarza, lży jego Stwórcę; lecz czci go ten, kto lituje się nad biednym.

Przyp. Salomona 17:5 Biblia Warszawska
Kto się naśmiewa z ubogiego, urąga jego Stworzycielowi, a kto się raduje z nieszczęśliwego, nie ujdzie kary.

Z objawami fizycznymi działania KODU ŚMIERCI można walczyć farmakologią, no częściowo jest to słuszne, bo to właśnie są procesy chemiczne zachodzące w ciele, ale to tylko chwilowa pomoc, jeśli nie przestanie działać źródło, wywodzące się z myśli tworzących poglądy i stosunki.

Dlatego też aniołowie dali prawo Mojżeszowi, by nie spożywano krwi, bo w krwi jest życie.
Jak dowodzi nasza obecna nauka, w krwi jest kod osobowości i nauka odnotowała, że jeśli słaba osoba psychicznie miała przeprowadzoną transfuzję krwi lub przeszczep organu, to zaczyna taka osoba mieć upodobania, jakie miał dawca.
Odnotowuje się częste zmiany osobowości po takich zabiegach i to jest prawidłowe wg praw, jakie stworzył Bóg. Dlatego powiedział Chrystus o piciu Jego krwi, jedzeniu Jego ciała i trwaniu w Nim, i stawaniu się takim jak On.
W tym przypadku jest mowa o krwi i ciele duchowym Chrystusa, ponieważ On jest tym SŁOWEM BOGA, bez którego człowiek nie może żyć.
Świadomość rządzi wszystkim, a uszkodzona świadomość też rządzi, ale jej rządy są samobójcze.
Jezus mówił, że dalsze grzeszenie, po uzdrowieniu fizycznym, sprowadza jeszcze gorsze skutki:

Jan 5:14 Biblia Warszawska
Później spotkał go Jezus w świątyni i rzekł do niego: Oto wyzdrowiałeś; już nigdy nie grzesz, aby ci się coś gorszego nie stało.

Jakub 1:21 Biblia Warszawska
Przeto odrzućcie wszelki brud i nadmiar złości i przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was Słowo, które może zbawić dusze wasze.

Wszelkie myśli zostały już stworzone, one istnieją, my jak radio odbieramy zakresy myśli, nasz umysł to zbiór myśli, a świadomość to przyswojone, wybrane, uporządkowane, posegregowane myśli i w zależności jak są posegregowane taką osobowość mamy.
Wszelka osobowość podlega zmianie.
Czasem zło tak opanowuje człowieka świadomość, że on tak utożsamia się z tym złem, że jest nim i nie wyobrażą sobie jakiejkolwiek zmiany, nie widzi potrzeby zmiany, wtedy jest już pochłonięty.
Jeśli ktoś nie został jeszcze tak pochłonięty ma możliwość zmiany tego stanu na lepszy, na życie.
My ludzie nie mamy mocy nad trwałą skuteczną zmianą osobowości.
To, co zmienia osobowość złą samobójczą  na dobrą żywą
nazywa się KOD ŻYCIA, ale o tym w następnym wpisie.

Powyżej starałem się przekazać najdokładniej jak mogłem to, co mi przekazali synowi światła, bezcielesne istoty, mieszkańcy królestwa światłości, nasi pomocnicy i cisi obserwatorzy, posłańcy Boga i słudzy Chrystusa, ci, przez których Duch Święty wprowadza nas we wszelką prawdę.  Przekonałem się, że ich wiedza na temat wszelkich procesów duchowych i fizycznych naszych organizmów jest zdecydowanie przewyższająca to, co wiemy, a czasami jest to mylna wiedza. W moim życiu ostatnio w kilku przypadkach to, co powszechnie zostało przez naukę okrzyknięte jako zdrowe, oni mi powiedzieli, że jest to śmierć i trucizna, i żebym unikał tych pokarmów i środków ponoć wspierających i odnawiających ciało, ponieważ po jakimś czasie nagromadzenia tych środków w ciele następuje uaktywnienie destrukcyjnych, zamiast leczniczych, zmian chemicznych w organizmie.
Wiemy z Biblii, że prawa zostały nadane przez aniołów i większość tych praw bazuje na tym, by uniknąć wpływu prawa KODU ŚMIERCI.

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: