Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

Posts tagged ‘DUCH PRAWDY’

PIEKŁO

Siedziałem sobie i coś czytałem, jednocześnie rozmyślając o pewnych sprawach. Wtedy, po mojej lewej stronie, poczułem czyjąś obecność.
Co jakiś czas, niezapowiedzianie, pojawia się pewna nieziemska osobowość i przekazuje mi często bardzo cenne dla mnie informacje, z których korzystam i dzięki temu unikam niepotrzebnych problemów w życiu codziennym, a ostatnio najwięcej fachowej pomocy dostaję w życiu zawodowym, z czego korzystam w pełni.
On, obywatel innych światów, badacz i obserwator, przysiadł się do mnie i od razu wypowiedział takie słowa:
„Czy wiesz, że te wasze mityczne piekło jest w was. Dlatego bardzo ważne jest, by człowiek w swoim doświadczeniu życia ziemskiego jak najszybciej scalił się z Duchem Boga Ojca. Jeśli człowiek przez całe swoje życie materialne na tym świecie nie nawiąże trwałej, żywej więzi z Ojcem, wtedy już w trakcie życia na Ziemi zostaje sam, zdany na agresywne żywioły duchowe. Samotny, bezbożny umysł nie jest w stanie poradzić sobie z wszelkimi przejawami ciemności. Umysł zostanie sparaliżowany i wszelkie nieuporządkowane myśli zawładną takim umysłem. Jest to piekło, gorsze od ognia, jest to ogień duchowy, nękający i gnębiący świadomość i samotny umysł. Dlatego bardzo ważne jest, i niezwykle korzystne dla człowieka, nawiązanie trwałej więzi z Boskim Umysłem, który jest doskonały i idealnie radzi sobie w każdych warunkach.”

Wtedy przypomniały mi się słowa Jezusa Chrystusa, zapisane w Biblii w Ew. Mateusza w taki sposób:
7:24 Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce.
7:25 I spadł deszcz ulewny, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, ale on nie runął, gdyż był zbudowany na opoce.
7:26 A każdy, kto słucha tych słów moich, lecz nie wykonuje ich, przyrównany będzie do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku.
7:27 I spadł ulewny deszcz, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, i runął, a upadek jego był wielki.

Inna, pasująca do tematu, wypowiedź Jezusa, zapisana w Biblii jest niestety nie dość wiernie przetłumaczona:
Ew. Jana 3:36, Biblia Warszawska
Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim.

Inne, przekazane mi przez naocznych świadków tamtych zdarzeń, znaczenie tych słów brzmi tak:
„Kto wierzy mi, w moją ewangelię, którą głoszę, że jest synem Boga już ma życie wieczne, kto nie słucha mnie i nie wierzy w moją ewangelię, nie dość, że pozbawia się możliwości życia jako syn Boga, to jeszcze wszelka ciemność będzie się nad nim pastwić i go dręczyć”.

Wiara w synostwo Boskie i braterstwo ludzkie jest matrycą, na której montuje się świadomość, która rozwija się bezkrytycznie aż do uzyskania silnego Ducha, którego nic nie jest w stanie wyprowadzić z równowagi ani przestraszyć, ani zgnębić lub znęcać się psychicznie aż do szału lub chorej depresji umysłu. Taka ożywiona przez Ducha osobowość i tak zbudowana na kamieniu i fundamencie świadomości synostwa i braterstwa jest postrachem i młotem, kruszącym wszelkie przejawy ciemności usiłującej wedrzeć się do umysłu poprzez prymitywne wierzenia, wywołujące strachy i obawy, a te są furtką dla pozostałej watahy ciężkich myśli aż do stanu ognia przerażonego umysłu. Kiedy świadomość jest sama, wtedy jest podatna na wszelkie przejawy ciemności i tak z czasem osiąga się stan PIEKŁA.
Obecnie na Ziemi działa silny korpus istot duchowych na czele z Duchem Prawdy i dlatego oblicze Ziemi nie jest do końca jeszcze takie beznadziejne. Jeśli Duch Prawdy nie zostanie odwołany, to do tej pory mądrość, rozum, rozwaga, cierpliwość i wszelki rozsądek będą przemawiać do ludzi. Jeśli będzie taka wola Ojca i zabierze te niewidzialne istoty duchowe, to oblicze Ziemi nagle się zmieni, bo siła, która była powstrzymywana mocą miłości, ujawni w pełni swoją nikczemność.

2 List do Tesaloniczan 2:7, Biblia Warszawska
Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola.

Dlatego, dopóki jest czas, Ojciec w różny sposób przekazuje nam swoje drogocenne, życiodajne wskazówki, z których chce byśmy skorzystali i żyli z Nim na wieki.

Reklamy

WOLNY I NIEWOLNIIK

Znam wielu ludzi, którzy chcą być prawi, podobać się Bogu i jak to Biblia określa, chodzić z Bogiem.
Ci ludzie szukają jakiegoś wzoru, jakiejś recepty, prawa, schematu postępowania, a ostatnio pytają mnie, czy wiem jak wygląda instrukcja obsługi?

Ja kiedyś też tak robiłem, szukałem, stosowałem różne „diety”, receptury, ale to nie działało.
To słyszane Królestwo Boga i Jego obecność było dla mnie tylko jako zbiorowa nadzieja i wiara, że się jakoś tam w końcu dostanie.
Dzisiaj większość świata chrześcijańskiego brnie w nierozpoznaniu woli Boga i idei Jego życia w wolności.
Biblia mówi o tym, że ludzie są wolni lub niewolni, a my ludzie mamy o tym swoje mniemanie, jak to wygląda i działa, i do głowy nam nie przychodzi, że jeśli wola Ojca jest naszym prawem, to nie jesteśmy wolni. To oznacza, że jesteśmy dalecy od Królestwa Boga.

Kiedy wola Boga jest naszym prawem, receptą, wzorem, instrukcją jak wejść do Królestwa Boga, wtedy jesteśmy niewolnikami, wprawdzie szlachetnymi, dążącymi do wypełniania woli Boga, ale dalej jesteśmy pod prawem, a zostaliśmy powołani do wolności.

List do Galacjan 5:13, Biblia Warszawska
Bo wy do wolności powołani zostaliście,…

Sługa, choćby szlachetny, nie zna woli swego Pana.
Dla sługi Bóg jest Panem.

Ew. Jana 15:15, Biblia Warszawska
Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego; lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo wszystko, co słyszałem od Ojca mojego, oznajmiłem wam.

Jednak Bóg postanowił ten status człowieka zmienić i posłał na świat swego Syna, by wybawił świat z błędu i ze skutków błędnego myślenia, skrótów myślowych i mniemań, które spowodowały, że człowiek stracił wolność i zgubił ideę Królestwa Boga.
Człowiek stał się niewolnikiem ciemnych myśli, pragnień, poglądów, które w ostateczności są śmiercionośne.
Dlatego Jezus Chrystus głosił, że  przybliżyło się Królestwo Boga, ponieważ Jezus Chrystus głosił prawdę, która w Nim była i którą sam był, prawdę, która uwalnia od więzów kłamstwa.
Wiedząc, że musi odejść z tego świata, bo świat nie przyjął Jego przesłania, oznajmił, że posyła na świat wszechobecnego Ducha Prawdy i ten będzie pouczał ludzi o prawdzie.
Jest to Duch niewidoczny dla świata, tkwiącego w idei niewolnictwa, niewolnik nie może przyjąć tego Ducha.
Aby doszło do scalenia człowieka z Duchem Prawdy, muszą być spełnione pewne warunku wolności, ale teraz nie o tym chcę mówić.

Ew. Jana 8:32, Biblia Warszawska
I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.

Reasumując, kiedy wola Boga jest naszym prawem, jesteśmy niewolnikami.
Kiedy uwierzymy w ewangelię, jaką Jezus Chrystus głosił, a która mówiła, że Boże Królestwo się przybliżyło, i że sam Bóg posłał, z miłości do ludzi, swego Syna, by im pokazał prawdę, i kiedy pojmiemy, że jesteśmy Synami Boga, wtedy wola Ojca stanie się naszą wolą, a nie naszym prawem. Wtedy zostaniemy wyniesieni na wysokie pozycje duchowe, pozycje wolnych dzieci Bożych, wyzwolonych synów Królestwa.
Za tą ideę Jezus Chrystus musiał umrzeć, przelał swoją krew, ponieważ świat, z powodu mniemania, bzdurnego myślenia itp., wypływającego z fałszu i błędu narzuconego przez ciemność, odrzucił tą Boską ideę wolności.
Dlatego każdy, kto dalej żywi nadzieję, że wejdzie do Królestwa i szkoli się w przestrzeganiu prawa, czyni zabiegi, które wg niego doprowadzą go do Boga, już tym świadczy, że nie czyni woli Ojca, i że Ojca nie widział i daleki jest od Ojca.
Dlatego Jezus Chrystus cały czas, będąc na ziemi, mówił o tym, że tylko ci, co czynią wolę Ojca wejdą do Królestwa.
I świat błędnie Go zrozumiał, bo tkwił i tkwi w niewolnictwie ciemnych myśli.
Niewolnik myśli o tym, co ma zrobić, by być wolnym, żeby zarobić na swoją wolność.
Bóg dał wolność za darmo, wystarczy uwierzyć mu, taka jest wola Boga.
Dla niewolnika ta idea jest nie do pojęcia ani wyobrażenia.
Dlatego niewolnik ideę wolności chce sprowadzić do poziomu prawa, wolno niewolno, odrzuca dar z łaski i sam czuje się dobrze, jeśli robi coś, wg niego, dobrze, a czuje się źle, jeśli robi coś nie tak. W ten sposób jest dla siebie prawodawcą, sędzią i katem, i tak w koło.
Jednak nie jest to sytuacja beznadziejna, są niewolnicy, co stali się wolnymi.
Sam taki byłem i teraz świadczę, że jestem wolny.

Wyzwala z ciemności prawda, ale ona się nie narzuca, jest cicha i spokojna, wręcz niedostrzegalna, a jednak ten, kto ją zauważy pozna, że wolą Ojca jest byśmy żyli i chodzili w wolności. I kto czyni tak, spełnia wolę Boga, bo Bóg sam jest wolny i nikomu nie podlega, a nas stworzył na własne podobieństwo i wolność jest Jego drogą.

Kto chodzi w wolności, chodzi drogą Boga, czyni dobrowolnie to, co jest dobre i gardzi tym, co jest niewłaściwe, gardzi z serca, a nie dlatego, że tak jest napisane.
Jeśli ktoś gadzi ciemnością dlatego, że jest tak napisane, to świadczy sam o tym, że tkwi w ciemności, która go nęci i pociąga.
Wolny syn Boga nienawidzi ciemności, gardzi mrokami, nieprawością, bo ma w sobie naturę Boga.

W ten sposób czynimy wolę Boga, a może to robić tylko człowiek wolny.

STWORZENIE POTENCJAŁU

Jestem na etapie poznawania Ojca, Jego tzw. KRÓLESTWA.
Jest to coś innego niż do tej pory sobie wyobrażałem, kompletnie coś innego niż mnie uczono w kościołach. Powiedziano mi, że nadajemy czemuś przybocznemu Ojca cechy Ojca.
Inaczej mówiąc, nadajemy przybocznym Ojca cechy bóstwa, podczas gdy Ojcu nadajemy cechy przybocznego.
Zobaczyłem obraz jeźdźca  na koniu i przypomniało mi się, że czytałem opis o odkrywaniu nowych lądów i, że tubylcy widząc białego człowieka na koniu (wcześniej nigdy nie widzieli konia) uznali, że jest to jedna osoba i mówili do głowy konia, a kiedy jeździec zsiadł z konia, to wpadli w szok, uznali, że widzą coś boskiego, bo jedna osoba rozdzieliła się na dwie. Nas to bawi, a dla nich to był szok. Jesteśmy w tej samej pozycji przed Bogiem.
Ojca może objawić tylko jego Syn, Jezus Chrystus.

Ew. Mateusza 11:27, Biblia Warszawska
Wszystko zostało mi przekazane przez Ojca mego i nikt nie zna Syna tylko Ojciec, i nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

O Synu wiemy tyle, że jest to SŁOWO.

Ew. Jana
1:1 Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo.
1:2 Ono było na początku u Boga.
1:3  Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało.
1:4   W nim było życie, a życie było światłością ludzi.
1:14  A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.

Co to jest Słowo?
Dźwięk? Zbiór liter? Informacja?
Wszystkiemu co czytamy w Biblii nadano nazwy nam znajome i to nas myli, czy to zrobiono celowo?
Raczej tak, odpowiedź mamy tutaj.

Ew. Łukasza 8:10, Biblia Warszawska
A On im rzekł: Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Bożego, ale innym podaje się je w podobieństwach, aby patrząc nie widzieli, a słuchając nie rozumieli.

Ew. Mateusza 13:11, Biblia Warszawska

A On, odpowiadając, rzekł: Wam dane jest znać tajemnice Królestwa Niebios, ale tamtym nie jest dane.

Do poznania tajemnic Królestwa jest potrzebny przewodnik, dla jednych jest to przewodnik pochodzący z Niebios, świata o jakim nasz prymitywny ograniczony umysł stwarza bujne nierzeczywiste fantazje. Brniemy po uszy w mniemaniu, a prawda jest inna.
Posłaniec z Niebios objawia prawdę.

Ew. Jana,  Biblia Warszawska
14:16 Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki –
14:17 Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie.

Ew. Jana 16:13, Biblia Warszawska
Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi.

Teraz mogę wyjaśnić tytuł wpisu.
Żeby zaistniał POTENCJAŁ, trzeba stworzyć warunki do jego zaistnienia.
Jak widać powyżej, na początku było SŁOWO, które jest Bogiem i vice versa.

Przejdę od razu do konkretu bez zbędnego opisu, tak, by dać wam temat do myślenia.
Wszystko powstało z Jednego Źródła, kompletnie wszystko.
Wiemy z Biblii, że Słowo jest Bogiem, a Bóg Duchem.
Duch jest nam dawany jako zadatek, czyli rozdziela się.
Wiemy z Biblii, że Bóg ma 7 duchów przybocznych.

Objawienie Jana 3:1, Biblia Warszawska

A do anioła zboru w Sardes napisz: To mówi Ten, który ma siedem duchów Bożych i siedem gwiazd:

Objawienie Jana 4:5, Biblia Warszawska
A z tronu wychodziły błyskawice i głosy, i grzmoty; przed tronem zaś płonęło siedem ognistych pochodni; jest to siedem duchów Bożych.

Objawienie Jana 5:6, Biblia Warszawska
I widziałem pośrodku między tronem a czterema postaciami i pośród starców stojącego Baranka jakby zabitego, który miał siedem rogów i siedmioro oczu; a to jest siedem duchów Bożych zesłanych na całą ziemię.

Jesteśmy częścią ogromnego planu Boga.
Nasze ograniczone umysły nie są w stanie pojąć ani zobaczyć ten plan, ale fragmenty są nam objawiane w celu wzniesienia umysłu na wyższy poziom rozwoju.
Bóg jest Duchem i ten Duch dokonał rozszczepienia samego siebie i nastąpił proces zstępowania, oddalania się od siebie poszczególnych fragmentów Ducha. Na poziomach absolutnych Duch jest rozpoznawany jako Duch i energia. Im dalej, przy oddalaniu się od poziomów absolutnych następuje rozdział Ducha od energii. Na poziomie ŚWIATŁOŚCI NIEDOSTĘPNEJ jeszcze są razem, ale już jako oddzielne byty. W RAJU pojawia się przestrzeń i ona wpływa na Ducha i energię rozdzielająco, tak, że przestrzeń pomiędzy nimi powiększa się. We wszechświecie lokalnym są już widziane jako kompletnie rozbieżne siły.  W Niebiosach Niebios rozpoznaje się jako ŚWIATŁOŚĆ i CIEMNOŚĆ. W niebiosach pojawia się wiedza, obraz różnorodności Ducha, poniżej w światach przejściowych im niżej, tym obraz Ducha zmienia się. Im niżej, tym poszczególne części Ducha oddalają się od siebie, tak, że nie wprawione oko nie może zobaczyć obu części Ducha. Te części stają się coraz mniej podobne do siebie, im niżej, tym bardziej są rozpoznawane jako coś kompletnie różnego, przeciwnego sobie, całkowicie odmiennego. Im niżej, tym obraz części jawi się jako coś diametralnie sprzecznego, aż zstępujemy na ziemię i widzimy tego samego Ducha jako Dobro i Zło. W ten sposób powstał potencjał do rozwoju. W ten sposób Ojciec stworzył świat edukacyjny, dwoistość, laboratorium niebios, placówkę rozwojowo-badawczą. Rozszczepienie Ducha stworzyło na tym poziomie niezbędny do rozwoju osobowości POTENCJAŁ. Ojciec tych, co znał wcześniej, zesłał na tą placówkę, by ukształtować ich charakter na obraz swego Syna, SŁOWA.

List do Rzymian, Biblia Warszawska
8:28  A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.
8:29  Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci;
8:30  A których przeznaczył, tych i powołał, a których powołał, tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych i uwielbił.

Syn przybył na ziemię i sprowadził na nią Ducha Prawdy, który dokonuje nauczania o tym, czym jest PRAWDA.
Duch wznosi umysł człowieka na wyższe poziomy tą samą drogą, którą Duch rozszczepił się, i następuje powrót umysłu człowieka do źródła i im wyżej człowiek jest wznoszony, tym bardziej Duch mu się scala, zanika obraz dobra i zła.
Jestem na tym etapie, że widzę, że to, co jeszcze rozpoznaję jako zło, to mi zaczyna służyć. Kiedyś ta część była dla mnie bezwzględna, wroga i nieprzyjacielska, obecnie widzę ją czynnie działającą w innych ludziach, jednak na mój widok uśmiecha się i nie atakuje mnie, więcej, sprzyja mi, udziela się w pomaganiu mi. Zobaczyłem, że jest mnóstwo spraw, jakich w ogóle nie pojmujemy. O tym mówił Jezus będąc na ziemi.

Ew. Jana, Biblia Warszawska
3:31 Kto przychodzi z góry, jest ponad wszystkimi, kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i mówi rzeczy ziemskie; kto przychodzi z nieba, jest ponad wszystkimi,
3:32 Świadczy o tym, co widział i słyszał, lecz nikt nie przyjmuje jego świadectwa.

Jak to można wytrzymać, znieść?
Przyjąłem pozycję obserwatora.
Obserwuję wszystko, co się dzieje, unikam nadawania temu jakiejkolwiek oceny.
Nie dziwię się niczemu, co widzę.
Rozpoznaję to wszystko jako program edukacyjny.

Ks. Kaznodziei Salomona 5:7, Biblia Warszawska
Jeżeli widzisz, że w kraju ubogi jest gnębiony i że prawo i sprawiedliwość są gwałcone, nie dziw się temu, bo nad wysokim czuwa wyższy, a jeszcze wyższy nad tamtymi.

Wysoki i wyższy, wyższy nad wyższym itd., to istoty niebios, nadzorcy programu rozwojowego.

Dlaczego dzielę się tym?
Ponieważ powiedziano mi, bym się podzielił.
Są różne formy nauczania, bezpośrednie i pośrednie.
Nauka dla tych, co szukają, dla tych, którym program, umieszczony w nich, nie daje otępiałego spokoju, w jakim tkwią inne elementy programu – ludzie martwi duchowo, stworzeni na potrzeby szkolenia.

Przyp. Salomona 16:4, Biblia Warszawska
Pan wszystko uczynił dla swoich celów, nawet bezbożnego na dzień sądu.

Ci, co się szkolą na tym planie rzeczywistości są uczeni o tajemnicach Królestwa Niebios, a to wszystko zostało stworzone, byśmy stali się jak SŁOWO.

No i czym jest to SŁOWO?
Długa i fascynująca przed nami jest droga, wydaje mi się, że bez końca, wydaje mi się, że nie wyczerpie się pomysłowość doskonałości, bo PRAWA jest jak matematyka, nieskończona w jedną i w drugą stronę.

Pozostaje nam udział już teraz w KRÓLESTWIE, które jest pokojem, radością i miłością, w takim stanie i z takiego stanu rodzi się OBSERWATOR, czyli stałem się dzieckiem i to mi umożliwiło wejście w Królestwo.

Ew. Mateusza 18:3, Biblia Warszawska
I rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.

We wszechświecie wszechświatów istnieje wzajemna zależność wszystkich sił i osobowości.
To, co my widzimy jako przeciwieństwo, w stolicy niebios jest rozpoznawane nie inaczej jak tylko jedność, Duch i energia są z natury w harmonii.
I jest to wiedza, którą uczy Duch w celu przygotowania do życia w następnych światach.
Ci, którym nie jest to dane, żyją w pewnych, niezawodnych kajdanach, które są ograniczonym, otępiającym postrzeganiem.

Ew. Mateusza 13:15, Biblia Warszawska
Albowiem otępiało serce tego ludu, uszy ich dotknęła głuchota, oczy swe przymrużyli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, i sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, a Ja żebym ich nie uleczył.

Lęki, obawy, niepewności i co najważniejsze rozdział pomiędzy Bogiem a człowiekiem, brak pokoju pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Rozpoznaję, że kiedy człowiek gniewa się na Boga, to znaczy, że jest w nim program trzymający go z dala od Boga. I ten program działa skutecznie. Umiłowanie tego świata i tych rzeczy, co są na świecie, jest dla nieoświeconego umysłu barierą nie do pokonania, jest to pewny nie do przebrnięcia okręg, zaznaczony przez Boga, bo od Boga pochodzi to, że ludy się mozolą nad tym, co nie przynosi pożytku.

Ks. Habakuka 2:13, Biblia Warszawska
Czyż nie pochodzi to od Pana Zastępów, że ludy mozolą się nad tym, co pożera ogień, a narody trudzą się nad tym, co nie ma wartości?

To są kajdany nałożone przez istoty wyższe współpracujące z Bogiem.
I tylko On sam może je zdjąć i wprowadzić człowieka na szerokie pole działalności.

Wiem o czym mówię, bo sam to przeszedłem i kiedy tkwiłem w tych kajdanach, zobaczyłem zapisane w Biblii  takie słowa:

List do Rzymian, Biblia Warszawska
9:15 Mówi bowiem do Mojżesza: Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, a zlituję się, nad kim się zlituję.
9:16 A zatem nie zależy to od woli człowieka, ani od jego zabiegów, lecz od zmiłowania Bożego.

Wtedy cichy głos mi podpowiedział:
„Proś więc Boga, by zmiłował się nad tobą.”
Prosiłem, bo zrozumiałem, że sam nic nie zdziałam i to było moje nastawienie duszy, słowa były tylko dla mnie, nastawienie dla Boga.

Doskonały świat.
Unikatowa, niepowtarzalna, jedyna taka możliwość rozwoju.
Wystarczyło stworzyć dwoistość poprzez rozszczepienie i mamy doskonały świat, potencjał do rozwoju.

I został zesłany na tą ziemię doskonały posłaniec, pomocnik, wspomagacz, DUCH PRAWDY.

Ew. Jana 8:32, Biblia Warszawska
I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: