Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

Ten wpis jest kontynuacją poprzednich wpisów, które razem tworzą bardzo skrótowy opis dziejów świata.
Linki do poprzednich wpisów wg kolejności to: DZIAŁO FOTONOWE SYSTEM ADMINISTRACJICIEMNOTA OŚWIECENIENARÓD WYBRANY PRAWDA CZY FAŁSZ?
MESJASZ i CELE MISJI

Żydzi, którzy uwierzyli w ewangelię Jezusa, byli przesiąknięci naukami ówczesnych władz religijnych, które kontynuowały prawo Mojżesza oraz dodały, z tego co mi wiadomo, ponad 600 dodatkowych przepisów.
Uczniowie Jezusa próbowali, i jak widać po części skutecznie, udowodnić, że Jezus zmartwychwstał. To przesłanie stało się głównym nauczaniem w pierwszym okresie tzw. chrześcijaństwa. Powszechnie wierzono, że Jezus zaraz przyjdzie i zakończy istnienie tego świata. W tym czasie wszelkie nauki Jezusa były przekazywane ustnie i nie raz wypaczane i zniekształcane. Wiara w rychłe przyjście Jezusa wywodziła się właśnie z takich przekazów jak:

Ew. Mateusza 10:23, Biblia Warszawska
… Zanim zdążycie obejść miasta Izraela, Syn Człowieczy przyjdzie.

Gdyby to były prawdziwe wypowiedzi Jezusa, to tak by się stało. Do dzisiejszych czasów to byśmy zdążyli nie tylko obejść miasta, ale i wszystkie psie budy itp.
Ta wiara pociągnęła za sobą ruinę wielu bogatych rodzin, które uwierzyły naukom uczniów Jezusa.
Sprzedawali wszystkie swoje majętności i zbierali się w oczekiwaniu na rychłe materialne przyjście Jezusa.
Które do dzisiaj się nie wydarzyło, a trzeba dalej żyć.
Uczniowie zamiast głosić ewangelię Jezusa, uczyli ewangelii o Jezusie Chrystusie i udowadniali, że On zmartwychwstał.
Żeby podkreślić dla Żydów wagę Jego życia na Ziemi, przyrównano go do Baranka Paschalnego i doskonałej ofiary za grzechy ludzkie. Uczniowie nie pojęli nauki Jezusa aż do końca Jego życia.
Dlatego rozumiem wypowiedź Jezusa:

…Tylko czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na Ziemi, gdy przyjdzie?
Ew. Łukasza 18:8, Biblia Warszawska

Cel i misja wiary, jaką krzewił sam Mistrz Jezus, została wypaczona.
Zrobiono z Jezusa doskonałą ofiarę przebłagalną. Czyli nie pojęto Jego nauk o Ojcu.
A jednak z czasem i ta doskonała ofiara nie była już taka doskonała, bo okazało się, że pod wpływem judaizmu, wcześni chrześcijanie ulegali zakazom, nakazom i po części prawu judaizmu.

Tak powstali judeochrześcijanie.
Taka hybryda, mieszanka poglądów, nawzajem się wykluczających.
Nie trzeba być bystrym, by zobaczyć obraz tej mieszanki. Wystarczy być otwartym na Ducha Prawdy i ten wprowadza we wszelką prawdę, ale wprowadza tylko tego, kto jest „godzien”, czyli szuka prawdy bez względu na konsekwencje i jest gotowy porzucić swoje błędne przekonania.

Wielu modli się o prowadzenie Duchem, ale nie chcą słuchać tego Ducha. I nie mogą pojąć o co chodzi, że drepczą w miejscu. Drepczą, bo sami nie pozwalają, by Duch wyzwolił w nich synostwo boskie, więc tkwią w samooskarżaniu się, stawianiu sobie i innym bezsensownych warunków, krytykują się i żyją w strachu zwiedzenia. Ktoś taki na pewno jest „niegodny”, by pojąć wolność, jaką daje Duch.

Z czasem zaczęto spisywać dzieje Jezusa.
Ewangelii powstało mnóstwo. Fantazja i wyobraźnia niosły różne „wieści” na temat Jezusa życia i nauk na Ziemi.
W tym czasie, judeochrześcijanie zajęli się dobrym kawałem świata tzw. pogańskiego i nauczali nie-żydów ewangelii o Jezusie Chrystusie. Doszło do mieszanki wierzeń pogańskich i judeochrześcijańskich, i powstał nowy twór – chrześcijaństwo, obejmujące wszystkich ludzi, którzy uwierzyli w Jezusa Chrystusa jako doskonałą ofiarę, jako zbawiciela poprzez to, że umarł za wszystkich ludzi. I ta nauka do dzisiaj po części została, ale dołączyło do niej wiele pogańskich zwyczajów i poglądów, które można spotkać w dzisiejszych chrześcijańskich kościołach.
Zmodyfikowano tzw. Nowy Testament do 4 ewangelii i włączono, w przeważającej liczbie, listy Pawła do ówczesnych kościołów. Obecnie, prawie całe chrześcijaństwo protestanckie opiera się na naukach Pawła.
Jezus głosił, byśmy wszystkim wybaczali i nikogo nie przeklinali.
Paweł odważył się powiedzieć, że każdy, kto będzie wyznawał i uczył innej ewangelii niż on, niech będzie przeklęty.
No i późniejsze chrześcijaństwo podchwyciło tą naukę i przeklinano, i wyklinano się powszechnie, jak kto chciał.

Wypowiedzi Pawła:

List do Galacjan 1:8, Biblia Warszawska
Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!
List do Galacjan 1:9, Biblia Warszawska
Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!
1 List do Koryntian 16:22, Biblia Warszawska
Jeśli kto nie miłuje Pana, niech będzie przeklęty! Marana tha.

Jak to kontrastuje z naukami Jezusa i Jego przykładem, że w ostatniej godzinie swego życia na Ziemi wołał do Ojca:

A Jezus rzekł: Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią.
Ew. Łukasza 23:34, Biblia Warszawska

Nie wszyscy uczniowie jednak odeszli od nauk Jezusa.
Czytając ewangelię Jana i jego listy, pomimo, że zostały zmodyfikowane, widać wyraźnie Ducha Jezusa.

W liście Judy widać wyraźnie ostrzeżenie przed przekleństwami:

1:8 Pomimo to ludzie ci, hołdując urojeniom, podobnie kalają ciało swoje, pogardzają zwierzchnościami i bluźnią istotom niebieskim.
1:9 Tymczasem archanioł Michał, gdy z diabłem wiódł spór i układał się o ciało Mojżesza, nie ośmielił się wypowiedzieć bluźnierczego sądu, lecz rzekł: Niech cię Pan potępi.
1:10 Ci zaś bluźnią przeciwko rzeczom, których nie znają, natomiast rzeczy, które w naturalny sposób jak nierozumne zwierzęta poznają, gubią ich.

To są tylko nieliczne przykłady z rzeszy zmienionych i wypaczonych idei Jezusa.
Jednak nie można myśleć, że straciliśmy te 2 tys. lat.
To był okres rozwoju i naturalnych błędów.
Istotne jest to, by nie trwać w tych błędach, tylko rozwijać się dalej.
I wydaje się, że Duch znalazł bat przymusu do rozwoju, a jest nim inteligencja tych ludzi, którzy uważają się za niewierzących i ateistów. Wielu z nich jest bardzo inteligentnych, bystrych, wnikliwych, rozsądnych i bardzo uprzejmych. W piękny i konsekwentny sposób potrafią walczyć o swoje poglądy i zasady, i mają przy tym dużo sił duchowych, niezłomności, wytrwałości oraz wiary w powodzenie.
A tego właśnie brakuje tym, co się uznają za spadkobierców nauk Jezusa.
Więc Duch działa, jak chce i mobilizuje siły duchowe tam, gdzie chce.

Mamy za sobą okres wielu błędów i wypaczeń, ale przed sobą przyszłość pełną nadziei i nie jesteśmy sami na tej drodze, całe korpusy istot duchowych, cała duchowa administracja Ziemi, Duch Prawdy jest z nami i pracuje nad tym, by polepszyć nam warunki życia, te materialne i przede wszystkim te duchowe, bo one decydują o naszym istnieniu.
Nie patrzmy ciągle za siebie, ale przed siebie.

Przedstawiłem w wielkim skrócie, w poprzednich wpisach, że stworzono 7 wszechświatów, w jakim celu – jeszcze nam nie objawiono, bo nie potrafilibyśmy tego pojąć. To tak, jakby telefon komórkowy pokazać jakiemuś świeżo odkrytemu dzikiemu plemieniu z buszu.

Przedstawiłem 7 wszechświatów i nasz wszechświat wraz z jego administracją oraz tym, że wielki władca tego świata, Lucyfer, wraz z jego bliskim zespołem, uznali SAMOSTANOWIENIE
Kiedy okazało się, że jest to zgubna idea, duma i pycha nie pozwoliły im się wycofać z błędnej idei. Więcej, zawiść i złość sprawiły, że te lojalne dotąd istoty stały się złośliwe i działały na szkodę niebios i ludzi, przez to, że nauczały ludzi bezprawia i okrucieństwa, a wszelkie przejawy porządku wypaczali różnymi poglądami i naukami.
Ludzkość, aby nie być pod wpływem tych sił duchowych, została odłączona od „sieci’ , od Ducha. Na Ziemi został korpus materialnych, niewidzialnych istot, stojących po stronie buntu, odpowiedzialnych za późniejsze tzw. opętania ludzi chorych i słabych psychicznie.

Opisałem, że z misją ratunkową przybył na Ziemię Melchizedek i ten zapowiedział przybycie w przyszłości syna Boga, który wyzwoli ludzkość i przyniesie zbawienną informację. Potem był okres różnych doświadczeń i przybył Jezus Chrystus. Głosił nauki o Ojcu i synostwie. Tak zaawansowane nauki, że nawet uczniowie nie potrafili ich pojąć.

Świadomość ludzka miała za sobą tysiącletnie doświadczenia złośliwych bóstw, żądających krwawych ofiar i trudno było nagle się przestawić, na Boga Ojca, pełnego dobroci i miłości oraz miłosierdzia. A nauka o boskim synostwie człowieka to już był odpał. Nie pojęli tej nauki kompletnie. Jezus przybył na Ziemię, do państwa żydowskiego, na kilkadziesiąt lat przed jego zniknięciem z mapy świata.  Gdyby miał urodzić się w państwie żydowskim, to jeśli nie przed 70- tym rokiem, to dopiero mógłby po II wojnie światowej, kiedy powstało odrodzone państwo IZRAEL.

Jego ewangelia dopiero teraz nabiera rozmachu i przed nami wspaniała przyszłość. Będziemy oglądać uświadomionych synów bożych i ich siłę i moc. Tych, co wyzwolili się z samokrytycyzmu i uwierzyli Duchowi Jezusa.

W SYNOSTWIE BOSKIM tkwi potęga i moc przyszłości. To jest ta wiara, o jakiej mówił Jezus:

…Tylko czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na Ziemi, gdy przyjdzie?
Ew. Łukasza 18:8, Biblia Warszawska

Chmurka tagów

%d bloggers like this: