Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

KREATYWNA POMOC NIEBIOS

Niebiosa udzieliły mi pomocy.
Chcę opisać jak to się stało, ale najpierw przedstawię podobną sytuację z Biblii.
W Biblii jest opisane pewne zdarzenie, jakie przeżył Jakub, kiedy jako biedny chłopak trafił do gospodarstwa bogatego Labana. Po pewnym czasie Jakub dostał od aniołów pewną informację typu „genetycznego”. Za pracę, jaką wykonywał, Jakub zawarł umowę z Labanem, że każda koza czy owca, jaka się narodzi i będzie cętkowana czy łaciata, będzie należeć do niego, a każda bez cętek i łat do Labana. Układ był uczciwy, a dla Labana wydawał się wręcz doskonały, bo co roku bardzo mało rodziło się owiec i kóz z cętkami i łatami. Jakub wykorzystał informację, pochodzącą od aniołów, i kiedy dorodne, zdrowe owce i kozy przy wodopoju parzyły się, to Jakub kładł przed ich oczyma ponacinane gałązki odpowiednich drzew, a kiedy przyszedł czas porodu, to rodziły się owce i kozy łaciate i cętkowane. W ten sposób, dzięki radzie niebiańskich genetyków, Jakub stał się bogaty i niezależny.

Niedawno, w trakcie mojej modlitwy, jak zwykle po jakimś czasie wyciszania umysłu, znalazłem się w innym świecie.
Byłem prowadzony przez 2 niebiańskie osobowości długim korytarzem. Idąc zauważyłem grupę 20-30 dziwnych osobowości, stających pod ścianą korytarza. Były to istoty o wyglądzie podobnym do człowieka, jakby ludzie, ale jednak zdecydowanie inni. Byli nadzwyczaj zadowoleni. Przechodząc obok, zwróciłem na nich uwagę. Wyczuwało się ich bardzo silną osobowość. Istoty bez obaw, lęków, niepewności. Tylko wiara, zaufanie i powalające przeświadczenie, że wszystko im się uda, co zamierzą, a jeśli z jakichś powodów nie, to oni nie upadają na duchu, tylko działają dalej. Jeden z osobników, który mnie prowadził, spojrzał i powiedział:

„To są osobowości biznesu. Doradzają bez wyjątku każdemu człowiekowi, który zajmuje się biznesem i jest skory ich słuchać, i podążać za ich sposobem myślenia i zaufania, pełnego wiary w bezwarunkową dobroć Boga, która nie ma względu na osoby, a która udziela się każdemu, kto wierzy i ufa. Człowiek może nie wierzyć w Boga, ale jeśli słucha ich rad i stosuje się do nich, to może osiągnąć wyżyny biznesu. Przeciwko sobie mają tylko ludzkie prymitywne, niskie instynkty, pychę, strach, obawy, tchórzostwo, lenistwo, brak wiary i bezsens. Ci ludzie, co ich słuchają i zaprą się swoich niskich podszeptów, osiągną w tym ziemskim życiu wszelkie wyżyny biznesu. Tacy ludzie do końca mogą być nieświadomi prowadzenia przez wyższe istoty. Te osobowości pomagają bezinteresownie, nie mają żadnych ukrytych, niskich pobudek. Interesuje ich sam proces i skutki ich działania, nie zależy im w ogóle na tym, by człowiek ich rozpoznawał, a tym bardziej, by stali się obiektem prymitywnej formy czci. Są wolni od wszelkich przejawów pychy czy szukania uznania. Te osobowości wykonują piękną pracę. Nigdy nie podupadają na duchu, nawet jeśli nie uda im się wywołać wiary i zaufania w osobie, jaką się zajmują. W obliczu porażki ich podopiecznych, oni są dalej niezmiennie radośni.”

Pomyślałem sobie wtedy, że bardzo chciałbym mieć kontakt z takimi osobowościami.
Ok. 2-ch tygodni później otrzymałem w firmie, jaką prowadzę, reklamację od jednego z klientów.
Była to już kolejna reklamacja, dotycząca jakości produktu. W obliczu tej sytuacji stałem się bezradny, nie wiedziałem już co robić dalej i pomyślałem, że udam się po pomoc do moich opiekunów i przewodników, jakich przydzielił mi Jezus Chrystus. Tak też zrobiłem.
Po pewnym czasie, w trakcie modlitwy, kiedy umysł zaczął pracować na innym zakresie, zobaczyłem pomieszczenie, a w nim jakieś dziwne futurystyczne urządzenie, które obsługiwał jakiś osobnik nieziemskiego pochodzenia. Odwrócił się do mnie i powiedział:

„Dlaczego prosisz nas o pomoc. Znasz zasady, znasz prawo, znasz umowę. (2 List do Koryntian 12:9, Biblia Warszawska
…albowiem pełnia mej mocy okazuje się w słabości…) Przecież nie wykorzystałeś wszystkich ludzkich możliwości, a przyszedłeś nas prosić o pomoc. Wiesz, że pomagamy wtedy, kiedy zostaną wyczerpane, wykorzystane wszystkie ludzkie możliwości.”

Stał tak i dalej coś jakby obsługiwał tą jakby maszynę, która była tak ogromna, że zajmowała całą ścianę. W pewnym momencie usłyszałem dziwny dźwięk i coś się pojawiło przy pulpicie, ale nie wiedziałem co to jest i wtedy poczułem, że to jest odpowiedź, że dostał odpowiedź na moją prośbę. Wtedy gość się odwrócił i powiedział:

„Właśnie dotarła do mnie odpowiedź, dotycząca twojej prośby. Pomimo, że nie wykorzystałeś wszystkich możliwości, podjęto decyzję, że zostanie udzielona ci pomoc z niebios, wracaj i czekaj”.

Już od dawna wiedziałem, że nie może człowiek nic uzyskać, jeśli nie dostanie tego z niebios.
Cała księga Daniela jest księgą pełną kontaktów z aniołami, którzy wyraźnie pokazują, że cała władza i chwała ziemi należy do niebios i niebiosa rozdzielają, jak chcą, władzę i wszelkie doświadczenia. Ma to jakiś swój cel, ale dla nas, na naszym poziomie rozwoju, niedostrzegalny wręcz niemożliwy do dostrzeżenia.
W przeciągu 2-3 dni, w przedziwny sposób, dostałem informację o związku kilku chemicznych substancji. Zgłosiłem skład chemiczny do laboratorium producenta z prośbą o wyprodukowanie substancji złożonej z przedstawionych składników chemicznych. Okazało się, że producent był bardzo zdziwiony, bo nie podejrzewał, że połączenie tych kilku substancji chemicznych da tak rewelacyjny efekt. Jestem w naszej firmie w trakcie wdrażania tego produktu, który już po wstępnych badaniach, na stanowiskach pracy klientów, okazał się rewelacyjnym ekologicznym środkiem, który może zastąpić nieekologiczny wadliwy często reklamowany produkt.
Kiedy pierwszy raz widziałem te osobowości biznesu zrozumiałem, że oni posiadają wszechstronną, dla nas niedostępną, bogatą wiedzę biologiczną, chemiczną, fizyczną, geologiczną i znają się na takich dziedzinach, jakich jeszcze na ziemi nie ma, bo nie zostały odkryte takie możliwości. Zobaczyłem, że te istoty znają doskonale nieodkryte jeszcze na ziemi energie i siły, a oni umieją je opanowywać i biegle się nimi posługiwać.
Jeśli nie spotka nas kataklizm czy ponadnaturalne zakończenie tej ery życia, a ludzie będą słuchać ich tak, jak teraz słuchają, co jest skutkiem obecnego wysokiego i szybkiego rozwoju technologicznego. Chociaż w obliczu tego, co zobaczyłem w ich możliwościach, to ten już poznany poziom technologii  jest niczym. Jeśli ludzie biznesu będą iść za radami tych istot, to oblicze ziemi zmieni się w przeciągu 10 lat nie do poznania. To, co ma 10 lat będzie traktowane jako archaiczne. Oni mają wielki potencjał i nie wahają się użyczyć go każdemu, kto w biznesie posługuje się wiarą w powodzenie i słucha poddane przez nich myśli, i realizuje je bez zastrzeżeń.

Reklamy

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: