Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

Archive for Luty, 2013

KRYZYS

Zjawisko kryzysu następuje wtedy, kiedy trudne nowe okoliczności i sytuacje próbuje się rozwiązać starymi sposobami i metodami, które kiedyś zadziałały na stare trudne sytuacje i okoliczności.  Całkowicie nowe lub bardziej rozwinięte problemy powinno rozwiązywać się tylko i wyłącznie nowymi metodami lub bardziej zaawansowanymi sposobami.
Wszelka próba rozwiązania nowych sytuacji starymi metodami kończy się fiaskiem i niepowodzeniem.

Receptę na skuteczną walkę z nowymi problemami mamy zapisaną w Biblii w wypowiedziach Jezusa Chrystusa:

Ew. Marka 2:21, Biblia Warszawska
Nikt nie przyszywa łaty z nowego sukna do starej szaty, bo inaczej łata obrywa nowe od starego i rozdarcie staje się większe.
2:22 Nikt też nie wlewa młodego wina do starych bukłaków, bo inaczej wino rozsadzi bukłaki, i wino i bukłaki zniszczeją. Lecz młode wino należy lać do nowych bukłaków.

Lenistwo i ignorancja prowadzą do stagnacji osobowości człowieka i przez to człowiek staje się nieprzygotowany na ciągle zmieniające się, będące w ruchu okoliczności.
Trzeba być totalnym ignorantem, by nie widzieć, że cały świat i wszelkie jego przejawy są w rozwijającym się ruchu.
Na przykład przestępczość jest coraz bardziej zaawansowana i coraz bardziej kreatywna, i żeby przestępczość zmalała muszą być zastosowane nowe zaawansowane, mocniejsze i skuteczniejsze metody.

Jakiś czas temu, w spotkaniu z osobowościami usługującymi pochodzenia nieziemskiego, usłyszałem takie słowa:

„Jesteś za mało uduchowiony. Twoja świadomość jest na niskim poziomie, by poradzić sobie z nękającymi ludzkość chorobami. Widzieliśmy bardzo obiecujących, rozwijających się synów Boga, których życie zostało przerwane przez chorobę. Byli na zbyt niskim poziomie duchowym, by samemu się wyleczyć i zbyt niskim, by poprzez wiarę nawiązać kontakt z osobowymi, chętnie usługującymi, mocami uzdrowieńczymi. Byli zbyt zajęci i lekceważyli równoważny rozwój duchowy, przez co nie byli przygotowani do radzenia sobie w różnych sytuacjach życiowych. Mieszkający w nich fragment Ducha Bożego, tzw. tchnienie Wszechmocnego, ostrzegało ich, a oni lekceważyli te ostrzeżenia, trzymając się złudnej nadziei, że jakoś to będzie, że Bóg pomoże. Mieli złudną wiarę w immunitet nietykalności, jak to na ziemi mówicie, wiarę w opatrzność.
Byli obiecujący, ale za mało rozwinięci, by poradzić sobie z chorobami. Postaraj się nawiązać stały, niewzruszony kontakt z wszelkimi osobowościami Ducha Bożego, a staniesz się niezależny od kolei losu, życia, ty sam będziesz wyznaczał kolei życia.”

Zrozumiałem ostrzeżenie Ducha i dokładniej pojąłem powagę i znaczenie rozwoju duchowego.
Od tamtej pory staram się uczyć jak najwięcej i jak najbardziej wszechstronnie, by samemu wyznaczać drogę życia, bo właśnie taki jest autorytet SYNOSTWA BOSKIEGO. Człowiek, będący na duchowej drodze życia, ale nierozpoznający się jako Syn Boga, będzie żył w bezwartościowej, złudnej nabożnej czci, trzymającej go na dystans od wszelkich kontaktów z Duchem Boga, który chętnie nawiązuje kontakt z człowiekiem, ale pod jednym warunkiem, kontakt na zasadach Ducha, a nie zasadach człowieka o materialnym umyśle.
Żeby doszło do podstawowego porozumienia, osobowości muszą być tego samego rodzaju. Musi być pokrewieństwo.
Duch jest osobowością duchową, a człowiek materialną z materialnym umysłem.
Jednak jeśli jest taka wola człowieka, to Duch potrafi uduchowić umysł na początkowym podstawowym poziomie i wtedy dochodzi do podstawowych kontaktów, które w miarę rozwoju scalają coraz bardziej wspomagany przez Ducha, uduchowiony umysł i następuje  świadomy rozwój duchowy pod przewodnictwem Ducha.
Jest to indywidualny, osobisty kontakt i tylko taki jest możliwy, i tylko taki prowadzi do rozwoju silnej duchowej osobowości. Duch upodabnia do Jezusa Chrystusa, który był, jest i zawsze będzie potężną osobowością duchową, panującą nad wszystkim. Do sprawowania tak szerokiej i nieograniczonej władzy posługuje się szeroką gamą osobowości duchowych, zwanych Jego aniołami.
Jezus Chrystus chce nas przemienić na swoje podobieństwo, byśmy zwyciężali świat tak, jak On go zwyciężył.
Nigdy nie znalazł się w sytuacji kryzysowej, ponieważ zawsze wiedział jak się zachować i zawsze nad wszystkim panował.
Wszelkie przejawy niemocy fizycznej i duchowej nie stanowiły dla Niego żadnego problemu.
Prowokowano Go, próbowano podstępem podejść i nie udało się, Jego zachowanie i odpowiedzi były tak kreatywne, że zadziwiały Jego wrogów. Dlatego sam mam nadzieję i korzystam z oglądania Jego oblicza, ponieważ korzystam z przywilejów Synostwa Boskiego i śmiało z podniesionym obliczem, bez zażenowania i fałszywej czci, staję przed Nim i On mnie naucza, ponieważ rozpoznałem Go jako mojego nauczyciela. Dlatego widząc nadchodzące trudne sytuacje, nie trwożę się, bo wiem, że sam Mistrz mnie przygotowuje do śmiałego stawania w obliczu nowych wyzwań tak, bym nie doznał upadku ducha i nie zasmakował pojęcia kryzys, ponieważ nie to jest nam przeznaczone.

Nam zostały powierzone największe obietnice Boga i zostało nam powierzone być tymi, którzy zasiądą na TRONIE panowania Jezusa Chrystusa, panowania nad wszystkim. I do tego was wzywam, jeśli omdleliście, osłabliście lub pobłądziliście, to nie jest to żaden problem, ani sytuacja bez wyjścia. Mamy czas i warunki, by wszystko zostało odnowione.

Reklamy

TRÓJCA ROZPOZNAWANIE OJCA I SYNA

To, co opiszę poniżej jest zaawansowanym przekazem, objawiającym pewien fragment rzeczywistości istnienia.
Przekaz jest stymulatorem do głębszego rozważania w celu nawiązania głębszej relacji z Bogiem, który jest Duchem.
Wyraźnie mi pokazano i powiedziano:

„Zrób 3 pierścienie wg wzoru jaki widzisz.
Nazwij je tak, jak widzisz. Niech poruszają się tak, jak widzisz. Opisz to tak, jak ci pokazaliśmy. Umieść wizualizację na rynku
(tak istoty niebios określają internet), w celu stymulacji rozwoju i koordynacji wszechświatowych sił w doświadczeniu rozwoju osobowości poszczególnej jednostki. Przeznaczeniem, celem każdej komórki osobowej jest rozpoznanie i doświadczenie scalenia z Ojcem i Synem.
Jest to zaawansowany przekaz dla rozpoznających Ojca dzieci.”

Jak widać powyżej, po prawej, tak też zrobiłem.
Mój syn stworzył mi graficznie poruszające się 3 pierścienie tak, jak je widziałem i jak mi pokazano.
Umieściłem je na samej górze, po prawej, „naszej” strony internetowej.
„Naszej”, ponieważ w grudniu 2011 roku usłyszałem, że powinienem wyjść na rynek i głosić to, co mi dano zobaczyć i przeżyć.
Potem wyjaśniono mi, że nie chodzi o rynek miejski w mieście, w jakim żyję, ale chodzi o rynek internetowy, szerszy, globalny zasięg. Dlatego tą stronę postrzegam jako pracę zbiorową.
Istot niebiańskich i moja ludzką, wypływającą z osobistego doświadczenia.
Wracając do pierścieni.
Każdy pierścień jest o innej nazwie.
Do człowieka przemawiają bliskie jemu pojęcia takie, jak rodzina, ojciec, syn, matka, brat, siostra.
Dla rozwijającego się umysłu, który domyśla się istnienia wyższej inteligencji, tą inteligencję określa się jako BÓG.
Jezus Chrystus, Syn tego BOGA, objawił Go nam jako OJCA, a o sobie powiedział, że jest SYNEM BOGA.
W Biblii mamy zapisaną taką wypowiedź Jezusa Chrystusa na temat Ojca.

Ew. Łukasza 10:22, Biblia Warszawska
nikt nie wie, kto to Syn, jak tylko Ojciec, a kto Ojciec, jak tylko Syn, i ten, komu Syn zechce to objawić.

Ojciec i Bóg to ta sama osoba, a o naturze Boga mamy napisane, że jest Duchem.

Ew. Jana 4:24, Biblia Warszawska
Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie.

Dla zaawansowanych światów i rozpoznających Boga osobowości, jawi się On jako trójca:

NIESKOŃCZONOŚĆ, WIECZNOŚĆ i UNIWERSALNOŚĆ.

Jezus Chrystus, Jego Syn, powiedział o sobie jako o trójcy – DROGA, PRAWDA i ŻYCIE:

Ew. Jana 14:6, Biblia Warszawska
Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.

Z tej samej Biblii dowiadujemy się, że człowiek jest stworzony na podobieństwo Boga.
Ciało, dusza i duch.
Ciało to MATERIA. Jest to zorganizowana energia, która podlega grawitacji, ale w obliczu rozwiniętego umysłu może podlegać jego wpływom.
Dusza to UMYSŁ. Jest to zorganizowana świadomość, na którą ma pewien wpływ grawitacja MATERII. Im większy ten wpływ, tym jednostka jest bardziej zniewolona materializmem. Umysł staje się wyzwolony, gdy dobrowolnie poddaje się wpływowi Ducha i przez tego Ducha zostaje przemieniony.
DUCH jest to najwyższa rzeczywistość osobowa. Nie podlega wpływom materii ani umysłu. Jest potężną na nic nie podatną, świadomą, wysoko inteligentną osobowością. Niczemu nie podlega, ale sam ma wpływ na wszystko. Jest motywatorem rozwoju każdej, spragnionej rozwoju, osobowości.

KOORDYNACJA- ZWIĄZEK
3 energie: fizyczna, umysłowa i duchowa.
Ich cel to skoordynowanie, tak jak w wizualizacji pierścieni, osiągają one punkt, kiedy są w jednej pozycji i wtedy obraz jest scalony i możemy zobaczyć przekaz. Oddzielnie tworzą chaos i nierównoważny rozwój.
W kosmosie przeważa MATERIA.
W osobowości, to DUCH dąży do panowania poprzez UMYSŁ.
Tylko DUCH jest niezmienny, materia i umysł podlegają zmianie.
W obojętnie jakim związku z materią i umysłem, Duch zawsze będzie przewyższał, dominował.
Celem naszego istnienia jest DUCH, nie zapominajcie, że jest to Bóg i fragment Jego jest w każdym człowieku, i dlatego jesteśmy grawitacyjnie przyciągani do sfer Ducha.
Duch dąży do Ducha, ale pełne zespolenie jest możliwe dzięki skoordynowaniu pozostałych rzeczywistości, MATERII i UMYSŁU.
Gdyby je zlekceważyć, doszłoby do pandemonium. Utracony raj, chaos, stolica piekła. Ta sytuacja, w której obecnie jesteśmy, ale sukcesywnie się z niej wyzwalamy, ponieważ sam Bóg pierwszy do nas się „odezwał”, czyli inspiruje do szukania Jego.
Im bardziej umysł jest uduchowiony, tym bardziej wywiera wpływ na materię, tak, że ta jest posłuszna uduchowionemu umysłowi. Nieuduchowiony umysł jest pod władzą materii.
Obecnie osiągnęliśmy wymagane podstawy, umożliwiające intelektualne poznanie tego faktu.
Ciało, dusza i duch są tak samo rzeczywiste, a jednak w obliczu śmierci tylko umysł i duch przeżywa, ciało-materia rozpada się.
Pozostaje umysł i duch, i to Duch jest podstawową rzeczywistością. Jako najwyższa osobowość i źródło wszelkiej mądrości i kreatywności jest architektem i stwórcą, bo wpływa na umysł i panuje nad materią, i może ją scalić z powrotem, kiedy zechce.
Skoordynowanie tych trzech rzeczywistości tworzy doskonały związek i tak wysokie uduchowienie jest naszym celem.
My jesteśmy obserwującym, rozwijającym się umysłem, który uczy się współpracować z Duchem i wyzwalać się spod panowania materii, do radosnego korzystania z tej materii. Umysł pod wpływem materii, jest to niewola i nienaturalny nasz stan, jako tych, co są stworzeni na podobieństwo Boga i zrodzeni z Jego Ducha, jako Jego synowie. Wielu pod wpływem materii, zaakceptowało ten stan zniewolenia, i znalazło w tym stanie zadowolenie i nie pragnie zmian, bo nie postrzega, że ich umysł jest w niewoli materii. W obliczu kataklizmów, chorób, kalectwa, uzależnień jesteśmy bezsilni wobec siły materii. Poddajemy się woli materii.
Zdaję sobie sprawę, że im bardziej silny wpływ na umysł wywiera materia, tym bardziej to, co opisałem, jest niezrozumiałe i wydaje się bzdetem, paplaniną lub filozoficznym wymądrzaniem się. Ja jednak przedstawiam suche fakty.
W koło siebie mamy za dużo przykładów działania wyższej inteligencji, by powiedzieć, że to wszystko jest dziełem przypadku.
To, że czegoś nie rozumiemy i jest sprzeczne z naszymi poglądami nie oznacza, że nie istnieje i nie działa.
Przedstawię jeden z takich przyziemnych przykładów wyższej inteligencji, objawiającej siłę i wpływ związku chemicznego na każdy z elementów, wchodzących w jego skład.
Zazwyczaj pierwiastki w związkach chemicznych działają inaczej niż każdy z nich oddzielnie.
Nauka mówi, że woda składa się z wodoru i tlenu. Ta sama nauka twierdzi, że wodór ma właściwości wybuchowe, a tlen podtrzymuje ogień.
To jak wyjaśnić fakt z życia codziennego, przykład niezbity, twardy dowód, że woda jako związek wodoru i tlenu gasi ogień?
Więcej, pewno wiecie, że w pewnych okolicznościach, pod wpływem niektórych związków chemicznych, woda może się palić.
Jako współwłaściciel firmy chemicznej wiem, że jest pewna reakcja chemiczna, prosto wytłumaczalna, której skutkiem jest zapalenie się wody i im więcej wody, tym bardziej woda się pali, ale żeby to się stało, musi dojść do reakcji wody z inną substancją.
Mamy jeden taki przykład zapisany w Biblii. Eliasz, jeden z największych cudotwórców, panujących nad materią, który sprawił między innymi, że siekiera zatopiona w wodzie wypłynęła na powierzchnię wody, ale też spowodował, że woda się paliła.
Eliasz znał ten wzór chemiczny, znał skutki koordynacji pewnych związków chemicznych i sprawił, że woda się zapaliła, co zostało odebrane jako znak z nieba. Więcej, osiągnął taki poziom rozwoju, że jego ciało nie było w stanie umrzeć i został zabrany „żywcem” do nieba. To już drugi przypadek, opisany w Biblii, gdzie człowiek osiąga taki poziom rozwoju i związku z Duchem, że ciało nie ulega rozkładowi.
W chemii przykładem są rozbite na czynniki pierwsze związki chemiczne i pierwiastki pozostające w samotności, które nie działają już tak, jak w związku.
A w życiu codziennym są tego niezbite dowody.
Naszym celem jest Duch, który panuje nad wszystkim i sprawia ład i porządek. Oddaje się mu cześć właśnie w tej świadomej koordynacji MATERII, UMYSŁU I DUCHA.
Pamiętajcie, że:

Ew. Jana 3:27, Biblia Warszawska
…Nie może człowiek niczego wziąć, jeśli mu nie jest dane z nieba.

Więc jeśli Niebo chce, bym to opisał, to znaczy, że Oni wam to dają, a jeśli jeszcze nie rozumiecie, to proście o to, by to Niebo dało zrozumienie tak, by stało się to żywe, własne, osobiste doświadczenie rozpoznawania Ojca, który jest
NIESKOŃCZONY, WIECZNY i UNIWERSALNY.
MATERIA-ENERGIA, UMYSŁ i DUCH.
DROGA, PRAWDA i ŻYCIE.

Pozwólcie, że rozwinę temat jeszcze głębiej.
Nurtujące nas pojęcia: dobro i zło.
Oddzielnie działają inaczej niż w związku.
Im wyższy poziom uduchowienia umysłu, tym inaczej jest postrzegane tzw. zło i inne jest jego oddziaływanie.
Mamy to zapisane w Biblii, w sposób pojmowania odpowiedni do tamtych czasów i poziomu poznania. W tym zapisie Bóg informuje, że w odpowiednim czasie sam zainspiruje i doprowadzi do realizacji poznania Jego osobowości.
To, co jest zakryte i niewidoczne zostanie wyprowadzone na światło, wyjaśni niepojęte, pogmatwane sprawy.
Zaświta nowe objawienie i w ten sposób zniknie gąszcz poglądów, i zniknie wpływ nierówności poznania.

Ks. Izajasza 42:16, Biblia Warszawska
I poprowadzę ślepych drogą, której nie znają, ścieżkami im nieznanymi ich powiodę, ciemność przed nimi obrócę w jasność, a miejsca nierówne w równinę. Oto rzeczy, których dokonam i nie zaniedbam ich!
Ks. Izajasza 35:8, Biblia Warszawska
I będzie tam droga bita, nazwana Drogą Świętą. Nie będzie nią chodził nieczysty; będzie ona tylko dla jego pielgrzymów.
Nawet głupi na niej nie zbłądzi.

35:9  Nie będzie tam lwa i zwierz drapieżny nie będzie po niej chodził, tam się go nie spotka. Lecz pójdą nią wybawieni.

Zło jest symbolizowane jako lew i zwierz drapieżny.
Na tym wyższym poziomie uduchowionej świadomości synów Bożych nie istnieje już pojęcie dobra i zła.
Na tym poziomie postrzegane są one inaczej i inne nazwy są im nadawane.
Taka relacja i rzeczywistość są przeznaczone tylko tym, co TRWAJĄ w związku z Ojcem i Synem.
Jest to dziedzictwo przygotowane dla tych, co rozpoznają te sprawy.
Sami nie jesteśmy w stanie nic rozpoznać.
Duch wspomaga i wspiera umysł odważny i chętny do wyruszenia w nieznane.
Wszyscy jesteśmy wezwani i powołani do tego związku.

Ew. Mateusza 22:14, Biblia Warszawska
Albowiem wielu jest wezwanych, ale mało wybranych.

Związek człowieka z bóstwem jest to trwanie we właściwej relacji z Ojcem i Synem, i wtedy dochodzi do scalenia i realizacji słów Chrystusa:

Ew. Jana 15:5, Biblia Warszawska
Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie.

Wtedy spełniają się takie słowa:

Ew. Jana 14:12, Biblia Warszawska
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca.
Ew. Jana 15:7, Biblia Warszawska
Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam.

W Biblii wiele jest zapisanych słów językiem dla nas niezrozumiałym, a jak próbujemy go pojąć wg pojęć czasu, w którym były zapisane, dochodzi do wypaczonych niedziałających wyobrażeń.
Takie pojęcia Biblijne jak „dziedzic”, „zasiądzie na tronie”, „tron”, „dam mu władzę” itp. są niewłaściwie pojmowane i dlatego ludzkość przebywa w gąszczu różnych poglądów, które nie działają. A tak niewiele trzeba, chodzi o związek, który właściwie działa, związek CZŁOWIEK, OJCIEC I SYN.
Gdy jest ten związek we właściwej korelacji, wtedy dojdzie do „zgaszenia pożaru”.
Zdaję sobie sprawę, że to, co dla mnie jest proste, dla was może być za proste lub zbyt skomplikowane.
Tak, jak twierdzę i piszę jest to zawsze sprawa osobistego rozpoznawania Boga.
Pozdrawiam i życzę owocnego rozmyślania.

WŁAŚCIWOŚCI ZWIĄZKU:

Ks. Kaznodziei Salomona 4:12, Biblia Warszawska
A jeżeli jednego można pokonać, to we dwóch można się ostać; a sznur potrójny nie tak szybko się zerwie.

NADCHODZI WSTRZĄS – OBJAWIENIE SYNOSTWA

Jest piąta rano, przed chwilą dostałem informację, że już nadszedł czas, by coś więcej napisać na temat nadchodzących szybko zmian świadomości i rzeczywistości ludzkości. Nie jest to szczegółowy opis, lecz tylko przedstawienie zarysu nadchodzących przemian świadomości ludzi.
Wszechobecny Duch Prawdy wszędzie poucza i głosi o prawdzie, która ma moc wyzwolić i przedstawia tą PRAWDĘ tak, jak On ją widzi.

Ew. Jana 8:32, Biblia Warszawska
I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.

PISMO ŚWIĘTE BIBLIA
Nadchodzi gwałtowna przemiana świadomości ludzkości.
Zmieni się diametralnie stosunek ludzi do tzw. Pisma Świętego, czyli Biblii.
Upadnie dogmat o nieomylności pisma.
Pismo zostanie uznane tylko za zbiór pięknych doświadczeń rozwijających się autorów poszczególnych ksiąg,
gdyż pismo zawiera w sobie wiele wartościowych i pożytecznych informacji.
Pismo zawiera w sobie wiele prawdy, ale nie całą prawdę.
Te same pismo zawiera wypowiedź Jezusa, która przeczy twierdzeniom, że pismo zawiera całą prawdę.

Ew. Jana 16:12, Biblia Warszawska
Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie;

Dzisiaj Biblia została przez wielu potraktowana jako ostateczna wykładnia i prawda.
Dla wielu ważne są przecinki i kropki, i litera decyduje o ich życiu, w ten sposób odrzucili prowadzenie Ducha.
Obecny stosunek wielu kościołów do Biblii spowodował, że stracili kontakt z Duchem Prawdy i sami zamknęli się w więzieniu litery, ugrzęźli lub drepczą w miejscu.

OBJAWIENIE SYNÓW BOGA –  SYNOSTWO BOSKIE
Gwałtownej przemianie ulegnie świadomość tych, co narodzili się na nowo, ale wpadli w sidła litery. Tacy ludzie odkryją, że są Synami Boga i jakie to ma znaczenie dla nich i dla ludzkości.
I w ten sposób objawią się Synowie Boży w całej pełni świadomości prawdy, czym jest Synostwo Boskie, jakie daje prawa, przywileje i obowiązki.
To spowoduje, że świadomość Synów Boga przemieni się w nadświadomość i ta nadświadomość doprowadzi do diametralnych zmian, łącznie z wpływem na całe oblicze ziemi, w sensie poznania Boga jako Ducha i oddziaływania na materię.
Pod wpływem uświadomionych Synów Boga zmieni się nauka, polityka, religia, moda, trendy, relacje ludzkie, stosunek człowieka do świata i materii.
Za pojęciem „objawienie się Synów Bożych” kryje się wiele, ale teraz dla umysłów ludzi, żyjących na tym poziomie świadomości, jest to niemożliwe do pojęcia i zostanie to w pełni pojęte już nie długo. Jednak zanim to się stanie, wcześniej muszą nastąpić pozytywne dezintegracje świadomości ożywionych przez Ducha ludzi. Jest to proces niezbędny. Oczyszczenie z błędu i obaw, by pojąc prawdę w odwadze ducha. Opróżnienie, by napełnić. Musi zostać zbudowany silny fundament, na którym stanie okazała budowla.

1 List Piotra 5:10, Biblia Warszawska
A Bóg wszelkiej łaski, który was powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, po krótkotrwałych cierpieniach waszych, sam was do niej przysposobi, utwierdzi, umocni, na trwałym postawi gruncie.

List do Rzymian
8:19   Bo stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia synów Bożych,
8:20  Gdyż stworzenie zostało poddane znikomości, nie z własnej woli, lecz z woli tego, który je poddał, w nadziei,
8:21  Że i samo stworzenie będzie wyzwolone z niewoli skażenia ku chwalebnej wolności dzieci Bożych.
8:22 Wiemy bowiem, że całe stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd.
8:23  A nie tylko ono, lecz i my sami, którzy posiadamy zaczątek Ducha, wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, odkupienia ciała naszego.

I pełnia Synostwa już się rozwija w świadomości nieuświadomionych Synów Boga.

EWANGELIA JEZUSA CHRYSTUSA vs EWANGELIA O JEZUSIE CHRYSTUSIE
Nastąpi powrót do ewangelii Jezusa Chrystusa.
Obecnie prym wiedzie ewangelia o Jezusie Chrystusie.
Ci, co szczerze szukają prawdy, pojmą w pełni i zrozumieją prawdziwe przesłanie ewangelii Jezusa tak, jak to rozumie Duch Prawdy.

Ewangelia Jezusa Chrystusa miała być głoszona od początku, ale już po zmartwychwstaniu Jezusa została zmieniona przez Żydów, starających się za wszelką cenę udowodnić, że Jezus zmartwychwstał. Nacisk na ten fakt spowodował, że fala entuzjazmu z poznania tego faktu i niewłaściwego potraktowania zmartwychwstania wyeliminowała współpracę z Duchem Prawdy. Chrześcijaństwo pozostało samo, bez Ducha, i idąc samo wpadło w dół fanatyzmu, marazmu, nieporozumień, obłędu i podziałów, brat nie lubi brata itp. Takie są skutki nieuważnego słuchania Jezusa Chrystusa. Niesłuchanie i nierozumienie idei Jezusa przez uczniów mamy zapisane w ewangeliach. Oni ciągle oczekiwali materialnego królestwa i walczyli między sobą o zaszczytne miejsca, i przy takim sposobie nadziei i oczekiwania na pewno nie zobaczy się duchowych mocy i prawdy Ducha. Materializm zaślepia.

Nadchodzi powrót do ewangelii Jezusa Chrystusa. Już się rozwija świadomość ewangelii Jezusa Chrystusa. Ewangelia o Jezusie Chrystusie zostanie uznana za przeżytek.

GRZECH PIERWORODNY
Nie istnieje. Jest to wymysł nieuduchowionych umysłów.
Jest to fałsz, który zatrzymał ludzkość w rozwoju duchowym.
Poznanie i zrozumienie tego faktu uwolni do działania boskie moce Ducha Prawdy w umysłach dzieci Bożych, rozpoznających powoli Boga.

ZBAWIENIE.
Pojęcie zbawienia nabierze nowego boskiego znaczenia.
Do tej pory Biblia w tej kwestii w wielu miejscach zaprzecza sama sobie.
Autorzy listów często sami siebie wykluczają i przeczą sami sobie, pisząc o warunkach zbawienia.
Do tej pory chrześcijaństwo nie widziało tych błędów w tych niezmiennych od wieków tekstach, ponieważ była zasłona na oczach duchowych. I ta zasłona właśnie jest zdejmowana przez Ducha Prawdy, który działa przede wszystkim na tych, co szczerze i uczciwie szukają prawdy i nie boją się jej.
Tacy za nic mają obawy na temat opinii ludzi.
Nie przejmują się, że latami brnęli w innym kierunku, bez mrugnięcia okiem są gotowi wrócić na właściwą drogę.
Tacy, rozpoznający Boga jako Ojca, ludzie nie męczą się i nie ustają, bo to Ojciec sam poucza i daje niezbędne do rozwoju siły.
Nie będę cytował wszystkich wersetów, bo nie o to teraz chodzi, innym właściwym razem, ale jeśli pamiętacie, to czy nie jest napisane:

List do Rzymian 10:9, Biblia Warszawska
Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.

Jak to się ma do wiary, że krew Jezusa Chrystusa zbawia? Albo „kto będzie wzywał imienia Pańskiego zbawiony będzie” lub „kto uwierzy i ochrzci się zbawiony będzie” itd. itp. Przecież te warunki nawzajem się wykluczają. W Biblii jest zapisana długa lista zasad i warunków zbawienia.
Więcej, fantazja i stopień poznania autorów pism mówi o tym, że ta krew Jezusa Chrystusa jest jako zastępstwo krwi kozłów i baranów. I jeszcze więcej, ci rozwijający się autorzy napisali, że ta krew oczyszcza. Byli to ci autorzy, którzy znali wypowiedzi Jezusa Chrystusa, który mówił, że są czyści już dla samych słów, jakie wypowiedział do nich.
Więc po co ta gadka o oczyszczającej krwi? Czy wynika z tego, że Jezus kłamał?
Judaizm Chrześcijański niósł w sobie nauki faryzejskie, dopasowane do nowych okoliczności, „świątynia jest nie ważna, ważne jest złoto świątyni” i tak też potraktowano ewangelię Jezusa.
Z opisu autorów pism wyłania się obraz obrażonego Boga, który czyha na człowieka i żąda ofiar, krwi czystych niewinnych zwierząt, a w końcu swojego Syna.
A prawda jest inna.
Jezus przyniósł zbawienną informację o Synostwie Boskim i już tym faktem wykonał wolę Ojca, co potwierdza w modlitwie w Getsemani.
Ewangelia Jezusa Chrystusa nie potępiała grzeszników, mówiła o dobrym Ojcu, który oczekuje bezwarunkowo na marnotrawnego syna i sam wychodzi mu na spotkanie, i niewysłowienie raduje się z uświadomienia sobie, że ja marnotrawny, grzeszący człowiek, żyjący w ubóstwie, jestem tak naprawdę Synem Boga i wracam do wzajemnej pełnej miłości relacji z moim OJCEM, więcej, użyte w oryginalnych tekstach słowo „ABBA” znaczy „tatusiu”.
Często Jezus pokazywał, że ludzie powinni uświadomić sobie, że stosunek Ojca w niebie do nas nie jest gorszy, a nawet zdecydowanie lepszy od stosunku ojciec – syn na ziemi.
Śmierć na krzyżu była wynikiem postanowienia Jezusa Chrystusa, że do końca życia na ziemi będzie żył jak syn człowieczy i umrze jak człowiek, bez ingerencji mocy niebios.
Zawistny, ślepy, pyszny, zarozumiały, wystraszony, pełny strachu i obaw, sanhedryn chciał pozbyć się tego nowo objawionego burzyciela wiekowego porządku, chciał pozbyć się tego magika i czarusia, mąciciela i zwodziciela, bo tak nieuduchowiony umysł widzi Synów Bożych i ten sanhedryn doprowadził do śmierci krzyżowej Jezusa, i z czasem ten krzyż stał się fetyszem, i obiektem pieśni i wierzeń, że to krzyż zbawia, bo i takie są nauki na temat zbawienia.
Już się rozwija i rozwinie w pełni prawdziwe pojęcie, zwane ZBAWIENIE, ponieważ Duch Prawdy działa na umysły coraz większej liczby ludzi, którzy są gotowi uczciwie i szczerze, bezproblemowo porzucić fałsz, chociaż zżyli się z nim od lat, i podążać za nowym poszerzonym objawieniem PRAWDY.

No i tak na marginesie.

MATERIA
Świadomość uduchowiona rządzi wszelką materią.
I na razie to tyle, chodzi tylko o zaznaczenie faktu.

NAUKA
Nastąpi błyskawiczny rozwój nauki. Zostaną odkryte nie odnotowane do tej pory siły i energie, działające w kosmosie, które uzmysłowią i poszerzą pojęcia o naturze Boga.

POWSZECHNE POZNANIE BOGA.

Ks. Izajasza 11:9, Biblia Warszawska
Nie będą krzywdzić ani szkodzić na całej mojej świętej górze, bo ziemia będzie pełna poznania Pana jakby wód, które wypełniają morze.
Ks. Habakuka 2:14, Biblia Warszawska
Lecz ziemia będzie pełna poznania chwały Pana, jak morze wodami jest wypełnione.

Wszystkie te objawy i przemiany będą skutkiem, owocem działania Ducha Prawdy, który uświadomi ludziom kim są naprawdę i co to znaczy, że Bóg włożył w nich wieczność.

Dzieci Boże uświadomią sobie w pełni znaczenie Synostwa i w tej nowej świadomości, o poziomie nadświadomości, zmieni się oblicze ziemi i nie tylko, więcej, będzie to miało oddźwięk na całe stworzenie Boże na wszystkie wszechświaty i światy objawione i jeszcze nieobjawione.
Już to się dzieje, kiełkuje i nadchodzi wiosna objawienia się Synów Bożych.

ZROZUMIENIE – JĘZYK NIEBIOS

Jest w Biblii taki zapis, mówiący o pewnym sposobie porozumiewania się istot pochodzenia niebiańskiego.
Ten zapis dotyczy rozmowy Jezusa z Szatanem, oficjalnym zalegalizowanym władcą planety Ziemia.

Ew. Łukasza 4:5, Biblia Warszawska
I wyprowadził go na górę, i pokazał mu wszystkie królestwa świata w mgnieniu oka.

W mgnieniu oka.
W swoim doświadczeniu życiowym, w kontaktach z istotami niebios, doświadczyłem i doświadczam takiej formy przekazu.
Jest to wysoka prędkość i wysoka jakość porozumiewania się i bardzo skuteczna forma przekazywania wszelkich wielopoziomowych informacji.
Postaram się to wyjaśnić najlepiej jak mogę czy umiem  w ludzkim języku.
Można powiedzieć, że z „natury” mam zmysł obserwacyjny wszelkich ledwo dostrzegalnych zjawisk lub w ogóle niedostrzegalnych przez innych ludzi. W porównaniu na przykład do skóry, to mam bardzo cienką skórę, czującą każdy powiew i muśnięcie. To takie porównanie, żeby lepiej sobie uzmysłowić to, o czym mówię.

Mam stałe bardzo częste kontakty z wieloma grupami lub z różnymi jednostkami pochodzenia tzw. „niebiańskiego”. Często zabierają mnie do swoich „światów”(w cudzysłowie, bo nasz świat jest tylko częścią lub przedłużeniem ich świata) i w trakcie dojścia do określonego wizualnego celu rozmawiają ze mną. Ja podczas takiego wypadu jednocześnie słucham, co mówią i obserwuję w milczeniu wszystko, co moje oczy widzą. Są to zazwyczaj osoby człekopodobne cieleśnie, chociaż też spotkałem bezcielesne. Już wiem, że te cielesne nie mają krwiobiegu, podejrzewam, że nie mają też jelit, żołądka, ale do końca nie jestem tego pewien. To tak na marginesie.
Zawsze zachowują spokój, czasami ich mimika twarzy przypomina coś na kształt uśmiechu. Chociaż nie zawsze widzę uśmiech na ustach, to bardzo wyraźnie go „czuję”. Odbyłem wiele takich spotkań, bardzo wiele, zanim zrozumiałem po części ich naturę oraz sposób porozumiewania się.
Często mnie zaskakiwali różnorodnością sposobów porozumiewania się, w trakcie jednej tylko wypowiedzi. Jednak ta różnorodność form była skuteczna i przekazywała wręcz wszystko, co można przekazać, tak mi się wydaje. Po prostu poznaję coraz więcej i już nie jestem pewien, że oto już szczyt, kiedy tak myślałem, to wtedy poszerzano mi wejrzenie i ten szczyt stawał się ledwo wzniesieniem, bo to, co mi pokazano, przewyższało wielokrotnie to, co widziałem wcześniej.
Przykład: to tak, jakbym opowiadał wam o słońcu i jednocześnie, w jakiś umiejętny sposób, docierał do waszych obszarów pamięci i wyłapywał z niej zanotowane przez wasz umysł obrazy słońca i wybierał te najbardziej korzystne dla danego opisu, i jednocześnie docierał do bloku pamięci zapachu i uczuć, i wywoływał pasujący do rozmowy np. zapach rozgrzanej promieniami słońca trawy i uczucie ciepła na policzkach. To jest jeden ze sposobów szybkiego przedstawiania informacji, już nagromadzonych w nas.
Jednak to nie koniec. Potrafią w pewien sposób przekazać informację, zawierającą pełne zrozumienie na wszystkich poziomach doświadczania informacji, nigdy jeszcze nie przeżytych. Widziałem pierwszy raz w życiu pewne urządzenia i w jakiś sposób wiedziałem co to jest. Słyszałem wypowiedzi filozoficzne i rozumiałem je dogłębnie w takiej formie, w jakiej chciał mi przekazać je wypowiadający się.

W Biblii znalazłem coś podobnego.

2 List do Koryntian 12:2, Biblia Warszawska
12:2 Znałem człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty – czy to w ciele było, nie wiem, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie – został uniesiony w zachwyceniu aż do trzeciego nieba.
12:3  I wiem, że ten człowiek – czy to w ciele było, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie 
12:4  Został uniesiony w zachwyceniu do raju i słyszał niewypowiedziane słowa, których człowiekowi nie godzi się powtarzać.

Nagłe zrozumienie i wszystko się rozumie, nie trzeba pytać ani domyślać się o co może chodzić temu, co mówi. Nie trzeba pytać czy dobrze to zrozumiałem, czy tak to można wyjaśnić itp. Nagle wszystko, co mówi nasz mówca, wszystko się rozumie na poziomie rozumu, uczuć, emocji i filozofii. Raz mówca ruszał ustami i mówił do mnie, a za chwilę przerywał i słyszałem jego głos, jako mowę telepatyczną, potrafił precyzyjnie wyciągnąć z mojej pamięci sytuacje, których już nie pamiętałem, i to z dokładnością, jakbym to od nowa przeżywał.
Wtedy pomyślałem sobie na temat apelu wszechświata, kończącym ten okres rozwoju, czyli znanego na ziemi wydarzenia pod nazwą „sąd ostateczny”. Wtedy, kiedy o tym pomyślałem, towarzysząca mi istota powiedziała bez otwierania ust: „dobrze to zrozumiałeś, w mgnieniu oka będziecie sami dla siebie oskarżonym, oskarżycielem, świadkiem, obrońcą, sędzią i wykonującym wyrok, wszystko w mgnieniu oka zrozumiecie i różnie na to zareagujecie, ale nikt nie wniesie sprzeciwu. W ten sposób, jak to wy mówicie: „odbędzie się to w sposób cywilizowany”, bez szarpania, przepychanek i kłótni. Dla jednych to będzie radość, dla innych przeżycie podobne do rwania włosów, zgrzytania zębów czy płaczu, ale będzie porządek i nikt nic nie zakwestionuje, wszyscy wszystko będą rozumieć tak, jak wykłada to Prawda. Powszechna jednomyślność wg jednej wykładni. Jak to wy Polacy mówicie tak zabawnie: „gdzie 2-ch Polaków tam 3 zdania”, to tutaj tak nie będzie. A to wszytko zawdzięczamy wyższym formom porozumiewania się, przekazującym pełne zrozumienie intelektualne, umysłowe, emocjonalne i uczuciowe na poziomie uczuć duchowych i fizycznych oraz pełne zrozumienie wykładni, jak to pojmuje Istota Najwyższa. Tak jest doskonalej i mniej zajmuje czasu, chociaż ten tutaj nie istnieje, ale już po apelu czekają na was następne fascynujące radosne zajęcia, ciągły rozwój, zmierzanie do doskonałości, do boskich wymiarów myśli i bytu, aż do osiągnięcia zespolenia z tą istotą, o której mówicie Bóg. Osiągnięcie jedności z Bogiem jest dopiero początkiem dalszego etapu życia. To, co teraz się dzieje jest przygotowaniem do zespolenia z Bogiem. To, co widzisz, cała ta bezbożność, ignorancja, zło, nienawiść, gwałty i morderstwa, występują dlatego, ponieważ są niezbędne na drodze rozwoju synów Boga, zmierzających do zespolenia z Nim, Źródłem wszechistnienia. Wszystko, co widzisz, cała przyroda i natura, miłość i nienawiść człowieka, dobro i zło, jest dopuszczone w pewnym określonym celu przez niepojętą mądrość Najwyższej Istoty. Często sami nie rozumiemy wielu procesów, ale ufamy, że nad wszystkim czuwa potężna Mądrość, która w sobie tylko znany sposób zmierza do osiągnięcia tylko sobie znanego celu, nam i wam pozostaje ufać, że jesteśmy w dobrych rękach. I to zaufanie do Dobrego Boga, objawionego wam przez Jezusa Chrystusa, jako waszego Dobrego Ojca umożliwia nam swobodne poznawanie wszelkich przejawów Boga, korzystanie z Jego mocy. Umożliwia nam działalność i rozwój bez skrępowania, chociaż stale stajemy w obliczu nowych wyzwań, jesteśmy gotowi do ciągłego rozwoju. Wiemy, że Bóg szykuje wstrząs niebiosami i ziemią, nie wiemy o co chodzi, ale ufamy, że wszystko dzieje się dla naszego i waszego dobra, dla naszego obopólnego dobra”.

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: