Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

BOGATY A MAJĘTNY

W nawiązaniu do wpisu MAŁE LISKI przedstawiam następnego małego liska, który niszczy winnicę i w wielu przypadkach czyni  spustoszenie, osłabia ducha i doprowadza do frustracji, które powodują zatrzymanie się na drodze rozwoju.

Prowadzę firmę, która poprzez pewien okres stała się zamożną, majętną firmą.
Obracamy dużymi dla nas pieniędzmi, ale jesteśmy w ciągłym rozwoju i ciągle potrzebujemy pieniędzy.
Z zewnątrz wyglądamy na bogatych.
No i nasłuchałem się wypowiedzi innych ludzi na nasz temat i uwierzyłem im, że jestem bogaty i wtedy pojawił się dylemat
„biada wam bogaczom”

List Jakuba 5:3, Biblia Warszawska
Złoto wasze i srebro zaśniedziało, a śniedź ich świadczyć będzie przeciwko wam i strawi ciała wasze jak ogień.
Nagromadziliście skarby w dniach, które się mają ku końcowi

Jest to werset z szeregu wersetów mówiących o ludziach bogatych o tym, że nie używali swoich pieniędzy w celu pomocy innym ludziom, tylko trzymali w miejscu ukrytym tak jak dzisiaj w banku i te majętności nie używane zaśniedziały, duchowo zaśniedziały.
Ta sprawa zaczęła mnie trapić i modliłem się o pomoc w celu wyjaśnienia jej.

Odpowiedź przyszła błyskawicznie.
W trakcie jednej z modlitw przyszła istota niebiańska i powiedziała:
Źle pojmujesz bogactwo.
Ty nie jesteś bogaty, tylko majętny.
Posiadasz duży majątek, ale nie jesteś bogaty.
Nie powinieneś się tym trapić, bo ten werset nie jest skierowany do ciebie.
Człowiek bogaty to ten, który ma nadmiar.
Ma już tyle bogactw tego świata, że nie wie co z tym robić.
Nie musi to być milioner, może posiadać niewiele pieniędzy i nie mieć potrzeb, więc trzymać pieniądze i nie używać ich, taki wg niebios jest bogaty, to tak jak uboga wdowa dała więcej niż inni.
Potęga miary.
My mamy odpowiednią miarę do zmierzenia każdego człowieka.
Wasza firma posiada wiele majątku, ale jest w trakcie rozwoju i potrzebuje ciągle nowych funduszy i to, że na  koncie leżą pieniądze nie znaczy, że śniedzieją, bo one czekają na swój czas kiedy zostaną zużyte, bo plany użycia już macie, środki też, teraz tylko odpowiedni czas i sprawa się rozwinie, a o tym czasie decyduje Bóg.
Dlatego nie jesteście bogaci, jesteście w fazie rozwoju, ale bądź ostrożny i rozważny, bo przyjdzie czas rozwoju i stanu bogactwa, i wtedy pomimo inwestycji możesz zostać uznany za marnotrawcę i człowieka, którego dobra zaśniedziały.
Tak jak mówiłem, mamy swoją miarę do każdego człowieka i do każdej sytuacji, i stanu ducha, dzisiaj to widzisz mgliście, w odpowiednim czasie jak dorośniesz do tego poziomu, to sam to pojmiesz i będziesz postępował, poruszał się biegle w tym temacie.
Będziesz rozwijał firmę, która już będzie filantropem pomimo ciągłego zapotrzebowania na energię zwaną pieniądze.
Na razie wasza firma jest majętna.
Niepotrzebne się trapisz, należy ten stan świadomości usunąć, szkodzi na drodze rozwoju.
W odpowiednim czasie pojmiesz tą sprawę i rozpoznasz czas stanu bogactwa, a kiedy ten stan twojej świadomości się zrodzi, od razu zostanie zarejestrowany w niebiosach przez rejestratorów myśli i od tego czasu niebiosa przydzielą ci innych pomocników, którzy nauczą cię w tym temacie odpowiednio myśleć, byś nie był w konflikcie z prawem niebios.

No i rzeczywiście, kiedy przyjąłem ten punkt widzenia od razu wszystko przyspieszyło, znikły niepotrzebne rozterki.

Następny wpis BOŻA OPATRZNOŚĆ.


Reklamy

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: