Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

POKORA A ZŁAMANIE

POKORA A ZŁAMANIE, SKRUSZENIE

W nawiązaniu do wpisu MAŁE LISKI chcę podzielić się tym, co mi niebiosa wyjaśniły na temat pokory, złamania i skruszenia.
Nie będę się rozpisywał, bo każdy kto szuka prawdy słucha tego, co pochodzi z prawdy, błyskawicznie to pojmuje, bo nie ciąży nad nim gniew Boga przejawiający się w niezrozumieniu wszechstronnego oblicza prawdy.

Ks. Ozeasza 14:9, Biblia Warszawska
Kto mądry, niech to zrozumie, kto rozumny, niech to pozna; gdyż drogi Pana są proste, sprawiedliwi nimi chodzą, lecz bezbożni na nich upadają.

Synowie boży pokazali mi, że ziemianie błędnie pojmują pokorę, praktycznie zawsze mylą ją ze złamaniem, skruszeniem człowieka i o takim złamanym i skruszonym człowieku mówią, że jest pokorny.
Wg standardów niebios istota pokorna to ta, która ma pełną moc i władzę, by w danej sytuacji skorzystać z niej, a jednak z pewnych powodów nie korzysta.
Bóg jest dobry, ale ustanowił prawo, które ogranicza Jego dobroć.
Bez tego prawa rozpadłoby się kształtowanie osobowości, bo sama dobroć nie ma tak szerokiego wpływu na naukę duszy jak w połączeniu z prawem.
Dobroć, łaska i prawo razem działają i jest to działanie idealnie, kompatybilne, przynoszące zamierzony rezultat.
Człowiek, który uzyskał na drodze nauki, prowadzonej przez osobistą opatrzność Bożą w postaci Ducha Świętego i osobowości niebios, poziom silnej samo uczącej się świadomości jest pod wpływem mądrości, roztropności, rozwagi, cierpliwości, wytrwałości itp.
Taki człowiek w mig pojmuje status osób, z jakimi się spotyka i rozmawia, w mgnieniu oka wie z kim ma do czynienia.
Taki często widzi przepaść pomiędzy sobą a innymi ludźmi.
Jeśli dla dobra innej osoby lub osób rezygnuje z trzymania się z dala od takich osób i zniża się do pozycji takich niskich osób, jest to przejaw pokory.
Ma pełne prawo nie brać udziału w kontakcie z takimi osobami, ale jednak szuka drogi porozumienia.
Chrystus zostawił całą swoją chwałę i zniżył się do nas upadłych ludzi na razie będących na niskim poziomie, zniżył się, by pociągnąć nas za sobą i On ma pełne prawo powiedzieć: uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokorny.

Ew. Jana 12:32, Biblia Warszawska
A gdy Ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę.
Ew. Mateusza 11:29, Biblia Warszawska
Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.

Krótko mówiąc, pokorna istota to ta, która jest na wysokiej pozycji duchowej (pozycja materialna jest także przejawem duchowości), ma pełne prawo mówiąc w cudzysłowie „wywyższania się”, czyli jest świadoma różnicy, a jednak nie korzysta ze swojego autorytetu, lecz rezygnuje z niego na rzecz osiągnięcia braterstwa z innymi osobowościami.

Na ziemi pokora jest często odczytywana jako pogodzenie się z losem, cichość, rozsądek, rozum i gotowość na zmienne koleje życia.
Taki stan uzyskuje się poprzez drogę życia, odpowiednie przejawy życia, kiedy człowiek został złamany i skruszony tak, że wszystko, co spotyka na swojej drodze przyjmuje z pokojem, cierpliwością i pogodzeniem się, już się nie buntuje i nie szuka wypełnienia swojej woli. Kiedy sytuacja nie rozwija się wg myśli i oczekiwań danej osoby, ta osoba uzbraja się w cierpliwość, zrozumienie i w milczeniu przyjmuje to, co Bóg jej danego dnia daje, bo każdy dzień, ten zły i dobry, stwarza Bóg.
To są przejawy złamania i skruszenia ducha człowieka.
I jest to bardzo dobry stan ducha człowieka, ale nie jest to pokora.

Dla ludzi jest to niedostrzegalna różnica pomiędzy pokorą a złamaniem, a dla niebios jest to filar świątynny.
Kto to pojmuje unika zastoju i jego rozwój przypomina wzbijającego się w niebiosa orła, biegacza, co biegnie a nie mdleje.
Bo tylko z pokorą chodzi chwała niebios, chwała Boga w postaci wszelkiego zrozumienia i wszelkiej mocy.

W następnym wpisie różnica pomiędzy bogactwem a majętnością.

Chmurka tagów

%d bloggers like this: