Serdecznie witam wszystkich! Strona ta przeznaczona jest tylko dla ludzi odważnych, śmiało stojących w obliczu NIEZNANEGO, nie bojących się NIEPOJĘTEGO, wolnych od ludzkich wyobraźni i mniemań na temat duchowści i Boga oraz celu naszego istnienia. Strona ta nie jest przeznaczona dla zniewolonych tradycją ludzką oraz tych co nie poszukują uczciwie PRAWDY. Tutaj są umieszczone informacje od bezcielesnych, wielowymiarowych ISTOT ŚWIATŁA na temat nadchodzących REWOLUCYJNYCH zmian ŚWIADOMOŚCI ludzkości pomagających w osiągnięciu celu naszego obecnego przeznaczenia, DOSKONAŁOŚCI. Osiągnięcie statusu istoty SUWERENNO-INTEGRALNEJ.

Archive for Maj, 2012

OKREŚLONE WYMAGANIA

Istnieją określone wymagania dotyczące tych, co są prowadzeni przez Ducha i zmierzają do Raju.
Dzisiaj chcę skupić się na kilku bardzo istotnych wymaganiach.
W Biblii zapisano takie wymaganie, jakie stawia człowiekowi  Bóg:

3 Mojżeszowa 11:44 Biblia Warszawska
Albowiem Ja, Pan, jestem Bogiem waszym! Uświęcajcie się i bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty!

3 Mojżeszowa 11:45 Biblia Warszawska
…Bądźcie więc świętymi, bom Ja jest święty.

3 Mojżeszowa 20:7 Biblia Warszawska
Uświęcajcie się i bądźcie świętymi, gdyż Ja, Pan, jestem Bogiem waszym.

3 Mojżeszowa 20:26 Biblia Warszawska
Będziecie mi więc świętymi, bo Ja jestem święty, Ja, Pan i oddzieliłem was od innych ludów, abyście byli moimi.

Święty znaczy czysty, kompletnie wolny od wpływu jakichkolwiek zmysłów, niepodatny na ciemność.
Niebiosa cenią sobie tych, co panują nad zmysłami.

Przyp. Salomona 16:32 Biblia Warszawska
Więcej wart jest cierpliwy niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.

Szczyt doskonałości, świętości i panowania nad ciemnością zmysłów mamy opisany u Habakuka.

ks. Habakuka  Biblia Warszawska
3:17 Zaiste, drzewo figowe nie wydaje owocu, a na winoroślach nie ma gron.
Zawodzi drzewo oliwne, a rola nie dostarcza pożywienia.
W ogrodzeniu nie ma owiec, a w oborach nie ma bydła.

3:18   Lecz ja będę radował się w Panu, weselił się w Bogu mojego zbawienia.

Doskonały stan świadomości, wolność umysłu, radość ducha, niepodatność na troskę o byt.

Niebiosa cenią sobie tych pielgrzymów, co w drodze do Raju uzyskali poprzez Ducha Świętego taki stan świadomości, że
wzgardzili tzw. swoim życiem i umiłowali wolę Boga i ją obrali jako przewodnika,
uczą się od Chrystusa być cichymi i pokornymi,
nie szukają swego, ale szukają chwały tego, który ich posłał,
nie szukają chwały ludzkiej,
nie szukają uznania ludzi,
nie zwracają uwagi na pochlebstwa,
są niewzruszeni, kiedy słyszą skierowane do nich obelgi,
błogosławią tych, którzy im wyrządzają krzywdę,
nie zwracają uwagi, kiedy najlepsi przyjaciele zawodzą,
są niewzruszeni w obliczu zdrady towarzyszy,
nie oczekują zapłaty ani nagrody od Boga,
kiedy pomagają i udzielają jałmużny, świadomie zapominają o tym, bo wiedzą skąd wszystko pochodzi,
(tylko ci, co nie wznieśli się na wyżyny nauki Ducha Świętego w swojej marnej złudzie, chlubią się tym, co robią, jakby to było ich działanie, wypływające z ich mocy, wydaje im się, że mają siły i moc do działania),
gardzą wszelką ciemnością,
drwiąc z podszeptów ciemności nauczyli się świętować podczas niepewności,
ucztować w czasie rozczarowania,
entuzjazmować się wobec oczywistej porażki,
krzepić się, gdy pojawiają się trudności,
wykazywać niezachwianą odwagę w obliczu bezkresu,
okazywać niezwyciężoną wiarę, kiedy stają twarzą w twarz z wyzwaniem tego, co niezrozumiałe,
podążając za Mistrzem stali się odporni na rozczarowania,
biegną życiem i nie mdleją, a kiedy nie uzyskują wyżyn niebios, nie upadają na duchu ani na moment, nie tracą zaufania ani wiary w to, że osiągną z pomocą Boga Raj,
ich serce jest mocne, nie boją się złej wieści,
ich radość wypływa ze społeczności z Bogiem, a nie z tego, co posiadają materialnego lub z nabytej siły ducha,
ich radość jest stała w obliczu dnia złego i dobrego, bo mają świadomość, że oba stwarza Bóg.

Mógłbym wymieniać jeszcze mnóstwo doskonałych cech chwały.
Każdy, kto podąża za Chrystusem jest pouczany przez Ducha o tym, co ważne jest dla Boga, o Jego mądrości i o tym, co On miłuje i lubi.
Tutaj nie chodzi o spełnianie zachcianek woli Boga lub sprawianie mu przyjemności, jeśli ktoś tak to widzi, to niech szybko zmieni swoje spojrzenie, bo jest to fałszywy obraz Boga, tutaj chodzi o życie i śmierć.
Są to cnoty życiodajne, zapewniają wieczność, gwarantują pokój ducha, zdrowie duszy, radość świadomości, wolność umysłu,
to właśnie jest Chrystus, to jest część Jego chwały, to jest Jego Królestwo Niebios.

Do tej pory były czasy, gdzie niewielu osiągało wyżyny doskonałości, teraz nadchodzi wezwanie do wielu prosto od mocy niebieskich, prosto z Raju, prosto ze Światłości Niedostępnej: „Dążcie do świętości”.

Hebrajczyków 12:14 Biblia Warszawska
Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana,

Łukasz 12:48 Biblia Warszawska
…Komu wiele dano, od tego wiele będzie się żądać, a komu wiele powierzono, od tego więcej będzie się wymagać.

Wymagania nie są trudne.
Sam doświadczam tego, co powyżej napisałem i świadczę, że osiągam dzięki Duchowi Świętemu, który wspomaga mnie, osiągam te cnoty szybko i skutecznie.
Jest to możliwe i nawet jest to miłe i przyjemne, daje lekkość ducha, niewysłowioną wolność, radość świadomości, zwycięskie życie.

Reklamy

SĄD LUSTRZANY

Tak jak pisałem we wcześniejszych wpisach jesteśmy w bardzo zaawansowanej szkole, zwanej życie.
Celem programu nauczania jest przygotowanie do dalszej edukacji na wyższych poziomach.
Tutaj nie chodzi o to, czy mi się chce czy nie, tutaj chodzi o życie lub śmierć osobowości.
Ciało umiera, zostaje świadomość.
Na koniec czeka nas podsumowanie, sprawiedliwy sąd.
Sąd lustrzany, wierne odbicie naszych zachowań i działań, dokonanych za życia na ziemi.
Nikt nie zostanie potraktowany inaczej, niż tak jak sam traktował innych.
Mamy to zagwarantowane w zapisie w Biblii.

Mateusz 7:2 Biblia Warszawska
Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.

Marek 4:24 Biblia Warszawska
I rzekł do nich: Baczcie na to, co słyszycie! Jaką miarą mierzycie, taką wam odmierzą, a nawet wam przydadzą.

Łukasz 6:38 Biblia Warszawska
Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, potrzęsioną i przepełnioną dadzą w zanadrze wasze; albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.

Pokazano mi w czasie modlitwy sąd nad kilkoma nieznanymi mi osobami.
Istoty niebiańskie, które sądziły tych ludzi były bardzo spokojne, a jednak bardzo bezlitosne w swoim stosunku do tych ludzi.
Zobaczyłem, że są aroganccy, lekceważący.
Ludzie prosili o litość i okazanie łaski, a ci mówili, że nie chce im się bardziej rozpatrywać ich spraw, bo nie mają czasu.
Kiedy ktoś prosił o okazanie życzliwości i przychylności, oni mówili z pełną powagą: „A co my z tego będziemy mieli, jaką korzyść?”.
Kiedy człowiek nie mógł przedstawić im jakiejkolwiek korzyści, to oni od razu tracili jakiekolwiek zainteresowanie taką osobą, wręcz śmiali się z niego i pogardzali nim.
Widziałem jak w przypadku innej osoby istoty mówiły:
„Nie mamy czasu zająć się twoją sprawą, nie odpowiada nam ta pora, mamy mnóstwo innych zajęć, może kiedy indziej”.
Do innej osoby mówiły:
„Kim ty jesteś, co ty znaczysz, byśmy tracili swój czas?”.
Ktoś prosił o wnikliwe zbadanie jego sprawy, czy nie znajdzie się coś łagodzącego, a oni na to:
„Nie chce nam się, w sumie nie jesteś naszym znajomym i nie chce nam się tracić czasu na twoją sprawę”.
Do innej:
„Twoja sprawa jest bardzo skomplikowana, musielibyśmy poświęcić dużo czasu na jej rozpatrzenie i szukać nowych rozwiązań, ale najlepiej zrobimy, jak ciebie razem z tą sprawą usuniemy i będzie po problemie”.
Kiedy inna osoba prosiła o łaskę i pomoc, oni byli tak zajęci rozmową ze sobą, że w ogóle nie zwracali uwagi na prośby człowieka, tylko rzucali pogardliwe i lekceważące spojrzenia.
W większości swojego zachowania byli bezlitośni, aroganccy, bez serca, interesowni, śmiali się z ludzi i lekceważyli ich, przedrzeźniali ich. Byli nieczuli i we wszystkim szukali własnych korzyści.

Galacjan 6:2 Biblia Warszawska
Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy.

Pokazano mi, że ci ludzie zostali potraktowani tak samo, jak za życia na ziemi traktowali innych ludzi.
Dokładnie te same słowa usłyszeli, jakie sami wypowiadali do innych ludzi.
Otrzymali lustrzane odbicie swojego zachowania, swoich stosunków do innych ludzi, którzy potrzebowali ich pomocy, chwili uwagi, okazania łaski, wyrozumiałości lub współczucia.

Dlatego póki jest jeszcze czas, zastanówcie się jak traktujecie innych ludzi.
Czy w waszym stosunku do innych ludzi ma znaczenie, czy miarą jest ich zamożność, wiedza, wygląd, pokrewieństwo, wspólni znajomi.
Czy widzicie może do zrobienia dobry interes.
Może niektóre sytuacje was przerastają i nie chce wam się wytężyć sił, by pomóc komuś.
Im też nie zechce się.

Sprawiedliwość polega na tym, że:
…jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.
Mateusz 7:2 Biblia Warszawska

Oj, w wielu przypadkach zapowiada się płacz i zgrzytanie zębów.
Ale teraz jest jeszcze możliwość naprawienia wszystkiego i zmiany stosunku do ludzi.

Jakub 2:13 Biblia Warszawska
Nad tym, który nie okazał miłosierdzia, odbywa się sąd bez miłosierdzia, miłosierdzie góruje nad sądem.

WSTRZĄSY

Pokazano mi, że ludzkość i niebiosa czekają wstrząsy, jakie dokona Bóg.
Tak jak na początku blogu po prawej stronie, na fioletowym tle, mamy napisane:

Hebrajczyków 12:26 Biblia Warszawska
Ten, którego głos wtenczas wstrząsnął ziemią, zapowiedział teraz, mówiąc: Jeszcze raz wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem.

Pokazano mi kilka wstrząsów, jakie jeszcze czekają niebiosa i ziemię.

PIERWSZY WSTRZĄS.
Przed końcem tego programu szkoleniowego, w jednym czasie, zostaną nawiedzone zbrojne zastępy niebios i władcy ziemscy.

Izajasz 24:21 Biblia Warszawska
I stanie się w owym dniu, że Pan nawiedzi wojsko górne w górze, a królów ziemi na ziemi.

Kiedy skończy się ten plan rzeczywistości, niebiosa przeżyją

DRUGI WSTRZĄS.
ZJEDNOCZENIE MIESZKAŃCÓW NIEBIOS Z MIESZKAŃCAMI ZIEMI.

Efezjan 1:10 Biblia Warszawska
Tajemnicę woli swojej, aby z nastaniem pełni czasów wykonać ją i w Chrystusie połączyć w jedną całość wszystko, i to, co jest na niebiosach, i to, co jest na ziemi w nim,

Dla mieszkańców niebios będzie to duży wstrząs.
Bo to nie oni do nas zostaną przyłączeni, tylko my do nich i to nie oni do nas zejdą, tylko my wstąpimy do nich, do ich mieszkań i ich świata.
Dla nich jako gospodarzy  i dla nas gości to będzie duży wstrząs.

Jednak zjednoczonych mieszkańców niebios i ziemi czeka jeszcze jeden bardzo poważny

TRZECI WSTRZĄS.
CALA WŁADZA NA NIEBIE I ZIEMI ZOSTANIE ODDANA BOGU.

1 list do Koryntian Biblia Warszawska:

15:24  Potem nastanie koniec, gdy odda władzę królewską Bogu Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc.
15:25  Bo On musi królować, dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod stopy swoje.
15:26  A jako ostatni wróg zniszczona będzie śmierć.
15:27  Wszystko bowiem poddał pod stopy jego. Gdy zaś mówi, że wszystko zostało poddane, rozumie się, że oprócz tego, który mu wszystko poddał.
15:28  A gdy mu wszystko zostanie poddane, wtedy też i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkim.

Mieszkańcy niebios pokazali mi, że dla nich to będą wstrząsy, ponieważ znajdą się w sytuacjach, w jakich jeszcze nie byli.
Czekają ich i nas gruntowne zmiany.
Wspólna przyszłość.

ŚWIATY EDUKACYJNE

PIERWSZY POZIOM

Zostaliśmy umieszczeni na szczególnym, elitarnym świecie edukacyjnym.
Do nauki mamy dwa specyficzne, bogate, wysoce specjalistyczne narzędzia: dobro i zło.
Tak, żyjemy na dwoistym świecie edukacyjnym.
Cel nauki: przygotowanie do większych, prawdziwych zadań.
To co jest na ziemi, to mała wartość, to co w górze, to prawdziwa wartość.
ew. Łukasza  Biblia Warszawska
16:10 Kto jest wierny w najmniejszej sprawie i w wielkiej jest wierny,
a kto w najmniejszej jest niesprawiedliwy i w wielkiej jest niesprawiedliwy.

16:11 Jeśli więc w niesprawiedliwej mamonie nie byliście wierni, któż wam powierzy prawdziwą wartość?

Czyli jesteśmy w bardzo zaawansowanej szkole, bogato wyposażonej,
za nauczycieli mamy niewidzialne istoty.
Teren szkoły to ziemia.
Uczeni jesteśmy non stop, poddawani próbom wtedy, kiedy tego najmniej się spodziewamy.
Nasi asekuranci w nauce są aniołami największego nauczyciela – Jezusa Chrystusa.
Sprawdziany są organizowane na żywo, niespodziewanie i często są nie zauważane przez adeptów.
Na dodatek, z własnego doświadczenia wiem, że im chodzi nie o to, co nam się wydaje, że musimy osiągnąć, to wtedy będziemy wartościowi, im chodzi często o tą mądrość, która pochodzi od samego Boga i jest głupstwem dla tego świata, mądrość, której ograniczony umysł nie widzi.
Jeśli patrzymy jak patrzy ten świat, to mądrość tego świata jest głupstwem u Boga i na odwrót.
1 Koryntian 3:19 Biblia Warszawska
Albowiem mądrość tego świata jest u Boga głupstwem.
1 Koryntian 2:14 Biblia Warszawska
Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego,
bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać.

1 Koryntian 1:18 Biblia Warszawska
Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną,
natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.

Jednak żyjemy na świecie stworzonym przez Boga i liczy się tylko Jego wola, On narzucił reguły i program nauczania.
Możemy się podporządkować lub nie, w tym mamy wybór, z tym że ci, co się nie podporządkują są odrzucani, czeka ich śmierć.
Ci, co podążają za Chrystusem są prawdziwie Jego uczniami ci nie doświadczą porażki i niepowodzenia, bo za nauczyciela mamy doskonałego, niezawodnego, stałego i stabilnego Chrystusa, który tworzy z nas niczym niewzruszoną osobowość wg Jego wartości, które są życiodajne, a nie wg wartości tego świata, które same w sobie są śmiercionośne.
Z własnego doświadczenia jako przykład podam, że Chrystusowi bardziej chodzi o to, byśmy byli odporni na rozczarowania.
I nawet jeśli za tego życia nie osiągniemy wysokich poziomów rozwoju duchowego i nie doświadczymy obecności Boga, jeśli Go nie ujrzymy
(„Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.” ew. Mateusza 5:8 ),
to nie powinno to zachwiać naszą wiarą i nie powinno zmącić naszego zaufania do Boga. Do tego dąży duch ciemny, zwany „zniechęcenie”, który brata się z „frustracją”,”apatią” itp.
Czyli jak widzicie, Chrystusowi chodzi o inne wartości niż te, które nam się wydaje, że są wartościowe, a które nabyliśmy przebywając w tym świecie.
Więc, przebywamy na świecie szkoleniowym, codziennie pobieramy naukę i codziennie jesteśmy egzaminowani, a na koniec, jak to bywa w szkołach, rozlegnie się dzwonek, tym razem specyficzny dzwonek, głos trąby.
1 Koryntian 15:52 Biblia Warszawska
W jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni.

Drzwi się otworzą i wszyscy zostaną wezwani na apel, na rozdanie świadectw.
Objawienie 6:14 Biblia Warszawska
I niebo znikło, jak niknie zwój, który się zwija, a wszystkie góry i wyspy ruszone zostały z miejsc swoich.
Izajasz 34:4 Biblia Warszawska
Niebiosa zwiną się jak zwój księgi …

No i ilu dostanie promocję do następnej klasy?
Łukasz 18:8 Biblia Warszawska
Tylko czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?

Ci, co dostaną promocję do następnej klasy, na wyższe poziomy szkoleniowe, zostaną przeniesieni do nowej specyficznej szkoły o innym profilu nauczania, z innymi przedmiotami i narzędziami.

Objawienie św. Jana
21:1 I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma.
21:2  I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga,
przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego.
21:3  I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący:

Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi.
21:4  I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie;
albowiem PIERWSZE RZECZY  przeminęły.

No właśnie, o to tutaj chodzi, o PIERWSZE RZECZY.
Czyli ten poziom szkoleniowo-edukacyjny na ziemi jest PIERWSZYM POZIOMEM.
Niebiosa to następny świat szkoleniowy.
Towarzyszące mi istoty pokazały, że do Raju, do którego zmierzamy, jest 7 poziomów edukacyjnych, każdy inny od drugiego, każdy ma inne przedmioty, innych egzaminatorów i każdy ma swój specyficzny program nauczania, i swoje zakończenie edukacji na danym poziomie. Wszystkie te szkolenia są kontynuacją jednego największego nauczania, mającego na celu wzniesienie śmiertelnego człowieka do nieśmiertelności i osiągnięcia jedności z Bogiem, tak, byśmy mogli na koniec powiedzieć tak jak nasz mistrz i nauczyciel Chrystus, kiedy sam przeszedł wszystkie poziomy szkolenia, powiedział: „WYKONAŁO SIĘ”.

MIESZKAŃCY NIEBIOS I ZIEMI – RÓŻNICE

Wiedza pogłębia świadomość, a stopień świadomości decyduje o sile ducha.
Mało wiedzy – niska świadomość, niska, ograniczona wiara niezdolna do normalnego funkcjonowania.
W celu uświadomienia i podniesienia poziomu świadomości dzisiaj chcę wam przedstawić różnice w osobowości, intelekcie i umyśle pomiędzy nami ludźmi a mieszkańcami wyżej rozwiniętych światów.
Część jest z moich obserwacji podczas rozmów z mieszkańcami niebios, a część z ich przekazu.

Procesy myślowe istot niebios są kompletnie inne niż procesy myślowe na ziemi, w niczym nie przypominają naszego sposobu pojmowania.
Zobaczyłem, że w porównaniu z ich umysłami nasze procesy myślowe należą, wg miary niebios, do bardzo niskiego sposobu myślenia, można powiedzieć zwierzęcego.
Często to, co dla nas ma wartość dla nich jest obrzydliwością, nie rozumieją jak my możemy coś takiego lubić lub pożądać.
Oni nas widzą jako niższą klasę istot stworzonych.
Na ziemi też są znaczące różnice kulturowe.
Jednak ja mówię o przepaści w myśleniu i postrzeganiu.
Jest to taka przepaść, że gdyby normalnego człowieka przenieść w ich świat, nic by nie widział, ani nic nie słyszał, byłby głuchy i niemy, wydawałoby mu się, że jest na pustyni, będąc w tym czasie w centrum ich świata, w tłoku istot, na skrzyżowaniu szlaków, w ruchliwym miejscu.
Po prostu nie wiemy czego się spodziewać, spodziewamy się tylko tego, czego jesteśmy nauczeni, z czym zaznajomieni.
Przyzwyczajeni do naszego sposobu myślenia, coś tam pojmujemy, jeśli pojedziemy np. do Chin, ale bez wprowadzenia, bez pomocy mieszkańca Chin, nic byśmy nie rozumieli z ich kultury, tylko byśmy jeszcze ich obrazili lub znieważyli, tak bardzo jest to odmienna kultura, chociaż jest na tej samej ziemi co my.
A tym bardziej jest różnica pomiędzy ludźmi a mieszkańcami niebios.

Dlatego Jezus Chrystus mówił o tym, że ten, co przyjdzie z nieba nie będzie pojęty ani zrozumiany przez tych z ziemi, bo będzie mówił o tym, co w niebie i nikt go nie pojmie.

ew. Jana,  Biblia Warszawska
3:31 Kto przychodzi z góry, jest ponad wszystkimi, kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i mówi rzeczy ziemskie; kto przychodzi z nieba, jest ponad wszystkimi,
3:32  Świadczy o tym, co widział i słyszał, lecz nikt nie przyjmuje jego świadectwa.

Jednak nie do końca jest tak, że jesteśmy w tzw. gorszej pozycji.
Raczej bym tak tego nie rozpatrywał, pozycjonując, to niewłaściwy sposób myślenia, niedoskonały.
Zobaczyłem, że w wielu sprawach przewyższamy istoty niebios.
Mamy kompletnie odmienny, o wiele doskonalszy sposób myślenia.

Przykłady.
DZIELNOŚĆ – ODWAGA
Istoty niebios są dzielne z natury, bo tak zostały stworzone, my w trakcie procesu szkolenia, zwanym życie, nabywamy dzielność, więcej, istoty nie są odważne, a my jesteśmy odważni i ryzykujemy, bo mamy nadzieję, wiarę, dlatego podejmujemy odważne decyzje.
Oni nie znają takich procesów myślowych, widzą, obserwując nas, że wg nich jakoś dziwnie się zachowujemy.

ŻYCZLIWOŚĆ, TROSKA i ALTRUIZM
Z natury są życzliwi i troskliwi, ale nie altruistyczni, nie mogą wypracować w sobie takiej cechy, bo brakuje im warunków, żyją w innym świecie.

STOSUNEK DO PRZYSZŁOŚCI
Istoty niebios oczekują radosnej przyszłości, ale nie oczekują jej w nadziei.
Ponieważ nadzieja jest powiązana z zaufaniem, ufna nadzieja, że będzie dobrze jest znana tylko człowiekowi, ponieważ spełniamy wszelkie kryteria, by taka ufna nadzieja zaistniała. My żyjemy w niepewnych czasach i w niepewnym miejscu, i pozostaje nam poddać się lub ufać w lepsze jutro, i czekać z radością i nadzieją na te lepsze jutro, oni tego procesu myślenia nie znają, bo nic im nie zagraża, po prostu spodziewają się tylko ciągle lepszej przyszłości.

STOSUNEK DO WIARY
Mają wiarę w stabilny wszechświat, zwany niebem. Nawet nie wyobrażają sobie, że coś im może zagrozić w ich domu.
Kompletnie obca jest im zbawcza wiara, dzięki której człowiek pnie się w górę do bram Raju.

PRAWDA
Kochają prawdę, ale kompletnie nic nie wiedzą o jej innym obliczu, o jej zbawczych właściwościach.

IDEALIZM
Mieszkańcy niebios są idealni, bo tacy zostali stworzeni.
Kompletnie obca jest im radość stawania się taką idealną istotą poprzez system wyborów, jakiego doświadcza upadły człowiek, wspomagany przez Jezusa Chrystusa, który nas sam uświęca. My urodziliśmy się uszkodzeni i w procesie życia stajemy się, dzięki Jezusowi Chrystusowi, doskonali i to jest fascynujące i doskonalsze stworzenie, bo przechodzi się ekscytujący proces przemiany, świadomej przemiany, w której uczestniczymy świadomie, to jest tak doskonała droga, że ci, co tą drogą przejdą będą doskonale stworzeni, wypróbowani i uznani za niezawodnych. Jak widzicie, w tej kwestii jesteśmy w bardzo doskonałym miejscu. Mieszkańcy niebios nie znają takich procesów życia i myślenia.

LOJALNOŚĆ
Są lojalni, bo takimi zostali stworzenia, chociaż zaślepiona znaczna część uległa pokusie i zbuntowała się, dalej będąc lojalna wobec swoich upadłych zwierzchników, którzy ich pociągnęli za sobą w ciemność.
My ludzie doświadczamy odwrotnej drogi, doświadczamy emocji szczerego i rozumnego poświęcania się obowiązkowi, w obliczu pokusy zaniedbania.

BEZINTERESOWNOŚĆ
Mieszkańcy niebios są bezinteresowni, bo tacy zostali stworzeni, ale nigdy nie doświadczyli tych poziomów doznania dzięki zwycięstwu nad wojującym egocentryzmem, z jakim my mamy do czynienia na co dzień, kiedy jesteśmy kuszeni, by być egoistyczni i by egoizm stał się naszym ja. Kiedy jesteśmy świadomi tego wpływu i pokonujemy go, wtedy doznajemy prawdziwej radości  przemiany, nasza bezinteresowność jest cenna, chociaż może dotyczyć czegoś małego.

To tak jak Jezus powiedział, że uboga wdowa wrzucając 2 grosze, jako datek w świątyni, wrzuciła więcej niż ci, co wrzucali setki lub tysiące, ponieważ ona wrzuciła wszystko co miała, a oni tylko to co im zbywało. Bóg mierzy inną miarą.

ew. Łukasza,  Biblia Warszawska
21:2  Ujrzał też pewną ubogą wdowę, wrzucającą tam dwa grosze,
21:3  I rzekł: Zaprawdę, powiadam wam, iż ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy.
21:4  Albowiem oni wszyscy dorzucili do darów z tego, co im zbywa, ona zaś złożyła z niedostatku swojego wszystko, co miała na swe utrzymanie.

CIESZENIE SIĘ – RADOŚĆ
Cieszą się z przyjemności, ale nie pojmują radości, jaką daje możliwość uniknięcia potencjalnego bólu, znany objaw tylko człowiekowi.

ZBAWIENIE
Dla nich to jest kompletnie obcy temat. Widzą nas, ale nie pojmują co się dzieje.
My doznajemy nieznanych im sił, jakich udziela Bóg poprzez wiarę w Jezusa Chrystusa.

WŁADZA NAD CIEMNOŚCIĄ

Dla nich to trudny temat, widziałem, że w obliczu ciemności wielu ustępuje i cofa się.
Owszem widziałem istoty niebios, zwane MOCARZAMI, są to bardzo silne istoty światła, atakują ciemność zewnętrzną, ale nigdy nie doświadczyły jej w sobie i nie znają procesu uwalniania się od mocy ciemności od wewnątrz.
Tron Jezusa Chrystusa został przewidziany tylko dla tych, co trwają w Chrystusie.
Tylko ci, co podążają za Chrystusem zasiądą na Jego tronie władzy nad wszelkimi myślami i zmysłami, zapanują nad wszelką emocją i uczuciem oraz nad wszelkimi istotami,  które oddały cześć ciemności podzielając jej poglądy.

To tak w skrócie, w celu poszerzenia horyzontów, przedstawiłem różnice pomiędzy ludźmi a mieszkańcami niebios.

KOD ŻYCIA

Ten wpis jest kontynuacją wpisu KOD ŚMIERCI .
Piszę go z własnego doświadczenia, ponieważ moi pomocnicy powiedzieli mi:
„ty znasz się lepiej niż my na tym, czym jest dla was Jezus Chrystus”.

Tak, sam tego doświadczyłem i doświadczam, Jezus Chrystus jest naszym zbawicielem, wybawcą, życiodajnym sposobem myślenia i działania, jest KODEM ŻYCIA, uruchamiającym w nas trwały pokój, radość, zadowolenie, siłę woli, dyscyplinę, karność, panowanie nad zmysłami, czyli nad tym wszystkim, co jest śmiercionośne i wypływa z działania KODU ŚMIERCI.

KOD ŚMIERCI , tak jak pisałem w poprzednim wpisie, uruchamia w nas wszelkie procesy destrukcyjne intelektualnie, umysłowo i cieleśnie.

KOD ŻYCIA to jest świadomość Jezusa Chrystusa, On jest świadomością, informacją, żywym, aktywnym słowem Boga.
Jego świadomość uruchamia wszelkie procesy uzdrawiające, odbudowujące i budujące umysł, intelekt, ciało.
Może powiecie: po co zaraz mówić o świadomości Jezusa Chrystusa, przecież samemu można starać się wypracować w sobie zdrowe myślenie.
Ludzie starają się różnie radzić sobie z niepojętym, zaskakującym ich otoczeniem.
Jedni przeklinają. Znam człowieka, co zawsze ma jedno powiedzenie na temat tego, co go zaskakuje i w ten sposób stara się uspokoić.
Niektórzy szukają odwrócenia uwagi od tych trudnych myśli, niepokojących ich świadomości, i uciekają w alkohol, narkotyki, sex, itp. itd.
Są tacy, co starają się panować nad swoimi emocjami, myślami. Tak, by zawsze mieć pokój, ciszę i zawsze być opanowanym tak, by nic nie zaskoczyło ich. Medytują godzinami, uprawiają jogę, uczestniczą w różnych programach podnoszących świadomość, ćwiczą różne sztuki opanowania ciała i umysłu.
Jednak, jak napisano w Biblii, ta metoda to budowa domu na piasku.

ew. Mateusza 7:26  Biblia Warszawska
7:24  Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce.
7:25  I spadł deszcz ulewny, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, ale on nie runął, gdyż był zbudowany na opoce.
7:26  A każdy, kto słucha tych słów moich, lecz nie wykonuje ich, przyrównany będzie do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku.
7:27  I spadł ulewny deszcz, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, i runął, a upadek jego był wielki

Wyraźnie widać, że tym, co decyduje o powodzeniu jest zbiór słów, świadomość, jaką jest Chrystus i udziela ją każdemu, kto zechce myśleć tak jak On. Chrystus daje siłę umysłu, intelektu i ducha, a za tym idzie siła fizyczna.

Bo Bóg tak to uczynił, że człowiek żyje nie tylko chlebem, ale i tym, co Bóg mówi.

ew. Mateusza 4:4 Biblia Warszawska
…Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

Jezus Chrystus jest słowem Boga, które się zmaterializowało i zamieszkało w ciele ludzkim, i pokazało nam, że można Nim, czyli tym słowem, żyć jak zwycięzca, bez chorób, panować nad wszystkim, nie upadać na duchu, zawsze być odważnym, karnym, zdyscyplinowanym, posłusznym Bogu, szczęśliwym, radosnym, zadowolonym.

Dlatego wszelka próba poradzenia sobie, poza świadomością Jezusa Chrystusa, jest z góry skazana na niepowodzenie.
Wszelka praca psychiczna, umysłowa czy cielesna nad sobą, jeśli nie jest wspomagana i budowana na świadomości, jaką jest Jezus Chrystus, jest stratą czasu i energii, po prostu jest beznadziejna i bezcelowa.

Błędem jest patrzenie na Jezusa Chrystusa tylko jak na człowieka.
Tak jak wyżej pisałem, Jezus Chrystus to Słowo Boga, które zamieszkało w ciele ludzkim.
Spójrzcie na to tak:
Cały system myślenia, działania, umożliwiający wszelką władzę nad wszystkim, co istnieje widzialne i niewidzialne, mądrość, rozum, rozwaga, rozsądek itp., jest to świadomość Boga, to jest Jego słowo i tym słowem jest Chrystus.
I dlatego Bóg powiedział, że tylko ten system mu się podoba i tylko żyjąc tym systemem podobamy się Bogu, i unikniemy porażki oraz zostaniemy usprawiedliwieni, i otrzymamy wszelką pomoc do zakończenia tego krótkiego, intensywnego szkolenia na tej ziemi.
To Chrystus dał nam rozum do poznania Boga:
1 Jana 5:20 Biblia Warszawska
Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy.
My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym.

Dlatego wszelkie radzenie sobie z życiem własnymi siłami jest beznadziejne i skazane na śmierć umysłową, intelektualną i cielesną.
Ludzie są uzależnieni od pogody, warunków atmosferycznych, słońca, kiedy tego brakuje w tym dniu już są przygnębieni, zmartwieni, sfrustrowani, a wczoraj mogło świecić słońce i byli bardzo zadowoleni, a dzisiaj, kiedy nie ma słońca  już nie są zadowoleni.

Jak napisano, ci, co żyją Bogiem nie zwracają uwagi na słońce czy księżyc, zawsze są radośni i zadowoleni, niezależnie od pogody zawsze są pogodni.

ks. Izajasza
60:19 Światłością w dzień nie będzie ci już słońce, a blask księżyca nie będzie ci już świecił,
lecz Pan będzie twoją wieczną światłością, a twój Bóg twoją chlubą.

60:20 Twoje słońce już nie będzie zachodziło, a twój księżyc znikał,
gdyż Pan będzie twoją wieczną światłością i skończą się dni twojej żałoby.

Tylko Słowo Boga ma moc uzdrowić nasze ciała.

Przyp. Salomona
4:20  Synu mój, zwróć uwagę na moje słowa; nakłoń ucha do moich mów!
4:21  Nie spuszczaj ich z oczu, zachowaj je w głębi serca,
Bo są życiem dla tych, którzy je znajdują, i lekarstwem dla całego ich ciała.

No i widzimy wyraźnie, co uzdrawia nasze ciała.
We wpisie KOD ŚMIERCI  wyraźnie widzieliśmy co powoduje, że chorujemy, a teraz widzimy co nas uzdrawia.

Jezus Chrystus daje każdemu, kto chce w Nim trwać, czyli myśleć tak jak On i podzielać takie poglądy jak On ma, daje taki stan umysłu, taki pokój, który przewyższa wszelki rozum i ten pokój eliminuje z naszego umysłu wszelkie destrukcyjne działanie.
Ludzie szukają takiej formy pokoju, ale pomijają prawdziwy, żywy pokój i nie osiągają celu.
To Jezus Chrystus daje mądrość, rozum, pokój, radość, zadowolenie, to jest właściwy sposób myślenia i to On uruchamia w nas wszelkie procesy odnowy, odbudowy zdrowia psychicznego i fizycznego.
On jest właściwym i skutecznym sposobem myślenia, który panuje nad wszystkimi energiami, mocami umysłowymi i materialnymi, siłami widzialnymi i niewidzialnymi. Jest to zbiór właściwych życiodajnych myśli i poglądów, zebrany w świadomość panującą nad wszelką inną świadomością. Ponieważ depresja także jest świadomością, zbiorem myśli zbudowanych na lęku, niewiedzy, strachu, obawach, niewierze itp., i jest to system podległy świadomości Chrystusa.

Ludzie opracowują programy panowania nad zmysłami i emocjami. Jednym z nich jest mówienie tego, co się myśli, w celu wyładowania nagromadzonych emocji, ale jest to błędna droga, ponieważ nie eliminuje się źródła, przyczyny powstania tych emocji.

A Bóg poddaje w wątpliwość taką formę relaksu i ucieczki od złych emocji.

ks. Joba 36:19  Biblia Warszawska
Czy twój krzyk wyprowadzi cię z niedoli albo wszystkie twoje choćby jak napięte wysiłki?

Żadne inne, choćby napięte wysiłki działają tylko chwilę, jak przyjdzie większa pokusa, próba, od razu wszystko to, co było zbudowane poza Chrystusem, upada i ludzie wracają do swoich grzechów, nałogów i ciężkich myśli, które pogrążają skutecznie ich w ciemności duchowej i fizycznej.

Każdy, kto pomija, celowo lub nie, Chrystusa jako właściwy sposób myślenia, zadaje gwałt samemu sobie.

Przyp. Salomona 8:35  Biblia Warszawska
Bo kto mnie znalazł, znalazł życie i zyskał łaskę u Pana. Lecz kto mnie pomija, zadaje gwałt własnej duszy:
Wszyscy, którzy mnie nienawidzą, miłują śmierć.

Reasumując:
Mówiąc o Chrystusie, mówię o najwyższej inteligentnej formie świadomości, to jest żywa istota posiadająca swój świat myśli i poglądów, zwany królestwem. I ten sposób myślenia jest Chrystusem i tylko trwając w Nim możemy myśleć w taki sposób, że panujemy nad zdrowiem naszego ciała, umysłu, intelektu i ducha.
W arkana takiego władczego, panującego nad wszystkim sposobu myślenia wprowadza tylko Chrystus.
Bóg zrodził ten sposób myślenia i uznał, że jest to skuteczny rodzaj świadomości, potrzebny do zarządzania tym wszechświatem.
Bóg objawił tą świadomość nam prostaczkom, zakrył przed mądrymi i roztropnymi istotami, synami królestwa światła, ale ma w planie wszystko to, co na górze i to, co w dole, niebiosa i ziemię połączyć w jedność poprzez jedną władczą i panującą nad wszystkim królewską świadomość, świadomość Chrystusa.
Jej władza polega na tym, że wszelka inna myśl ulega i traci moc przed obliczem myśli Chrystusa.
Nic, żadna inna świadomość nie jest w stanie pokonać świadomości Chrystusa.
Choćby to była najbardziej ciemna, destrukcyjna świadomość, ulega i umiera przed słowem Boga, którym jest Jego ulubiony syn Jezus Chrystus.

To jest kamień węgielny wszelkiej świadomości i nie pomijajcie Go, bo to strata czasu i marnotrawstwo sił i energii, bezcelowe i bezsensowne, z góry skazane na niepowodzenie myślenie.
KTO MA SYNA MA ŻYCIE…
1 Jana 5:12 Biblia Warszawska

Lecz kto mnie pomija, zadaje gwałt własnej duszy. Przyp. Salomona 8:35  Biblia Warszawska

To jest KOD ŻYCIA, żaden inny kod nie działa.

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: